Witajcie! Zostałem poproszony o przedstawienie faktur za działalność Eltena, o to one (za rok 2019). Jako, że kilka ich jest, a limit załączników na post wynosi 3, będę wrzucał je po trzy właśnie.
FV10706 Stary serwer listopad 2018 - styczeń 2019 Kwota: 200zł
FV12805 Stary serwer Luty 2019 Kwota: 71,20zł
FV13345 Stary Serwer Marzec 2019 Kwota: 71,20zł.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
to jeżeli ze zbiurki wpłacasz na serwer, to jak chcesz utworzyć fundację? -- (pajper): Nie, ze zbiórki jest tylko serwer, SSL, domenę itp. opłacam prywatnie. ;)
Już raczej nie powołam fundacji, za późno. Planowałem zrobić, jak opisywałem, z tych 5000zł zbiórkę na powołanie fundacji i z ramienia fundacji z tych środków zakupić serwer. Te 5000zł to budżet założycielski fundacji, który można już od razu przeznaczyć na cele fundacji. Teraz jest jednak już raczej za późno, tj. dałoby się to zrobić pewnie we wrześniu, ale nie liczę na wpłatę 2200zł w ciągu dwóch tygodni. ;)
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Czasem na prawdę mam wrażenie, że robisz wszystko aby się nie udało niczego z Eltenem zrobić, a przy okazji zniechęcić niektórych użytkowników. W pierwszym poście dotyczącym zbiórki jest info, że będzie fundacja i zbieracie na fundację. Super! w końcu uda się zrealizować sporo pomysłów, które tego wymagają. Potem nagle okazuje się, że jednak to nie jest zbiórka na fundację, bo trzebaby wpłacić nie do końca roku tylko do końca sierpnia. Dodatkowo żeby nie było zbyt łatwo ta informacja jest gdzieś tam w połowie dyskusji, a pierwszy post nadal mówi, że ma być fundacja. Chyba nie musze komentować tego, że jeśli poprzednio był problem aby wpłacić chyba półtora tysiąca w trzy miesiące to pięć tysi w niecałe dwa można między bajki włożyć. Niby co teraz? Znowu jak zwykle kolejny rok czekania i próśb o wsparcie? A co dalej? Ile przed nami takich lat proszenia ludzi o pieniądze? Ile przed nami niepewnej przyszłości projektu? Elten zdobywa nowe funkcje. Już można tworzyć osobne fora, Wordpress zaczyna chyba w miarę normalnie chodzić więc można pisać blogi, które wyglądają jak blogi, nie jak strony z muzeum nauczania informatyki. Zbliżają się rozmowy głosowe, ponoć powstaje apka mobilna. nic tylko reklamować, że coś fajnego powstało. Jednak osobiście reklamować tego nie będę, bo niby co mam powiedzieć potencjalnym użytkownikom? Macie bardzo łatwą możliwość prowadzenia blogów, pisania z innymi, nagrywania głosowych wiadomości jeśli nie chce wam się klepać w klawisze. Dodatkowo jesli ktoś pisze po obcemu to jest tłumacz, a w ogóle jeszcze parę dodatków się może sposobać jak np. prosta, łatwa i przyjemna odtwarzarka Youtube. Jest jednak jedno, duże Ale. Ale nie wiadomo, czy w przyszłym roku projekt się nie zwinie, bo wszystko bazuje na wpłatach od użytkowników. Co roku jest wielkie drżenie i dzwony biją na alarm, że tak mało czasu zostało i równie mało uzbierane. Mało tego, opłaty rosną więc tym bardziej nie wiadomo czy się uda. Prędzej czy później nie uda się uzbierać tych pięciu lub więcej tysięcy do końca roku. Wtedy trzeba będzie zamknąć projekt. Projekt, w który włożyłeś masę czasu, ileś pieniędzy, a przede wszystkim serca. Rozumiem, że trudno jest nawet częściowo oddać to komuś innemu, ale z drugiej strony obswiam się, że prędzej czy później trzeba będzie podjąć definitywną decyzję. Już kilka razy miała fundacja powstać i nigdy się to nie udało. Przyznam, że przestałem już wierzyć, że to kiedykolwiek powstanie zwłaszcza, po ostatniej decyzji gdzies tam zakopanej w dyskusji, że tak w sumie to te pięć tysi to nie w pół roku tylko dwa miesiące. To nie miało prawa się udać chociaż i tak jestem pozytywnie zaskoczony, że już udało się zebrać ponad połowę tej sumy. Mimo to musze zadać pytanie, ile to jeszcze ma tak trwać w pół drogi między hobbystycznym projektem dla krewnych i znajomych krlika, a poważnym projektem, który jest w stanie faktycznie zrobić coś fajnego dla wszystkich? Fundacja się nie udała mimo kilku zapowiedzi, bo kasy nie starczy. Stoważyszenie tez sie nie udało. Do już istniejącej nei chcesz dołączyć. To jak to ma wyglądać? Co roku prośby o wsparcie i wiecznie wiszący miecz nad głową? Nie wiem jak inni, ale ja coraz bardziej zniechęcam się do projektu. rozuiem, że to wszystko nie jest łatwe, ale ciągłe odkładanie decyzji w niezbadaną przyszłość to na prawdę słaby pomysł. Zauważ, że chociażby decyzję o przyłączeniu się do już istniejącej fundacji poddawali dorośli ludzie, którzy sami mieli jakieś swoje projekty, mają doświadczenie życiowe i raczej wiedzą, co mówią. sorry, ale osobiście średnio mam ochotę wpłacać na coś, co i tak może po paru miesiącach paść. mało tego, w przypadku gdy się nie uda nie mamy żadnej informacji co się z tym stanie. Wiadomo, ze zwrotów nie będzie, ale prócz tego nic po za dość niejasnymi pomrukiwaniami, że zostanie to w słusznym celu wykorzystane. Nie znaczy to, że deklaruję brak wpłat. Pieniądze należą się chociażby za te wszystkie lata dotychczasowej pracy. Mimo wszystko ciągłe przekładanie powstanie fundacji na prawdę nie brzmi dobrze zwłaszcza, że już było tu kilka propozycji, które nie są realizowane własnie z uwagi na brak osobowości prawnej.
