Teraz, z perspektywy, jakbym miała jeszcze raz podejmować decyzję, to wybrałabym klip. Nie dlatego, że opaska Sunu jest zła. Po prostu ze względu na formę.
Nie, ale podoba mi się sam pomysł, że można przyczepić do laski, albo do ubrania, a zasada działania ta sama, co w przypadku Sunu. Sunu to jednak dość konkretna opaska na rękę, istnieje większe ryzyko, że się ją przypadkowo uszkodzi.
Cześć ja się zastanawiam nad kupieniem sobie sunubanda lub buzclipa tylko musze je oba przetestować i sprawdzić co każdy z nich morze i na ile dokładnie wykrywają przeszkody bo to z jakiej odległości to jedno a to na ile dokładnie to druga sprawa
Ja sprzedaję - jeśli zdecydujesz się na Sunu i będziesz chciał trzy razy użytą to wołaj :)
-- (nietoperz): Cześć ja się zastanawiam nad kupieniem sobie sunubanda lub buzclipa tylko musze je oba przetestować i sprawdzić co każdy z nich morze i na ile dokładnie wykrywają przeszkody bo to z jakiej odległości to jedno a to na ile dokładnie to druga sprawa