PSE Forum mieszane

Wasze marzenia

Założony przez djsenter 25 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Strona 2 z 2

#21

Transkrypcja

Ja mam takie marzenie jedno. Takie bardzo poważne marzenie. Żeby nigdzie już nie było wojen na świecie. Ale to marzenie ciężkie do usunięcia. Bądźcie wolni, że będą i były. I są. Niestety chciałem, żeby nie było już nigdzie. Zawsze nie byłby pokój. Ale trudno co zrobić. A zanim do ciebie powiem tak. Dlaczego masz niższe marzenie o rodzinie? Jeśli... Możesz to spełnić. To musisz to... Musisz wziąć w siebie i się nie poddawać. Tak? Moja twierdzi taka rada. Więc jeżeli tylko... Będziesz tego małego ciała i się nie poddasz. To... Ty się spełnisz.

#22 1 polubienie

Transkrypcja

zrobić hodowlę mejkunów.

Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#23

Transkrypcja

A moim marzeniem i pewnie większości z Was jest takie, żeby wreszcie się ta pandemia definitywnie zakończyła i żeby wszystko było jak dawniej.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#24

Transkrypcja

To niestety muszę zmartwić. Pandemia stoczy się dla tych, którzy się niestety zaszczepią. A ja nie mam zamiaru. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#25

Transcription

Witajcie! Moim marzeniem teraz jest to, żeby zdać maturę, bo ona jest najbliżej i wcale nie wiem, czy mi się to uda tak, jak bym chciała. Nadal chciałabym iść na oligofrenopedagogikę i na muzykoterapię i pracować z dzieciakami, bo to jest bardzo fajna rzecz, uważam. I chodząc na wolontariaty i patrząc na to, jak mi się współpracuje z dziećmi z problemami, wiem, że to jest coś, co chciałabym robić. Marzyłam o tym, żeby mieć kota i mi się spomniło. Marzyłam o tym, żeby mieszkać w dużym domu i spełniło mi się. Nawet mam tu swój pokój i kominek, także super. No i nie wiem, czy jeszcze jakieś takie. Kiedyś mówiłam, że marzę o tym, żeby mieć normalne relacje i wspierających ludzi i ogarnąć orientację. I te marzenia też mi się bardzo spełniły, zwłaszcza z tym, że mam przyjaciół wokół siebie i ludzi, którym serio zależy i którzy mnie wspierają i którzy nie są toksyczni. Także to też jest super postęp, bo chciałam to mieć od dawna i w pewnym momencie życie mi się spełniło. Także warto wierzyć w to, że te marzenia się spełniają, bo tak jest, jeżeli się robi coś w tym kierunku i się wierzy. No i dajcie znać, jak u Was. Bo w sumie dawno ten kontakt nie był aktywny. Tutaj ci, którzy mieli marzenie, żeby się skończyła pandemia, to też im się spełniło. Ale jak inni, czy się Wasze marzenia zmieniły, czy coś Wam się pospełniało, czy na coś jeszcze czekacie, ale jesteście blisko, jak to jest...

Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.