1 polubień
@Patryk Ty tak nie na serio, prawda?
przynajmniej nowi useży by wiedzieli co to jest
1 polubień
Przynajmniej przestań się tutaj wygłupiać.
Wiemy że jesteś poniekąd ze swoimi problemami, ale takich wtrąceń tutaj nie trzeba.
Jeżeli nic nie umiesz konstruktywnego powiedzieć, a umiesz tylko wypowiadać się jednym zdaniem niewnoszącym żadnego wkładu do wątku, błagam cię, lepiej milcz.
--Cytat (patrykkubaszczyk):
przynajmniej nowi useży by wiedzieli co to jest
--Koniec cytatu
Wiemy że jesteś poniekąd ze swoimi problemami, ale takich wtrąceń tutaj nie trzeba.
Jeżeli nic nie umiesz konstruktywnego powiedzieć, a umiesz tylko wypowiadać się jednym zdaniem niewnoszącym żadnego wkładu do wątku, błagam cię, lepiej milcz.
--Cytat (patrykkubaszczyk):
przynajmniej nowi useży by wiedzieli co to jest
--Koniec cytatu
Poprostu dałem propozycje,
a tak po za tym, dobry pomysł z tą zmianą nazwy portalu.
a tak po za tym, dobry pomysł z tą zmianą nazwy portalu.
1 polubień
tak tak! Dałeś propozycję, która już tutaj była omawiana, omówiona i odrzucona z takim samym skutkiem.
--Cytat (patrykkubaszczyk):
Poprostu dałem propozycje,
a tak po za tym, dobry pomysł z tą zmianą nazwy portalu.
--Koniec cytatu
--Cytat (patrykkubaszczyk):
Poprostu dałem propozycje,
a tak po za tym, dobry pomysł z tą zmianą nazwy portalu.
--Koniec cytatu
1 polubień
Przeciwna byłam temu od zawsze, dwa lata temu również, choć - jak mówiłam - wtedy jeszcze było można. Teraz to nic nie da, a wręcz może się na niekorzyść obrócić.
Podnosi się przyzwyczajenie jako główny argument, bo przyzwyczajenie do pewnych rzeczy jest jedną z najważniejszych składowych marki. Moim zdaniem ryzyko jest niewspółmierne do korzyści, mogących wyniknąć, lub nie, z ewentualnej zmiany nazwy.
Podnosi się przyzwyczajenie jako główny argument, bo przyzwyczajenie do pewnych rzeczy jest jedną z najważniejszych składowych marki. Moim zdaniem ryzyko jest niewspółmierne do korzyści, mogących wyniknąć, lub nie, z ewentualnej zmiany nazwy.
1 polubień
wnioskując to w końcu:
przyzwyczajenie to druga natura człowieka, i jakieś takie wielkie kombinowanie tylko zepsułoby obraz portalu. Koniec, kropka.
--Cytat (Elanor):
Przeciwna byłam temu od zawsze, dwa lata temu również, choć - jak mówiłam - wtedy jeszcze było można. Teraz to nic nie da, a wręcz może się na niekorzyść obrócić.
Podnosi się przyzwyczajenie jako główny argument, bo przyzwyczajenie do pewnych rzeczy jest jedną z najważniejszych składowych marki. Moim zdaniem ryzyko jest niewspółmierne do korzyści, mogących wyniknąć, lub nie, z ewentualnej zmiany nazwy.
--Koniec cytatu
przyzwyczajenie to druga natura człowieka, i jakieś takie wielkie kombinowanie tylko zepsułoby obraz portalu. Koniec, kropka.
--Cytat (Elanor):
Przeciwna byłam temu od zawsze, dwa lata temu również, choć - jak mówiłam - wtedy jeszcze było można. Teraz to nic nie da, a wręcz może się na niekorzyść obrócić.
Podnosi się przyzwyczajenie jako główny argument, bo przyzwyczajenie do pewnych rzeczy jest jedną z najważniejszych składowych marki. Moim zdaniem ryzyko jest niewspółmierne do korzyści, mogących wyniknąć, lub nie, z ewentualnej zmiany nazwy.
--Koniec cytatu
Ryzyko mówisz... Aleczy nie większym ryzykiem byłoby, gdyby firma produkująca buty stwierdziła, że założyciel portallu przywłaszczył sobie ich nazwę i wtedy mogliby wystąpić do sądu? I cóż wtedy robić? A co do słowa elten kiedyś przeczytałam, że słowo elten jest nie tylko nazwą firmy w Niemczech, ale po niemiecku słowo elten to rodzice.
jak się nikt nie przyczepił teraz to i się nie przyczepi komu by ię chciało sądzić z osobą prywatną
Edytowano
2 polubień
Jak jest tyle Eltenów, to nikt się nie przyczepi xD chyba, że Dawid by chciał opatentować nazwę ;) z resztą ile to jest firm w Polsce i zagranicą co mają taką samą nazwę i nikt im nic nie robi.
