Legalizacja medycznej marihuany w Polsce. Co o tym sądzicie?
Wróć do Wydarzenia i nowiny#1 da_blindmasterz
Nie wiem, czy na eltenie jest już podobny wątek, więc proszę ewentualnie o przesłanie wiadomości prv
o usunięciu tego tematu. Jednak zaryzykuję i przejdę do rzeczy. Jakie jest wasze zdanie na temat legalizacji
marihuany leczniczej
u nas? Myślę, że to poważny temat. Pozdrawiam.
#2 piotrk77
jestem za
#3 djsenter
Ja też.
Marihuana, zwłaszcza ta z lecznicza powinna być legalna.
Też ze względó religijnych.
#4 hryniek
Oczywiście, że jestem za, jednakowoż o jakie względy religijne chodzi? Nie słyszałem żeby kidy kolwiek
w chrześcijaństwie
używało się Marihuany.
#5 da_blindmasterz
Moim zdaniem kościół ma g***no do gadania na ten temat. Medyczna marihuana ma pomóc ludziom, którzy tego
potrzebują
#6 zywek
A czymże się rózni medyczna marichuana od marichany?
Bo jakoś nie widze różnic. ZNaczy nie wiem, bo niezażywałem medycznej, nie potrzebuje jej. Ale chciałbym
się dowiedzieć, jaka jest różnica.
#7 misiek
Ja jestem za legalizacją jak i tej normalnej od osiemnastego roku życia, tak i tej medycznej. Mogłaby
być sprzedawana nawet w specjalnych sklepach, ale niech by była legalna. Skoro dużo bardziej szkodliwy
alkohol wszędzie można kupić, to czemu nie gandzię. A po za tym ludzie nie bawiliby się w dopalacze i
inne gówno. A jeśli już to zdecydowana miejszosść niż teraz.
#8 hryniek
Ta medyczna zdaje się jest słabsza. Również popieram Łysego, Alkohol zdaje się jest na 4 mmiejscu najbardziej
niebezpiecznych substancji psychoaktywnych, tuż za takimi cudeńkami jak Cheroina, amfetamina i coś jeszcze,
nie pamiętam co, za pewne kokaina. I tak... Jest narkotykiem, tylko wiadomo alkoholik brzmi mniej
perioratywnie niż narkoman, nie zmienia to jednak faktu, że jest tym czym jest. A z tą legalizacją w
PL to
jak z mitycznym rokiem Linuksa. Chociaż... Coś się powoli zmienia w świadomości spoleczeństwa, obym doczekał
tego w tym życiu.
#9 da_blindmasterz
Niby od 1 listopada tego roku jest zalegalizowana, tylko trzeba czekać do pół roku, zanim wprowadzą do
aptek, i to jeszcze nie do wszystkich :(
#10 misiek
Hryniek- piwo też jest alkoholem i można się nim upić. Co nie znaczy, że od tego staniesz się od razu
osiedlowym menelem i zaczniesz za nie nawet dawać dupy. Tak samo jest z Maryśką- możesz sobie palić nawet
latami, ale puki nie przejdziesz na twarde dragi nic ci specjalnie nie będzie i nie staniesz się od tego
heroinistą.
#11 hryniek
Łysy: Oczywiście, że jest, nawet głupi 2 procentowy cydrl. :P. Jak ja to mówię... Można wszystko, ale...
Trzeba przede wszystkim w pewnym momencie powiedzieć sobie nie, nie może być tak, że staje się to jednym
z nszych głównych celów, co może się różnie skońćzyć szczególnie, gdy nie ma obok osoby potrafiącej zapobiedz
tam czemuś.
#12 misiek
Dokładnie- masz rację. Napisałem jeszcze kilka moich refleksji na temat problemu alkoholizmu i narkomanii,
ale Elten postanowił zrobić mi psikusa i przy wysłaniu oznajmił błąd tworzenia wpisu. Super.
#13 daszekmdn
Warto przy dłuższych wpisach naciskać ctrl+S co czas jakiś i ewentualnie przywopłać to sobie ponownie
gdy padnie nam coś.
#14 misiek
Dzięki.
#15 Kasia
Ja też jestem za legalizacją. Jeśli to ma komuś pomóc? To czemu nie.
#16 da_blindmasterz
Słuchajcie, ale dlaczego z jednego tematu robi się 850 milionów? Pozdrawiam.
#17 mucha
ja jestem też za legalizacją nawet tej zwyczajnej marihłany bo po pierwsze ludzie nie jarali by gówna i było by to naturalne zioło a nie jakiś syf a ten kto ze hce to i tak znajdzie źrudło w holandi to jakoś jest legalne i nikomu to nie przeszkadza
#18 da_blindmasterz
No właśnie bo to Holandia a nie polska gdzie nikomu nic nie przeszkadza policjant z kryminalnych nawet by mnie postopachcałował jakby mnie widział upalonego hehe. Tutaj cię spałują przy pierwszej lepszej okazji bo takie mamy popieprzone prawo po tym nie idzie się przecież robić dymu
#19 cinkciarzpl
Sami jarają jak nienormalni wiadomo nie wszyscy ale się zdarza że to co odbiorą zurzywają w sposób hm... Nie do końca legalny :P
#20 da_blindmasterz
Psychiatra jeszcze zdołuje dhodziłem do jakiegoś durnia usiebie który mi przepisał leki po których miałem niesamowite skutki uboczne, jeszcze powiedział, że jest sceptycznie nastawiony do thc