java jest fajna, ale zamiast przebrnąć przez głupie książki musi być ktoś kto dobrze to wyjaśni. java jest przede wszystkim logiczna, dokładnie robisz to co piszesz. Obiektowość w javie też jest super i w wielu przypadkach kompilator nam raczej pomaga niż utrudnia.
wymuszana, bo to jest język tylko obiektowy :) a z resztą jak chcesz nie musisz pisać obiektowo, możesz od biedy napisać wszystko w kilku funkcjach ale jest to po prostu bardzo niewygodne
wolna, bo jest wieloplatformowa, występuje tak jakby dwa razy kompilacja, czy raczej dodatkowe tłumaczenie na język danego procesora. Dlatego jest tak idealna do wszelkiego rodzaju apletów internetowych
no bo to kiedyś było popularne :) teraz odchodzą od javy w apletach, ale jednak z jakiegoś powodu uczą nas w pjatk javy, widocznie nie bez powodu. c++ też. :) do tego wszystkie apki są pisane na androidzie w javie, są do androida odpowiednie klasy oddzielne.
ale ja mówiłem o C#, nie o c++. c++ to i ja najbardziej lubię z tych wszystkich... Bo go trochę bardziej umiem, ale też nei tyle, co bym chciał i brk motywacji do pobierania wiedzy dalej. No a javy nie ogarniam i nie mam zamiaru jej się nauczyć. Jak pójdę n studia, jak dobrze pójdzie to będę robił tylko tyle, co trzba i nic więcej.
początki javy to to samo co c++, wszystkie pętle, tablice i inne to jest identycznie, a jak pisałem nie musisz programować obiektowo w javie jak nie chcesz chociaż akurat to jest stwierdzenie troche bez sensu bo niejako w javie wszystko jest czegoś obiektem i wszystko ma swoją klasę nadrzędną :) a w c++ też masz obiektówkę. A programowanie obiektowe to teraz najnowocześniejsze podejście do programowania więc chcąc niechcąc musisz tego się nauczyć, to tak jak byś chciał teraz pracować na win95
no i zaleta javy w stosunku do c++ jest taka, że nie piszesz include iostream, include cstdlip, nie implementujesz dwudziestu tysięcy bibliotek bo wszystko jest już co najważniejsze w klasie głównej. A jak ci czegoś brakuje to importujesz daną klasę i masz z niej wszystko, a nazwy tych klas są intuicyjne.
A potem odwołania do metod danej klasy, jak to w programowaniu obiektowym, są bardzo intuicyjne, bo wpisujesz nazwę obiektu danej klasy i po kropce nazwę metody, np kasia.read i nie ma tu żadnej komplikacji. Nie ma tak jak w c++ wskaźników, wskaźników na wskaźniki i wskaźników na wskaźnik na wskaźnik. Dziedziczenie jest też super, bardzo ułatwia sprawę. I jest bardzo łatwa chierarchia klas w sensie wiadomo co po czym dziedziczy a nie jak w c++ że możesz mieć kilka klas które rozszerza jedną i robi się bałagan.
I bardzo dobrze. Jedyny prawilny język. Pythona też próbowałem zmęczyć, ale błędy 100 linijek wyżej spowodowane modyfikacją zupełnie czegoś innego, co bezpośredniego związku z tym, co błąd wyrzucało nie miało stwierdziłem, że to nie na moje nerwy ejst, chociaż aplikację jakieś ogarnąć potrafię, szczególnie jak mam kod gotowy i tylko przenieść na inny system. Oczywiście o ile jest w wx grafika, bo tak to się nawet nie zabieram za nic.
Że masz całę te abstrakcje. Klasa, metoda, to jednakowoż ułatwia. a co do popularności Javy: Po prostu używana jest jeszcze w biznesie. WIęc jeżeli wiążemy przyszłosć i czerpanie zysków z programowaniem to moim zdaniem Java jest obowiązkowa. Z tego co obserwuję to na rynku tego najbardziej potrzeba, a ponoć biorą nawet tych co nie znają, w pracy się będą musięli nauczyć.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
BTW: Fajnie zapowiada się Japoński HSP, generalnie dziś poznałem podstawy tego języka jak przyciski, okienka dialogowe i odtwarzanie dźwiękuw. Fajny język dla osób początkujących. Nie musimy pamiętać o lewych prawych klamrowych, kwadratowych czy zwykłych nawiasach. Średniki to komentarze i mi ten język odpowiada, szkoda tylko, że poradnika po Polsku brak. Zamierzam przerzucić się na niego z BGT, gdy już będzie poradnik, a Nuno nad takowym zamierza zacząć pracę.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
HSP nie ma szans na lepszą przyszłość. Brak unikodu, słabe wsparcie, problemy z bibliotekami zewnętrznymi i duża zasebożerność. To cechy, jakie raczej nie sprzyjają popularności języków kompilowanych. Dziś na rynku przede wszystkim z tego co widzę rządzą języki z rodziny C, Python, JAVA, JavaScript i PHP. Ale na popularności strasznie zyskują Go i Ruby, myślę, że ta tendencja się utrzyma. Dawno natomiast nie słyszałem nic o językach takich, jak LUA czy Delphi, przynajmniej aconto pracy.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
This site uses cookies to enhance your experience.