Po za tym nie lepiej zrobić ankietę?
Po za tym nie lepiej zrobić ankietę?
1 polubień
Nazwa się łączy z osobowością prawną przedsięwzięcia.
Dopóki jest to inicjatywa prywatna pt. cyfrowa impreza u Dawida, na którą ktoś może się chcieć dorzucić paroma złotymi, a ktoś inny przyniesie sałatkę tekstu czy treści audio fajnych do skonsumowania przez innych uczestników, to faktycznie nazwa jest sprawą mocno drugorzędną.
Pytanie, czy tak powinno zostać już na zawsze i czy jednak mimo wcześniejszych niepowodzeń nieśmiałych prób takiego przekształcenia, projekt nie powinien wyewoluować w kierunku posiadania osobowości prawnej, a wówczas nazwa zyskuje na znaczeniu, bo:
- Ewentualne firmy czy instytucje potencjalnie sponsorujące, po wpisaniu w googla, mogą dojść do przekonania, że niemiecka czy inna firma jest właścicielem danego projektu, który traktuje jako swoją działalność harytatywną.
- Po ewentualnym reportażu w mediach, mogą się pojawić pytania podobne o powiązania między firmą i projektem dla niewidomych, jeśli zostaną zadane firmie, to może istnieć kilka dobrych powodów, dla których takowa może chcieć się bronić przed zawracaniem im głowy tą kwestią w przyszłości.
Dopóki jest to inicjatywa prywatna pt. cyfrowa impreza u Dawida, na którą ktoś może się chcieć dorzucić paroma złotymi, a ktoś inny przyniesie sałatkę tekstu czy treści audio fajnych do skonsumowania przez innych uczestników, to faktycznie nazwa jest sprawą mocno drugorzędną.
Pytanie, czy tak powinno zostać już na zawsze i czy jednak mimo wcześniejszych niepowodzeń nieśmiałych prób takiego przekształcenia, projekt nie powinien wyewoluować w kierunku posiadania osobowości prawnej, a wówczas nazwa zyskuje na znaczeniu, bo:
- Ewentualne firmy czy instytucje potencjalnie sponsorujące, po wpisaniu w googla, mogą dojść do przekonania, że niemiecka czy inna firma jest właścicielem danego projektu, który traktuje jako swoją działalność harytatywną.
- Po ewentualnym reportażu w mediach, mogą się pojawić pytania podobne o powiązania między firmą i projektem dla niewidomych, jeśli zostaną zadane firmie, to może istnieć kilka dobrych powodów, dla których takowa może chcieć się bronić przed zawracaniem im głowy tą kwestią w przyszłości.
To może Arpanet, albo Telnet. xd Myślałem o Belten i Delten, ale najlepiej to jeżeli miałby być to zmienione to dołożyć jedno L albo N i tyle.
Arpanet, to już było.
--Cytat (johnson):
To może Arpanet, albo Telnet. xd Myślałem o Belten i Delten, ale najlepiej to jeżeli miałby być to zmienione to dołożyć jedno L albo N i tyle.
--Koniec cytatu
--Cytat (johnson):
To może Arpanet, albo Telnet. xd Myślałem o Belten i Delten, ale najlepiej to jeżeli miałby być to zmienione to dołożyć jedno L albo N i tyle.
--Koniec cytatu
Edytowano
1 polubień
Może elten od tyłu czyli NETLE
Lub inne wariacje ze zmianą kolejności czytania, zamiana kolejności sylab:
enelt,
tenel,
Telnet nie może być bo to jest standard protokołu komunikacyjnego używanego w sieciach komputerowych do obsługi odległego terminala
Lub inne wariacje ze zmianą kolejności czytania, zamiana kolejności sylab:
enelt,
tenel,
Telnet nie może być bo to jest standard protokołu komunikacyjnego używanego w sieciach komputerowych do obsługi odległego terminala
1 polubień
Delten z Twoich pomysłów Johnsonie spodobał mi się najbardziej, może od razu Alfen, Beten, Gammen itd. :D
1 polubień
Alfen byłby dla testerów alf, Belten dla bet, a Delten - dla wszystkich. :)
Nazwa naprawdę fajna, ale jednak tak drobna zmiana to żadna zmiana moim zdaniem.
Jak już zmieniać, to grubo, bo nie dość, że sprawdzi się mój scenariusz, to ludzie z przyzwyczajenia będą wpisywać Elten, a nie będzie wiadomo, o co chodzi. Zupełnie nową nazwęę łatwiej zapamiętać jednak.
Nazwa naprawdę fajna, ale jednak tak drobna zmiana to żadna zmiana moim zdaniem.
Jak już zmieniać, to grubo, bo nie dość, że sprawdzi się mój scenariusz, to ludzie z przyzwyczajenia będą wpisywać Elten, a nie będzie wiadomo, o co chodzi. Zupełnie nową nazwęę łatwiej zapamiętać jednak.