Nadgryzione jabłuszko, forum głosowe.

Jabłuszkowa Historia

Założony przez lukasz1993258 17 wpisów ostatni wpis 7 miesięcy temu

#1

Transkrypcja

Witam Was bardzo serdecznie w kolejnym wątku. Jak sama nazwa wątku brzmi, jak łóżkowa historia. Czyli w tym wątku podzielmy się naszymi iPhone'ami, jakie mieliście, jakie macie, jaki macie zamiar mieć, jakie macie doświadczenia z iPhone'ami. Który według Was iPhone jest najlepszy? Ja zacznę od siebie, chociaż u mnie to będzie bardzo krótko, ponieważ ja miałem tylko iPhone'a SE i wziąłem go sobie z dofinansowania aktywnego samorządu. Bo pomyślałem sobie, że ten iPhone najlepiej mi leży w rękach i jest mały, bo zanim go wziąłem to miałem właśnie okazję go testować. No i dopiero jakiś czas temu do mnie dotarło, że popełniłem wielki błąd, ponieważ wiadomo już nam wszystkim jest, że od przyszłego roku kończy się wsparcie właśnie na iPhone'a SE. I żałuję, że nie wziąłem ósemki, bo ósemkę też miałem okazję sobie testować i też jest to dobry iPhone. No trochę większy, ale dobry. No i tyle. Więc czekam na Waszą historię.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#2

Transcription

Witajcie, co do iPhone'ów, to pierwszą styczność z iPhone'em, gdzie mógłbym się tak chwilę pobawić, to był rok 2013 na przełomie, właśnie 2013-2014, kolega miał iPhone'a i czasami tam do niego chodziłem próbując się uczyć, ale niestety to pod nimi to szło, nie mogłem w ogóle załapać jak to można pisać SMS-y, wybierać numer, bo jeszcze chodzić po opcjach, to jeszcze, jeszcze jakoś mi się tam udało, ale już żeby napisać SMS-a czy cokolwiek, to już był problem, no i w 2017 już wtedy byłem obeznany z Androidem, stwierdziłem, że czas kupić sobie jakiegoś iPhone'a, zobaczyć z czym to się je, jak to się je, czy jest coś innego, czy nie i kupiłem sobie do testów iPhone'a 4S. Na iOS'ie 9.2 i tego iPhone'a używałem mniej więcej gdzieś do, kupiłem go w marcu 2017 i używałem go do gdzieś grudnia 2017, bo potem dostałem z aktywnego samorządu iPhone'a 7, bo ten iPhone 4S potem już w ogóle troszeczkę mi się obsuł, bo coś się nagrzewało, jakby podłączony strasznie się grzał, prąd mnie tam skopnął od tego iPhone'a, chciałem go dalekiej wziąć, bo ktoś dzwonił, potem już się nauczyłem i jak się ładował, to po prostu chciałem gdzieś zadzwonić czy coś, to wyłączałem go od ładowarki, czyli w sumie w ogóle, żeby nie dotykać iPhone'a, bo kopał, nie wiadomo w ogóle dlaczego, to wyłączałem listwę, odpisałem iPhone'a, pisałem SMS'a, podpinałem, listwę i włączałem ją. I potem dostałem iPhone'a 7, którego mam do tej pory, a iPhone 4S poszedł w odstawkę, bo już potem się grzał, wyleciał mi na chodnik przez przypadek, bo gdzieś tam się spieszyłem, to troszeczkę popękał, no i tak w sumie porównanie, jak pozbawałem się iPhone'a 4S i miałem już wtedy 7 i 4S, to masakra, jak tak patrzyłem, jak zanim coś tam załadował 4S, to 7 zdążyła zrobić trzy razy innych funkcji, ja mówię, kurczę, ale to wolno chodzi.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#3

Transcription

A, Mati, nagrzewający się iPhone, tego to jeszcze nie słyszałem. Dlatego ja kupuję zawsze pokrowiec do iPhona, bo jak spadnie, no to nic się z iPhone'em nie stanie, no i mam szkło hartowane. Aczkolwiek teraz ten pokrowiec, ten który mam, no to, to jak mówiłem, on ma w sobie budowanego powerbanka, no. To tyle.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#4