Wpełni się z tobą zgadzam, ale już się tutaj nie odzywam, bo co to zmieni. -- (tomecki): Czasem na prawdę mam wrażenie, że robisz wszystko aby się nie udało niczego z Eltenem zrobić, a przy okazji zniechęcić niektórych użytkowników. W pierwszym poście dotyczącym zbiórki jest info, że będzie fundacja i zbieracie na fundację. Super! w końcu uda się zrealizować sporo pomysłów, które tego wymagają. Potem nagle okazuje się, że jednak to nie jest zbiórka na fundację, bo trzebaby wpłacić nie do końca roku tylko do końca sierpnia. Dodatkowo żeby nie było zbyt łatwo ta informacja jest gdzieś tam w połowie dyskusji, a pierwszy post nadal mówi, że ma być fundacja. Chyba nie musze komentować tego, że jeśli poprzednio był problem aby wpłacić chyba półtora tysiąca w trzy miesiące to pięć tysi w niecałe dwa można między bajki włożyć. Niby co teraz? Znowu jak zwykle kolejny rok czekania i próśb o wsparcie? A co dalej? Ile przed nami takich lat proszenia ludzi o pieniądze? Ile przed nami niepewnej przyszłości projektu? Elten zdobywa nowe funkcje. Już można tworzyć osobne fora, Wordpress zaczyna chyba w miarę normalnie chodzić więc można pisać blogi, które wyglądają jak blogi, nie jak strony z muzeum nauczania informatyki. Zbliżają się rozmowy głosowe, ponoć powstaje apka mobilna. nic tylko reklamować, że coś fajnego powstało. Jednak osobiście reklamować tego nie będę, bo niby co mam powiedzieć potencjalnym użytkownikom? Macie bardzo łatwą możliwość prowadzenia blogów, pisania z innymi, nagrywania głosowych wiadomości jeśli nie chce wam się klepać w klawisze. Dodatkowo jesli ktoś pisze po obcemu to jest tłumacz, a w ogóle jeszcze parę dodatków się może sposobać jak np. prosta, łatwa i przyjemna odtwarzarka Youtube. Jest jednak jedno, duże Ale. Ale nie wiadomo, czy w przyszłym roku projekt się nie zwinie, bo wszystko bazuje na wpłatach od użytkowników. Co roku jest wielkie drżenie i dzwony biją na alarm, że tak mało czasu zostało i równie mało uzbierane. Mało tego, opłaty rosną więc tym bardziej nie wiadomo czy się uda. Prędzej czy później nie uda się uzbierać tych pięciu lub więcej tysięcy do końca roku. Wtedy trzeba będzie zamknąć projekt. Projekt, w który włożyłeś masę czasu, ileś pieniędzy, a przede wszystkim serca. Rozumiem, że trudno jest nawet częściowo oddać to komuś innemu, ale z drugiej strony obswiam się, że prędzej czy później trzeba będzie podjąć definitywną decyzję. Już kilka razy miała fundacja powstać i nigdy się to nie udało. Przyznam, że przestałem już wierzyć, że to kiedykolwiek powstanie zwłaszcza, po ostatniej decyzji gdzies tam zakopanej w dyskusji, że tak w sumie to te pięć tysi to nie w pół roku tylko dwa miesiące. To nie miało prawa się udać chociaż i tak jestem pozytywnie zaskoczony, że już udało się zebrać ponad połowę tej sumy. Mimo to musze zadać pytanie, ile to jeszcze ma tak trwać w pół drogi między hobbystycznym projektem dla krewnych i znajomych krlika, a poważnym projektem, który jest w stanie faktycznie zrobić coś fajnego dla wszystkich? Fundacja się nie udała mimo kilku zapowiedzi, bo kasy nie starczy. Stoważyszenie tez sie nie udało. Do już istniejącej nei chcesz dołączyć. To jak to ma wyglądać? Co roku prośby o wsparcie i wiecznie wiszący miecz nad głową? Nie wiem jak inni, ale ja coraz bardziej zniechęcam się do projektu. rozuiem, że to wszystko nie jest łatwe, ale ciągłe odkładanie decyzji w niezbadaną przyszłość to na prawdę słaby pomysł. Zauważ, że chociażby decyzję o przyłączeniu się do już istniejącej fundacji poddawali dorośli ludzie, którzy sami mieli jakieś swoje projekty, mają doświadczenie życiowe i raczej wiedzą, co mówią. sorry, ale osobiście średnio mam ochotę wpłacać na coś, co i tak może po paru miesiącach paść. mało tego, w przypadku gdy się nie uda nie mamy żadnej informacji co się z tym stanie. Wiadomo, ze zwrotów nie będzie, ale prócz tego nic po za dość niejasnymi pomrukiwaniami, że zostanie to w słusznym celu wykorzystane. Nie znaczy to, że deklaruję brak wpłat. Pieniądze należą się chociażby za te wszystkie lata dotychczasowej pracy. Mimo wszystko ciągłe przekładanie powstanie fundacji na prawdę nie brzmi dobrze zwłaszcza, że już było tu kilka propozycji, które nie są realizowane własnie z uwagi na brak osobowości prawnej.
