Jeszcze a propos zegarka i baterii.
Tak, zegarek informuje na zablokowanym ekranie przy 10% jest taka szybka wibracja haptyczna.
I to znaczy, że zegarkowi pozostało 10% baterii.
Wtedy na przykład odblokowujemy zegarek, no i wtedy w iPhone'ie musimy dać albo tryb oszczędzania energii, albo odrzuć.
Ale na zablokowanym ekranie akurat, jeżeli chodzi o zegarek, jest informacja wibracyjno-haptyczna.
Ona jest do rozpoznania, bo ona wibruje tak szybko, inaczej troszeczkę.
I to jest, że zegarek ma 10% baterii.
No szkoda, że czegoś takiego nie mogą w iPhone'ie wprowadzić, bo nie ukrywam, fajna sprawa by to była.
No ale jak widać, niestety nie można mieć wszystkiego.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Witajcie, witajcie. Ostatnio mi się bardzo ciekawa akcja zrobiła z zegarkiem, gdyż w czwartek, to było 1 czerwca, pojawiła się aktualizacja WatchOS 9.5.1.
No i jak się aktualizuje zegarek, to trzeba mieć zegarek pod ładowarką i wtedy się aktualizuje, bo jak nie jest pod ładowarką, to się aktualizować nie chce.
No jakoś tak jest. No więc akurat mi się zegarek rozładował, podłączyłem zegarek do ładowarki, no i zacząłem aktualizować zegarek.
No wiadomo, musi mieć 50%. No i nagle mi się jakoś tak ściął, że ani w te, ani we w te, robiłem restart, czyli kolonka idok, ale to nic nie pomagało, nie dało się wpisać kodu.
Tylko była klawiatura, okazało się, że wpisz kod, ale gdy ktoś próbował nadpisać kod, czy ja, czy...
...osobę widzącą, niestety to nic nie pomagało.
No pierwszy raz mi się coś takiego stało, no ale w końcu wieczorem ze znajomymi stwierdziliśmy, że bym go wyzerował.
No i pomogło, wyzerowanie zegarka, wszystko się naprawiło, zegarek...
...kula.
Wszystkie dane się przywróciły.
Więc tak naprawdę nic nie straciłem z zegarka, nawet nie straciłem Whatsappa na zegarku, bo się bałem, że trzeba ten głupi kod skanować, ale nie.
No i jeszcze tak na szybko, jak można wyzerować zegarek, skoro on nie działa.
Otóż zeruje się go za pomocą iPhone'a, aplikacji Watch.
no to piękna wpadka
że tak powiem z tym zegarkiem
co do whatsappa no to ja
ostatnio z whatsappa bardzo rzadko korzystam
aczkolwiek whatsappa mam
zainstalowanego na iphone
rzecz w tym
że kiedyś próbowałem
w 2020 w sumie roku
jak dobrze pamiętam zeskanować
whatsappa żeby mieć go na laptopie
i tylko pamiętam
że raz mi się udało
cude
ale już drugim razem było trochę ciężko
i nawet jakbym teraz chciał spróbować
go zeskanować ten qr kodem
no to mam problem bo on mi go nie chce zeskanować
próbuję wszelkich metod ale niestety
on go nie chce zeskanować
dlaczego
no szczerze powiedziawszy
sam nie umiem tego zrozumieć
i szczerze powiedziawszy
nie wiem
dlaczego tak jest
ale na razie whatsapp tak jak mówiłem
nie jest mi aż tak potrzebny bo
tak czy owak
tak czy owak
na whatsappie jestem
bardzo rzadko
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No, to stanowanie szczerze jest głupie. To jest głupie stanowanie tych kolów.
Mi też się to nie udało, no więc to nie jest takie fajne, niestety, jak by się chciało.
Mi tam osoba widząca pomagała.
