No to tak: za mną dobrze ponad połowa książki. Nie powiem, żeby była jakoś bardzo słaba, ale początkowo jest nuuuudno - co tu dużo kryć. Więcej dowiadujemy się o relacjach między rodzicami i dziećmi, za to mniej jest akcji, mam wrażenie, że trochę ten początek przegadany i rozciągnięty. Później trochę się rozkręca, a akcja nabiera tempa. Następnie zaś zwalnia. Później znów mamy przyspieszenie akcji i robi się całkiem ciekawie. Co dalej to nie wiem, ale śmiem przypuszczać, że może tak szybko nie zwolni, inna sprawa, że nie zdziwię się, jeśli jest to wprowadzenie do większej całości.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Dziś skończyłam. O ile ponad połowa była nudna, o tyle pozostała część okazała się naprawdę dobra, więcej tam się dzieje, choć niespodziewanych zwrotów akcji raczej nie ma i, tak jak przypuszczałam, dopiero się rozkręca.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Jedyne, co mnie wkurza ogólnie w całym tym uniwersum, to podział każdego tomu na 2. Ciekawa jestem czy to tylko polskie wydawnictwa taki podział sobie ubzdurały, czy to ogólnoświatowe podejście.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Tak, ja mam ten pierwszy, czy drugi jest to nie wiem, ale na lubimy czytać jest już opis, więc pewnie za niedługo się pokaże.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Dobra sprawdziłem, tak mi się wydawało, ale nie byłem pewien, najpierw jest wydany 1 tom, potem drugi, drugi pojawi się w 2022 r. pewnie bardziej na początku, ale nie wiem, wikipedia tylko rok podaje.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Przeczytane. Książka 8/10. Pierwsze z 5 rozdziałów, może 7 są najnudniejsze, irytuje księżna olive, potem się to sporo poprawia, na bank czyprzeczytam kolejną część.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Druga część wyszła, tak przypominam. Ja nie mam jej, tylko biedna angielska mi pozostaje, ale jak już 5 rozdziałów przeczytałem, to nie chce mi się chyba kupowaćpolskiej.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ja przeczytałam wszystko, co w Polsce zostało wydane i powiem tak, o ile pierwszy cykl mi się podobał i praktycznie go pochłonęłam, pomimo nie zbyt zachęcającego początku, na którym wynudziłam się śmiertelnie, o tyle ten drugi, opowiadający co się działo te 15 lat później to jak dla mnie taki odgrzewany kotlet niestety. Nic nowego już tam się raczej nie wydarzy, a raczej nic o czym byśmy nie wiedzieli z pierwszego cyklu. Ciekawi mnie sama akcja, jak zostanie poprowadzona i co się stanie z bohaterami, ale jeśli chodzi o wątki główne, to niczego zaskakującego się nie spodziewam.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Dla zainteresowanych - jest kolejna część "Cyklu Zmroku" pt. "Ukryta królowa". Póki co jednak, nie wypowiem się, bo dopiero zaczęłam czytać. Audiobook jest na Audiotece dostępny w subskrybcji w ramach Audioteka Klub.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
A o czym piszesz? Bo nie rozumiem. -- (Numernabis): Tylko dlaczego opisujecie dość istotne kwestie książki? Ktoś kto nie czytał, a zamierza ma uprzedzone fakty.
--
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.