Transcription

Właśnie było to ciekawe, że on grzał się tylko na tej jednej ładowarce, bo miałem dwie ładowarki. Znaczy miałem kabel do niego, on w ogóle jeszcze miał te inne wejście, nie takie, to jest Lighting, tylko takie płaskie wejście. I on grzał się na tej właśnie ładowarce, która była po prostu nieodłączana od USB, bo były takie ładowarki do iPhone'a 4S, że były na stałe spojone kabel z zasilaczem, na tych się grzał, a jak podłączyłem go przez komputer, to się nie grzał. Więc być może to była wina ładowarki, że kopało czy coś, nie miałem sprawdzić jak na innym iPhone'ie tej ładowarki. No tylko, że komputerem on się o wiele, wiele wolniej ładował i to właśnie był tego minus. Mogłem gadać, ale się wolniej ładował, no albo mogłem też power bankiem ładować, power banka, ładować i potem iPhone'a, bo troszeczkę proceder jakby na około, więc już dwójka złego ładowałem na tej ładowarce po prostu i wtedy telefon sobie leżał i jak ktoś dzwonił, to wyłączałem listwę, albo włączałem listwę z przycisku i odbierałem, albo odłączałem go od kontaktu, zależy co miałem jakby najszybciej zrobić. No może na przykład tu jeszcze komputer pracował. Wolałem go odłączyć od kontaktu, no bo komputer też miałem taką baterię jaką miałem w przednim laptopie. No i wtedy jakoś to działo. Co do pokrowców ładujących, miałem kupić od Marci 007 pokrowiec, ale coś dziwnego się działo, bo na moim iPhone'ie ten pokrowiec jakby nie chciał się ładować. Cały czas odłączał, rozłączał, odłączał, rozłączał. Cały czas po prostu nie chciał się wyładować, więc nie wiedzieliśmy czy to wina pokrowca, czy to wina czego. A na Marcina iPhone'ie ładuje. Więc nie wiem, czy to coś z pokrowcem, czy coś, czy musi być stricte dedykowany do siódemki, bo niby facet mówił, że do 7.8 jest taki sam, ale u mnie się zachowywał właśnie bardzo dziwnie, a telefon jest uszkodzony, bo właśnie siódemko leży i mi się położyło. Siódemko leży i mi się poładowuje, bo było dzisiaj iOS 13.1.2 i telefon się na niej ładuje, więc to był jakiś dziwny myk z tym iPhone'em, ale też będę myślał nad jakimś właśnie pokrowcem ładującym, żeby sobie do iPhone'a kupić.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#5

Transcription

Oto Mati, to ja Ci powiem szczerze w tym momencie, że nie wiem, co to może być za przyczyna, dlaczego, ponieważ ten pokrowiec, co ja mam ładujący do iPhona, to też nie jest typowo pokrowiec do iPhona SE, tylko on był do innego modelu iPhona tak naprawdę, tylko że po prostu ta osoba, od której załatwiałem ten pokrowiec mówiła, że do tego pokrowca wejdzie parę modeli iPhona, w tym między innymi SE, no i ten pokrowiec u mnie bardzo dobrze działa, w ogóle żadnego problemu nie ma, więc to ciężko jest w tym momencie stwierdzić, gdzie tutaj jest problem w tym momencie. Bo tak jak mówię, u mnie ładuje ten iPhone idealnie przez ten pokrowiec, a nie mam jak sprawdzić innego iPhona, który by tutaj wchodził, bo tutaj z tego, co się dowiedziałem, to tu wejdzie parę modeli iPhona, nie wiem, ale jakbym miał jeszcze możliwość sprawdzenia innego modelu iPhona, no to bym to sprawdził i by się porównało, czy przy innym modelu, modelze iPhona też by taki problem był.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#6

Transcription

Co do pokrowca, to ten pokrowiec się całkowicie użytkownikowi Marcin007 popsuł, nie wiem, albo tam coś z wejściem, albo coś, ale od razu mówię, żeby nie kupować filmy pokrowców forever, gdyż niestety te pokrowce bardzo szybko się psują. Ten pokrowiec kosztował stówę, no i niestety kasa poszła, więc filmy forever nie polecam.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#7

Transcription

No to nieźle, nieźle.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#8

Transcription

Moja historia z iPhone'ami zaczęła się od iPhone'a 4S, dostałem go od Puszkina, a to dlatego, że Puszkin zmienił swój telefon na iPhone'a bodajże S5 to był, tak S5 tak się to mówi? No coś takiego, w każdy bądź razie miałem tego iPhone'a przez jakiś czas, nie pamiętam dokładnie ile, nawet nie pamiętam kiedy go dokładnie dostałem, ale w 2016 zamieniłem tego iPhone'a na iPhone'a SE, którego mi zakupiono w jakimś tam sklepie Tylko taki problem z tym iPhone'em był... ...że on miał tylko 16GB pamięci i po jakimś czasie ta pamięć mi się skończyła i no nie było to dla mnie wystarczająco, tak więc po roku w 2017 zmieniłem na iPhone'a X 64GB i mam tego iPhone'a do dzisiaj, jest sprawny, działa... ...no i... ...nie wiem, czy będę go zamieniał w najbliższym czasie, chciałem zamienić go na iPhone'a 12 Pro, ale w sumie jak na razie dobrze działa ten iPhone, jest aktualizowany, tak więc myślę, że dopóki wszystko jest w porządku, to pozostanę przy tym iPhone'ie ...no, mój iPhone trochę przeszedł, bo... ...no, czasami go zalałem wodą, tak całkowicie, ale to wodoodporne to, woda się po jakimś czasie ulotni, prawda, i można dalej korzystać, nadal wszystko pięknie gra, głośniki jak nowe, wszystko elegancko