Podłączenie się do jakiejś fundacji proponowali dorośli ludzie, ale ja się obawiam i już o tym pisałem gdzie indziej, że byłoby z tym jak w tej piosence, że "Wszystko mógłbym Izie dać, tak jak Oli, ale one wcale nie chciały brać". Fundacja ma swój personel, jakieś projekty i problemy skąd zdobyć na nie kasę, biorąc sobie na głowę Eltena, miałaby po prostu jeden problem więcej, a że konkursów na środki z centralnego wora jest skończona ilość, to może nawet musiałaby rezygnować z jakiegoś swojego projektu na rzecz Eltena lub odwrotnie. Projekty trzeciosektorowe są z roku na rok, rzadko wieloletnie, więc to wcale nie jest tak, że gdyby wzięła coś fundacja, to z automatu gwarantuje to temu czemuś stabilne finansowanie - sporo przedsięwzięć sobie było i znikały z sieci razem z domeną, bo ktoś nie dostał dofinansowania na ich przedłużenie. Jeżeli Eltena miałaby przytulić jakaś fundacja, to musiałaby to być fundacja Eltena moim zdaniem, a na tę opcję jak widać, użytkownicy nie zagłosowali portfelem. Bo to przecież nie Dawid decyduje, tylko użytkownicy. I skoro taka jest ich decyzja, to będąc na miejscu Dawida pewnie bym to uszanował i się zajął czymś innym, no inna sprawa, że nie porywałbym się na hobbystyczny projekt, który będzie pożerać kilka tysięcy rocznie na samo zaplecze techniczne, bo od razu bym wykoncypował, że to nie ma szans się kręcić. Ale dobrze, że młodsi ze świeżym umysłem eksperymentują w ciekawych kierunkach. Mi się nawet nie udało zebrać swego czasu sensownej liczby podpisów pod petycją w sprawie tablic i prowadnic w metrze, których złożenie nikogo nic nie kosztowało, więc i te dwa tysie składkowe na Eltena uważam za sukces.
Ja tylko za holerę nie wiem jakim cudem rok temu zebraliśmy w miesiąc od małej liczby zagranicznych ludzi tysiaka, a teraz przy większej społeczności, pewnie też tylko tysiaka albo i nie. 5 euro z zagranicy, jest dla kogoś z zachodu tym czym dla nas 5 zł, więc 3 tysie zł z zagranicy powinno być bezproblemowe, patrząc na poprzedni rok. No, ale może źle patrzę.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
@grzezlo Niestety racja, przy czym z jednym się nie zgodzę. Nikt tu nie odpalał hobbystycznego projektu, którego zaplecze techniczne kosztuje 5000zł. Na samym początku to Elten był hostowany w Kylosie za całe 500zł rocznie, ale obawiam się, że społeczność się nam znacznie powiększyła, a setki użytkowników dały obciążenie, jakie dały. Ale to nie wątek na tę dyskusję. W sprawach składkowo-zbiórkowo-fundacyjnych będę wypowiadał się od teraz tylko w wątku o zbiórce na Eltena.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Pytania mam dwa: po pierwsze, czy faktycznie nie chciały brać? Po drugie info o tym, że termin uległ drastycznemu skróceniu został dość głęboko zakopany w dyskusji, natomiast pierwszy post długi czas informował, o ile jeszce tak nie jest, że zbiórka na fundację trwa do końca roku.
W tej informacji dla użytkowników, która wyświetla się przy uruchomieniu programu jest wyraźnie napisane, że fundacja powstanie, gdy 5000 będzie do końca sierpnia.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.