Dlatego ja jeżeli używam Whatsappa to tylko na telefonie, ale tak jak tutaj wspominałem w poprzednim wpisie, ja Whatsappa na razie bardzo rzadko kiedy używam, bo praktycznie wcale go nie używam, więc jest sobie, bo jest, ale może kiedyś się jeszcze przyda.
Tak samo jak mam jeszcze Skype'a na iPhone zainstalowanego, z którego też w ogóle nie korzystam, ale też się może kiedyś przydać, bo jeżeli mi się uda jakąś pracę znaleźć, no to wiadomo, że wtedy się przyda.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Co do Skype'a na iPhone'ie, to jest w ogóle problem generalnie taki, że teraz nie da się na Skype'ie pisać klawiaturą wariowską, czyli liczba klawiatur wariowska jest problem, zgłaszaliśmy to w parę osób, no bo to jedna kulturnia komunikacji, zwłaszcza, że gdzieś jesteś na mieście i chcesz coś odpisać w pracy czy coś, to niestety albo z Androida, jak ktoś ma przy sobie akurat,
albo dyktowaniem, no więc to jest trochę ciężkie, albo po Skype'a, jeżeli chodzi o to.
O kurcze, no to faktycznie tutaj sytuacja jest dosyć lekko utrudniona, no ale znając producentów Skype'a, albo to naprawią, ale w bardzo długiej przyszłości, albo tego nie naprawią w ogóle wcale.
Bo szczerze powiedziawszy, ja nawet nie wiem czy ten Skype na iPhone'a jest jeszcze w jakikolwiek sposób rozwijany.
Ale wydaje mi się, że coś tam jest robione, ponieważ z jakieś 4, albo 5 dni temu, miałem dosyć taką dziwną sytuację, że co parę godzin mi wyskakiwał komunikat, że jest problem z logowaniem na iPhone'ie i żeby jeszcze raz wpisać hasło.
Na początku mi się tego w ogóle nie chciało robić, ale wczoraj coś tam na iPhone'ie patrzyłem, no i w końcu mówię, dobra to zerknę na to o co tu chodzi.
No i tam faktycznie trzeba było jeszcze raz wpisać hasło.
Co prawda ja nie wiem dlaczego, no ale w końcu wpisałem to hasło.
No i pojawiła się jakaś opcja, która chyba nosi nazwę Skype Bing, czy coś takiego.
I to generalnie chyba producenci Skype'a poznają.
Tak?
Tak.
Bo oni tam nosili śladami na przykład komunikatora GG, a to tylko dlatego, bo to jest jakaś gówniana, sztuczna inteligencja, która chyba jak tak dalej będzie, to w wszystkich portalach społecznościowych będzie.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Hej panowie, podobną rzecz miałem z zegarkiem wczoraj
to znaczy ja tak rano go sobie wkładam, nawet czasami nie wpisuję kodu bo często występuję z telefonu
i odblokowuję zegarek telefonem
no godzinę go miałem, chciałem coś sprawdzić, w ogóle zegarek martwy
co jest, ani nie działa wiesz, gadaczka
sygnały haptyczne są, włączam
voice overa wyłączam, cały czas komunikat voice over wyłączony
znaczy wyłączony, wyłączony, wyłączony
restartuję zegarek, to samo
w końcu wziąłem Sing AI, sprawdzam co tam na wyświetlaczu
no, zły kod, wpiszę, poczekaj 3 minuty
dalej to nie działa, nie wiem, jakimiś dziwnymi ruchami, włączaniem, wyłączaniem
w końcu udało mi się ustawić tego gadacza
wpisałem kod, ale przez jakieś parę minut miał takie lagi, tak zwanią
nie wiem, nie wiem od czego to się stało
w ogóle to zależało
pierwszy raz też miałem takie chąskie klocki
Może to jakiś błąd po wydaniu aktualizacji zegarka, trzeba byłoby to zgłosić, bo jak ja bym tak miał coś takiego mieć co jakiś czas, no to chyba by mnie to trochę zaczęło irytować.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No u mnie tylko tak się stało właśnie po aktualizacji do Watchposa, ale póki co ona się działa, no i zobaczymy jak to będzie dalej.