#9

Transcription

A ja powiem ze swojej strony tyle, że do dnia dzisiejszego nadal mam iPhone'a SE, jak się okazało wsparcie ma dalej, no i póki co nie ma w nim szkła hartowanego, stwierdziłem, że szkło hartowane mi nie jest potrzebne. No i jedyne co, to była w nim wymieniana bateria jakiś czas temu, a tak, no to mi dalej służy, no i nie narzekam. Czy będę mieć nowego iPhone'a? Nie wiem, jeśli tak, to prawdopodobnie wtedy, kiedy będę mógł się starać o dofinansowanie, ale jak na razie... ...to się na to nie zapowiada, no i chyba raczej tyle.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#10

Transcription

Witam, witam. Ja od 2016 roku posiadam iPhone'a SE, no właśnie z tego roku i w sumie to tak się zaczęła ta historia z tym moim jabłuszkiem. Pozdrawiam.

#11

Transcription

No to niech Ci służy dalej, no póki co mi też musi iPhone SE służyć dalej, chociaż Touch ID szwankuje, ale póki co jakoś daję sobie z nim radę.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#12

Transcription

Wreszcie u mnie to jest bardzo prosta sprawa, generalnie znaczy prosta. Jeśli chodzi o iPhone'a to prosta, ale jeśli chodzi o całe Apple to nie, bo generalnie wszystko zaczęło się od tego jak mój kolega, tutaj pozdrawiam Pitecha, pokazał mi iPod'a na noc siódmej generacji, też długa historia z tym. I jakoś zacząłem się tak troszeczkę, wiesz tak, coś tam zaczęło mnie podgryzać tak powiem, nie? Trochę tam go potestowałem, bo dostałem go na kilka dni, w którym go tam potestowałem sobie, bo czemu nie. Potem jakoś tak wyszło, że dostałem iPod'a na piątej generacji od jednej osoby, ja go mam za dziesięć słuchajcie, a niedawno dostałem właśnie iPhone'a z 2020. No i jakoś zaczęło się to mnie coraz bardziej, znaczy ja powiem tak, nie będę zwolennikiem Androida, ale naprawdę, zresztą się nam naprawdę też bardzo tego iOS'a lubić, ze względu na to, że on jest bardzo fajnie zoptymalizowany, oczywiście bateria w iPhone'ie nie jest największa, nie oszukujmy się, ale generalnie jeśli chodzi o sam system, to jest naprawdę spoko.

„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#13

Transcription

No wiadomo, że system iOS jest spoko, ale wiesz, wszystko ma swoje plusy i minusy. Tak samo jak jest dużo zwolenników Androida, tak samo jak jest bardzo dużo zwolenników iOSa. Zarówno jak iOS, jak i Android ma swoje plusy i minusy. Nie ma takiego sprzętu, który by był w 100% w pełni sprawny, bez żadnych jakichkolwiek problemów czy minusów. Dziękuję.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#14 Archived

