Kolejny autor coraz częściej nazywany mistrzem, a o którym tutaj jeszcze nie pisaliśmy za bardzo. Jak ktoś nie kojarzy nazwiska, autor cykli Zwiadowcy i Drużyna. Co do mojej opinii, literatura świetna, choć trudna do klasyfikacji. W zasadzie fantasy, ale ocierające się o powieść realistyczną, choć w realiach raczej średniowiecza czy renesansu. Zwiadowcy to cykl opowiadający o Willu Treaty, sierocie, który zostaje najpierw uczniem, a potem pełnoprawnym zwiadowcą, członkiem formacji doskonale wyszkolonych strategów dbających o pokój w królestwie Araluenu. Drużyna zaś opowiada o grubie żeglarzy Skandyjskich przeżywających przygody na morzu. Obydwa cykle toczą się w tym samych realiach. Co mogę napisać? Zdecydowanie powieści bardzo głębokie psychologicznie, ale do tego ze świetnym poczuciem humoru, zaskakującą akcją i interesującymi rozwiązaniami. Podczas czytania gwarantowane pękanie ze śmiechu co kilka minut. Na pewno ciężko nazwać te książki plagiatem, bo jest to pierwszy cykl tego typu. Nie przypomina zupełnie utartej fantastyki, czyli różne rasy, elfy, ludzie, mity. Z drugiej strony jeszcze mniej przypomina powieści typu Rowlingowskiego. Zdecydowanie polecam każdemu, kto nie zna. I choć jedna jedyna książka Królewski Zwiadowca mnie rozczarowała, 12 część Zwiadowców, wybaczam to za całokształt, który jest genialny. Wszystkich zaś, którzy autora znają, zapraszam do dyskusji. :) Dawid Pieper
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Pierwsza część mnie nie umiała wciągnąć, ale następne już bardziej. Ale po przeczytaniu piątego czy szustego tomu przerwałem. Może wrucę.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Kolejne pokolenia młodzieży i starszych wsiąkają w "Zwiadowców". Ostatnio moje kuzynki, prawie niezależnie ode mnie, zostały zazwiadowcowane, pochłaniając kolejne powieści w ciągu kilkunastu dni. To jest urok wspaniałego pisania. Serdecznie polecam.
Spojler. Ja przerwałam Zwiadowców jakoś w momencie jak Will szkolił tę dziewczynę. Nie wiem, czemu nie czytałam dalej, ale planuję do tego kiedyś wrócić. W sensie wtedy kiedy coś z nim było nie tak.