Ja nawet nie miałem sygnałów haptycznych, ja nie miałem nic, po prostu stał tylko na tym, żeby kod wpisać i w ogóle dotyk nie reagował, nic.
Ale widzę, że wyzerowanie Watcha pomogło.
Czyli jak to mówią, konkretne zawieszenie się zegarka.
Dobrze, że jeszcze ja nigdy w życiu tak nie miałem w przypadku telefonu, bo wtedy to bym chyba do końca nie wiedział co zrobić w tej kwestii.
No ale cóż.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No mi się telefon dwa czy trzy razy zaciął, ale akurat z telefonem to była prosta sprawa. Ciszej przycisk do zciszenia, zgłaśnienia i hoł.
I się telefon pięknie zestartował. Raz co najgorszy mi się tak w lidu zaciął, wtedy jeszcze nie miałem watcha.
Ja przygotowywałem się do płacenia, a tu telefon zacięty. No ale odblokowałem telefon i zapłaciłem.
No cóż, że tak powiem, nie ma to jak wpadka, zwłaszcza jak się robi zakupy.
Ale dzięki, bo mi przynajmniej podpowiedziałeś, jak mam zrobić, żeby w razie wypadku, jak mi się zawiesi telefon.
Chociaż nigdy mi się to jeszcze nie przydarzyło, ale...
Jak to mówią, wszystko przede mną.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No, znowu zegarek fiksuje, po odpięciu od ładowarki milczał, musiał on go zrestartować i teraz tak, nie działa, nie reaguje na dotyk, trzy razy naciskam korynkę, jest wyłączona.
No to włączam. I to samo. Kurwa, nie wiadomo o co chodzi. No dobra, no. Rozumiecie coś z tego?
to ja nie wiem
ja w tej sytuacji zastanawiam się w ogóle
czy kiedyś jest sens te zegarki kupować
z Apple Watcha
bo jeżeli
wydadzą aktualizację
a tu się nagle okaże
że ten błąd
dalej co chwilę jest
no to
przepraszam bardzo
ale to dla mnie trochę będzie bez sensu
jeżeli bym kiedyś się na coś takiego zdecydował
na ten cały zegarek
jak mam być teraz szczery
pozostaje tylko mieć nadzieję
że po prostu ten błąd zostanie jak najszybciej naprawiony
więc po prostu
jak jest możliwość
to tam dawajcie czasami znać
czy ten błąd w kolejnych aktualizacjach
zostaną naprawione czy nie
bo
tak samo
dużo czasu myślałem na temat
tego zegarka
całego
na razie go nie mogę kupić
ale za jakiś czas
może by mi się udało coś wymyśleć żeby go nabyć
nie wiem kiedy
za parę miesięcy może rok
więc dawajcie znać
no bo jeżeli to się okaże
jeżeli tutaj się okaże
że naprawdę
mimo nowych aktualizacji
dalej
jest problem
no to tak jak mówię
ja w tym wypadku dziękuję
za coś takiego
bo ja nie lubię
zbytnio
prosić się kogokolwiek
żeby ktoś coś mi wpisywał
czy to w telefonie czy to
żeby
żeby
w zegarku na przykład
jeśli bym miał taki zegarek mieć
jeżeli coś jest
jeżeli to inaczej
powiem jeżeli jakieś
ułatwienie dla osób niewidomych jest to
uważam że to co jest
ułatwienie dla osób niewidomych powinno być
po prostu w pełni dostosowane
nawet w trakcie awarii
także
na razie tyle
i życzę miłego wieczoru
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No to może po prostu czasami po aktualizacji tak się dzieje, mi już z całą szczęście nie. Teraz się tylko tak stało, a teraz już sobie, no nie, już zegarek elegancko ładnie startuje.