Transcription

Witajcie. Moja historia jadłuszkowa zaczęła się w roku 2013, kiedy to dostałam pierwszego iPhona. Był to iPhone 3GS. Ja już marzyłam od jakiegoś czasu o iPhonie, ale był to po prostu nieosiągalny. Nie mam tego iPhona 3GS długo. Znaczy długo, no... Nie pamiętam dokładnie, czy dwa lata, czy rok z kazałkiem mi służył. Służył mi do momentu, kiedy iOS przestał być wspierany, a to był bodajże 6.1, bo już siódemka na ten model nie wchodziła. Siódemka wchodziła od czwórki albo od czwórki S, nigdy nie pamiętam. I ten iPhone sobie był. Fajny, taki półokrągły, z półokrągłymi bokami. No ładny ten teleson, powiem szczerze. Taki malutki, zgradny, bardzo fajny. I jeszcze, jeszcze, jeszcze miał sobie Agatę. Jeszcze miał syntezator Agatka, który bardzo fajnie czytał. Bardzo żałuję, że nie ma w tych nowych iPhone'ach Agatki. No ale... Później... Długo, długo nic. I w 2016 z grudniu kupiłam iPhone'a SE 2016, czyli SE1 w kolorze różowego złota. Taki sobie wydrałam, telefon. I miałam go 5 lat. A 5 lat do 6, kiedy już nie dociągnął. Bo już... Już, już powolutku ten telefon zaczął, zaczął nie domagać. Służy mi teraz ten SE1 jako multimedialny telefon, jako radio, muzyka. Taki tam do słuchania po prostu. Świetnie się sprawdza. Bo nie wymaga to od niego wiele zasobów. No i... Pod koniec grudnia... Zakupiłam nowy iPhone SE2. Czyli SE2020. Bo było to w roku 2021. Jeszcze wtedy trójki nie było. Więc kupiłam ten iPhone SE2, który mam do teraz. Bo to też się troszeczkę zbiegło z tym, że dostałam na gwiazdkę Watcha. Więc stwierdziłam, że do Watcha to trzeba nowy telefon. I kupiłam nowy telefon. Jakieś tam AirPodsy dwójki. No i powolutku czeka mnie zmiana iPhone'a na inny model. No jeszcze nie wiem na jaki szczerze. Bo bardzo boję się tych bezhołmących iPhone'ów. Ale co tam. No bo już ten mój iPhone też przestaje powoli chodzić zadowalająco. No mnie to jakby nie dziwi. Bo ja dość mocno telefony eksploatuję. Dlatego też rozumiem, że mógł się biedak zmęczyć. Moją eksploatację jego. No. Także taka to moja historia. Albo histeria. W iPhone'ie 3GS poznałam co to jest Facebook na telefony. Co to jest Skype. Jeszcze wtedy Tintoken się nie bawiłam. Tintoken zaczęłam się bawić na iPhone'ie SE1. Chciałam się na trójce GS pobawić. Ale no już App Store nie działał. I w ogóle ten iPhone się po prostu wyłączył i już nie włączył. Szlag go trafił. Ale mam go na taniątkę. Chyba to mówiłam. No. No to tak tyle. Po krótce mojej historii abuszkowej.

#15

Transcription

No a ja od niedawna mam iPhone'a SE 3, z którego jestem bardzo zadowolony. Nie pamiętam dokładnie od którego go mam, chyba od 4 czerwca, ale nie chcę wprowadzać nikogo w błąd. I jestem z niego zadowolony, także pozdrawiam.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#16

Transcription

Witajcie, no moja historia z iPhone'ami jest taka, niedługa, ale no mojego pierwszego iPhone'a dostałem w grudniu 2023 roku, to był iPhone 12, 128KB, no i z nim na początku był taki problem, to był nowy, nieużywany, kondycja baterii 100%, bo po dwóch tygodniach ta kondycja mi spadła do 99%, później zaczęła spadać coraz bardziej i jakoś w marcu, czy nie, chyba w kwietniu już miałem 78% kondycji, to zanieśliśmy go do serwisu, tam wymienili mi nawadliwą baterię, to był jakiś pogwarancyjny i nie chciał się ładować, w sensie ładował się, ale procenty nie chciały iść w górę, później to się tak stało, że, no aha, aha, jeszcze mi Face ID uszkodzili, no i ogólnie to później oddaliśmy go na drugi dzień do serwisu i powiedzieli, że mogą nam oddać pieniądze, ale... włożył nam on zamiennik, to powiedzieliśmy, że nie, nie chcemy, no i odesłali tam do jakiegoś serwisu oficjalnego, no i wszystko się dobrze skończyło, obecnie mam 89% kondycji, no i jakoś w sierpniu 2025 dostałem iPhone'a 16 Pro z aktywnego samorządu, jestem bardzo zadowolony z tego telefonu, nie chcę wymieniać na razie, jest super bateria, całkiem dobrze się sprawuje, w dodatku mam takie etui ładujące Glad Go, które jak, po prostu, to nie jest żaden powerbank czy coś, zwykłe etui, tylko że ma wtyczkę do ładowania i tą wtyczką się go tam, tą wtyczkę się podłącza, jakby wsadza się w ten port USB-C i ładuje, a tak to się bawię różnymi iPhone'ami przedtem, bawię się iPhone'em 5s, kolega mnie pożyczył iPhone'a 4s, też w 2025 roku, to był iOS 6 na nim zainstalowany, zainstalowany on był arribióż jayblakowany, to YT'a na nim zainstalowałem jakiegoś nie pamiętam jeszcze jaka to jeszcze się nazywała w każdym razie nagrałem to na mój kanał, na YouTube, w każdym razie, nieważne, bawiłem się jeszcze iPhone'em 7, iPhone XR, iPhone 8, iPhone 11, iPhone 13, 14, SE 2016, SE 2020 i SE 2022, iPhone 6 i 6s. I to chyba by było na tyle.

"Hatsune Miku is simply the best! I'm completely obsessed—listening to her music is my absolute passion!

#17

Transcription

obyczek niedużej służą.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.