Poprzednia
5 / 5
1 likes
Chyba nie ma już kto. :d ale chyba miałbym wrażenie, że komuś zabieram czas i męczyłoby mnie to. Z resztą w pracy poniekąt słucham na żywo, chociaż przez głośnik, ale jednak. :d
Ja na kompie lubiłam czytać epub przez Adobe Digital Edition. Ktoś wie czy jest dostępny na Win10?
voice dream reader, importuje ebooki albo audiobooki nawet. czasami przez audioteke, ale żadko. Na komputerze dużo czytam tekstu.
Edytowano
1 likes
Koleżanka z klasy, jeszcze w liceum, prosiła swojego chłopaka, żeby jej czytał. No czytał, dopóki mu się chciało czytał, ale gdy pomysł spróbowała podchwycić druga koleżanka z klasy, obaj panowie stanęli okoniem. No i się skończyło. :D
Gdy to tylko możliwe, czytam książki brailowskie lub przez lektora czytane.
Czytam lektury obowiązkowe i podręczniki. Nie zmieniają mojego poglądu ludzie, którzy mówią, bym zaczął czytać coś dla przyjemności.
Od kąd w gimnazjum pierwszy raz miałem do czynienia ze zbindowaną książką, znienawidziłem wszystkie twarde oprawy. Moja nienawiść stała się tak silna, że odważyłem się powiedzieć swojej nauczycielce od fizyki, że wolę sprawdzać wszystko w internecie.
Poprostu wtedy nie mogłem zrozumieć, że niekażdy producent produkuje zbindowaneksiążki.
Usmego czerwca prawdopodobnie piszę maturę, więc wszystko może się diametralnie zmienić i brail pujdzie na odstawkę, albo, nie wiem kto to wymyślił, do lamusa. Pewnie będę używał tylko elektronicznych metod czytania. Czas pokaże.
Czytam lektury obowiązkowe i podręczniki. Nie zmieniają mojego poglądu ludzie, którzy mówią, bym zaczął czytać coś dla przyjemności.
Od kąd w gimnazjum pierwszy raz miałem do czynienia ze zbindowaną książką, znienawidziłem wszystkie twarde oprawy. Moja nienawiść stała się tak silna, że odważyłem się powiedzieć swojej nauczycielce od fizyki, że wolę sprawdzać wszystko w internecie.
Poprostu wtedy nie mogłem zrozumieć, że niekażdy producent produkuje zbindowaneksiążki.
Usmego czerwca prawdopodobnie piszę maturę, więc wszystko może się diametralnie zmienić i brail pujdzie na odstawkę, albo, nie wiem kto to wymyślił, do lamusa. Pewnie będę używał tylko elektronicznych metod czytania. Czas pokaże.
Ja czytam książki w formacie tekstowym przy pomocy plextalka. Można go położyć na poduszcze i czytać przed snem, co uważam za bardzo wygodną formę.
2 likes
Mara,
ale sprawdzanie w internecie jest jak najbardziej ok
i myślę,
że odwaga nie ma nic do tego.
Wszyscy teraz tak sprawdzają.
A co masz do twardych opraw?
Jak jeszcze czytałam brajlem,
a konieczne było np. przeniesienie jakichś książek z miejsca na miejsce,
wolałam twarde,
bo przynajmniej nie pogniotłam od razu hehe.
Też czytam przed snem,
ale raczej audio.
ale sprawdzanie w internecie jest jak najbardziej ok
i myślę,
że odwaga nie ma nic do tego.
Wszyscy teraz tak sprawdzają.
A co masz do twardych opraw?
Jak jeszcze czytałam brajlem,
a konieczne było np. przeniesienie jakichś książek z miejsca na miejsce,
wolałam twarde,
bo przynajmniej nie pogniotłam od razu hehe.
Też czytam przed snem,
ale raczej audio.
Hej, czy słuchaliście książek przez apkę Book Beat? Czy jest to dostępne?
2 likes
No to jeszcze ja tutaj dołoże swoją cegiełkę. W brajlu nigdy czytać nie lubiłam. Jeszcze rzeczy, które miałam do nauki tak, bo jakoś lepiej mi wchodziło do głowy, ale gdy próbowałam czytać jakąś książkę tak dla przyjemności, to zaczynały się schody, bo po pierwsze jakoś mi wyobraźnia mniej działała, po drugie trudniej mi było skupić się na treści, a po trzecie bolał mnie od tego kręgosłóp. Kiedyś czytałam li i jedynie książki audio, zarówno cyfrowe, jak i na kasetach, ale od dłuższego czasu dominuje synteza, różne głosy, bo lubię sobie zmieniać, choć preferuje te ludzko brzmiące. Z słuchanych książek preferuję super produkcje, audiobooki wybieram tylko w wypadku, gdy jakiejś pozycji nie mogę znaleść w innym formacie, lub, gdy czyta mój ulubiony lektor. Do czytania wybieram apki na telefon, typu Voice dream reader. Kiedyś korzystałam z balabolki.
1 likes
hej. Ja czytam książki brajlem, ale czasami też syntezą jak tylko mam na to ochotę. Z brajlem jest to o tyle fajne, że wezmę sobie linijkę z funkcją notatnika do wyrka i mogę spokojnie zagłębiać się w lekturze.
3 likes
Z syntezą jest to o tyle fajne, że mogę sobie wziąć telefonik do wyrka, podłączyć do niego głośnik bluetooth, jeśli mam ochotę i mogę zagłębić się wlekturze. :)
4 likes
O to to. Ja teraz przy ładnej pogodzie podłączam sobie słuchaweczki bezprzewodowe i mogę cieszyć się lekturą, podczas gdy telefon leży w pokoju. Super sprawa.
hej ja czytam książki na czytaku cztery
Czytam w brajlu i elektronicznie, to znaczy na komputerze.
Co do szybkości czytania brajlem, doszłam do tego, że w jeden dzień potrafiłam przeczytać trzy tomy brajlowskie, wcale nie cienkie.
Celtic, Lwica, z tą ortografią, zapamiętywaniem i skupieniem się podczas czytania w brajlu mam tak samo.
Hubert Mejer, Eugeniusz Pompiusz, mniej więcej w podobnym czasie, w którym napisałeś post o tym, że wydawanie książek w brajlu jest drogie, z jednym z Poznaniaków popełniliśmy artykuł w którym zostało poruszone to zagadnienie, od kilku lat nie ma większego problemu z choćby drukowaniem nowości w brajlu, uwierzcie, wiem co mówię, jestem po lekturach kilkunastu książek, nowości w to również wchodzą, które zostały wydane w brajlu w roku 2018, 2019, 2020, 2021 i 2022, także… dzieje się to.
Ja kiedyś czytałam brajlem, rzadziej zdarzało mi się słuchać audiobooków, teraz głównie czytam syntezatorem. Co do ortografii: nie mam problemów z pisownią, czasem zdarzy mi się popełnić błąd, ale to wynika raczej z tego, że szybko piszę. Generalnie w wordzie można łatwo sprawdzić, jak coś napisać, nawet dzisiaj to zrobiłam. Z interpunkcją też nie mam problemów. Wiele razy zdarzyło się, że rodzina pytała mnie o pisownię jakiegoś wyrazu.
Poprzednia
5 / 5