Czytał ktoś książki tej autorki? Najbardziej popularna to Saga o ludziach lodu. Podoba mi się jej styl pisania i fabuła książek. Jestem w trakcie czytania Sagi o ludziach lodu. Wciąga mocno i bywały takie czasy, że nawet noce zarywałam.
Przeczytałem sagę o ludziach lodu, ale w połowie tomu 47 miałem dość. Czyli ostatniego tomu.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
cześć, przeczytałam wszystkie części "sagi ludzi lodu" i sagi o czarnoksiężniku. jedna miała 47 części, a druga 15. chciałam czytać o królestwie światła, która ma z 20 chyba, ale jakoś wszystkich nie miałam i potem się zniechęciłam. autorka napisała jeszcze opowiadania, ale tego nie czytałam. owszem, wciągają te sagi, ale jak szybko przyszły, tak też odeszły. to znaczy, można było się zżyć z tymi postaciami, ponieważ jest ich dużo i każdy znajdzie coś dla siebie, ale później jakoś trochę traci się w pamięci wydażenia, ponieważ tego była ogromna ilość. moją ulubioną postacią jest Tarjei, a waszą?
No tam pod koniec to było o wywodach autorki, a nie o sadze.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Jakby kogoś interesowało, jest pierwsza część Sagi Ludzi Lodu w audiobooku.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Ja przeczytałem kilka pierwszych tomów sagi o ludziach lodu. Podoba mi się, chociaż po czwartym tomie chyba nie miałem czasu, żeby czytać dalej i jakoś się to rozmyło. Kiedyś będę musiał wrócić do tego cyklu. Ciekawa koncepcja i podoba mi się ukazanie tego, do jakiego stopnia ludzie potrafią być przesądni.
Przyjaciel tworzy w nas nową przestrzeń, która prawdopodobnie nie zaistniałaby nigdy, gdybyśmy go nie spotkali. Tylko dzięki niemu rodzi się w nas nowy świat. – Anaïs Nin
Nie tylko pierwsza, jest pierwszych siedem bodajże, ale w daisy i czyta Olga Sawicka. Moim zdaniem ta Pani nie umie czytać. No i do Ambuloceta, pewnie, przeczytaj wszystkie. Chociaż nie wiem, czy przebrniesz, ale wierzę w Ciebie. :d
Hej. "Sagę o ludziach Lodu" czytałam. "Czarnoksiężnika" i "Królestwo Światła" - nie w całości. Wybrane tomy.A z takich pojedynczych romansów Sandemo to znam: "Tajemnice starego dworu", Odnalezione szczęście", Las ma wiele oczu" i "Klucz do szczęścia".
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Tarieia najbardziej, lubię jeszcze Mattiasa, syna Tarieia, ale nie pamiętam, chyba Nicklas miał na imię, Silie i Tengela, Ara też lubię, Halkatla występuje w moich opowiadaniach na blogu i ją polubiłam, lubię też Towę nawet trochę. Nie wiem kogo tam jeszcze.