Film, telewizja i wszystko, co niepasuje do innych forów

musicale

Started by jamajka 101 posts last post 2 years ago Page 5 of 6

#81 1 like

Myślę że jakoś w weekend można by się było zgrać. Mi jakoś bardzo nie zależy na tym, ale jak ktoś zorganizuje, to przyjdę
Happy hacking

#82 1 like

Ej, ale przecież można to zrobić w jakimś czasie bardziej wolnym. No w majówkę może jednak nie :D, ale jakieś tego typu święto...

#83 1 like

Pierwsza chyba rzeczywiście majówka będzie.

#84


w Gdyni coś robili na bank.

-- (Monia01):
Chyba nie, Balteam napisał, że posłuchałby, jakby było.


-- (Zuzler):
Jest takie coś jak musical o Wiedźminie? :O

--

--
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#85

Myślę, że tak Magmar.
A wiecie, że na tym forum jest jeszcze jeden wątek z pisanką?

#86

Weekend byłby lepszym pomysłem.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#87 1 like

No, jak inaczej nie da rady, to i w majówkę by się przyszło.

#88

Napisz to w jakimś odnośnym wątku, albo w liście życzeń.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#89 1 like

To może się za nią zabiorę, bo aktualnie nie znalazłam żadnej interesującej lektury.
-- (Paulinux):
W ogóle ostatnio powstał audiomusical będę kim chcesz czy coś w tym stylu. W sumie polecam, bo może koniec nie jest jakiś super, ale ogólnie jest to fajna, rozzkminogenna produkcja

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#90 1 like

To może ci co ogarniają temat niech przygotują kilka co ciekawszych smaczków, przedyskutuje się temat i wespół w zespół wybierze coś na dłuższe posiedzenie.

#91

Ja tam kilka lubię, głównie ze względu na muzykę, chociaż taki Step up, to coś więcej, a tak to to Odlotowy dułet, Chłopaki na Ibizie i pewnie jeszcze coś by się znalazło.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#92

Romeo i Julia i tak chyba zostanie moim ulubionym musicalem. ;)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#93

Ja nie przepadam. W ogóle nie oglądam filmuw, a teatr opera i musicale to już totalnie nie dla mnie. Nie umiem sięskupić i szybko zasypiam.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#94

Ja widziałam tylko Romeo i Julię i jeszcze była Opowieść Wigilijna i nawet mi się podobała, ale taka wiecie, z dużą ilością piosenek i te piosenki mi się podobały. Oglądałam to chyba w gimnazjum.
Give me a sign.

#95 1 like

No to co, dyskusja pozostanie tak w sferze gdybań, czy jednk naprawdę ktoś zrobi np. ankietę nt. spotkania musicalowego na konferencjach? :)

#96

Ooo, W rytmie hip-hopu jeszcze.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#97 1 like

Ja bym w sumie chętnie nawet jeśli nie konferencję, to jakiś dłuższy artykuł czy zbiór tego zrobiła. Bo np. co do muzyki, mówiłaś @zuzler, że nie lubisz i to rozumiem, z tym, że musicale teraz są w tak różnych stylach muzycznych i faktycznie te składy takie mają, że to trudno nazwać jednym gatunkiem. Bardziej sposobem rozwiązań fabularnych. Co do wiedźmina, tak, teatr w Gdyni robił.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#98

Ja wprost koooooocham! Musicale. Chciałem zrobić nawet własny ale cóż... spószczę na to zasłonę milczenia.
Cholerne wstrętne sample w suno!

#99

A co powiecie na musical Chess?
Historia toczy się w Budapeszcie w czasach Zimnej Wojny.
Tekst to dzieło Tima Rice'a, a muzyką zajęli się, jakżeby nie inaczej, panowie Benny i Bjorn z Abby.
Polecam także musical pt. "Krystyna z Duwemali". Tu historia oparta jest o tzw. tetralogię autorstwa Wilhelma Moberga.
Opisuje ona losy Szwedzkich chłopów w Ameryce.
Władca słońca

#100

Za musicalami nie przepadam, ale jest jeden wyjątek - "Piękna i bestia", uwielbiam i bajki Disneya, które, było nie było, też przyjmują bardzo zbliżoną formę.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("