Ja za słodyczami miętowymi nie przepadam. Jedynie landrynki. Od biedy cukierki, ale czekolady czy innych słodyczy miętowych to nie lubię. Miałem kiedyś okazję próbować i mi nie posmakowało. Pozdrawiam
Tofifi też ma swoją podróbkę i primo, jest lepsza od oryginału secundo, jest tego więcej w paczce. Niestety, poraz pierwszy i jedyny miałem to z 5 lat temu i nie przyszło mi do głowy by sprawdzić nazwę. Gdyby ktoś wiedział o czym mówię to napiszcie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Ja też nie. Jedyne, co toleruję w tej postaci to jakieś cukierki miętowe typu landrynki. Za to namiętnie wręcz pochłaniam czarne hallsy, ale one są raczej eukaliptusowe, choć mięte też w sobie mają. --Cytat (bratczyk96): Ja za słodyczami miętowymi nie przepadam. Jedynie landrynki. Od biedy cukierki, ale czekolady czy innych słodyczy miętowych to nie lubię. Miałem kiedyś okazję próbować i mi nie posmakowało. Pozdrawiam
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
A widzisz Tygrysico, ja bez nich z domu nie wychodzę, szczególnie, gdy trzeba nosić te nieszczęsne maski. Ja już przywykłam do ich intensywnego smaku, ale rozumiem. Za to moje bolące gardło już nie raz wyratowały z opresji. --Cytat (Tygrysica): Fuuuu. Czarne holsy to najmocniejsze ze wszystkich holsów. Są tak obrzydliwie miętowo-eukaliptusowe, że język od nich boli i gardło piecze.
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Jeśli mówisz o tych okrągłych i grubszych, autentycznie bolą mnie od nich zęby, a po prawdziwych After Eight nic takiego nie odczuwam. -- (Tygrysica): After eight doczekało się polskich podróbek równie smacznych, choć w innych kształtach i opakowaniach. Goplana robi pyszne miętówki.
Słuchajcie, jest grupa o kulinariach, tam można stworzyć wątek z przepisami do wykonania w kombiwarze. -- (nietoperz): Witajcie a może zrobimy kategorie z przepisami, które można zrobić z wykożystaniem kombiwara
Prosty przepis na pyszniutki obiad. Do tego mogą być zapiekane ziemniaki, niestety dodatkowa robota, frytki lub ziemniaki, w zumie i z ryżem można zjeść. Kupujemy schab, możemy sami pokroić na plastry nie za grube lub poprosić w sklepie. Rozbijamy nieco, nie tak jak na schabowszczaka, przyprawiamy i dodajemy trochę oleju, mieszamy do lodówki na noc, tak najlepiej bo mięsko skruszeje. Na drugi dzień podduszamy pieczarki z cebulką na patelni. Przyprawione porcie schabowego wykładamy na wysmarowanym delikanie olejem naczyniu żaroodpornym, na każdą porcę nakładamy pierczarki tak żeby przykryć każdą porcję, na to kładziemy po dwa plastry żółtego sera i tak przygotowane do piekarnika na 30 minut, 180 stopni. Palce lizać.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Tak, goplana robi te grubsze i nie dziwi mnie, że bolą cie zęby. Natomiast chyba wawel robi takie cieniutkie jak after eightsy i smakują identycznie. -- (Mulka): Jeśli mówisz o tych okrągłych i grubszych, autentycznie bolą mnie od nich zęby, a po prawdziwych After Eight nic takiego nie odczuwam. -- (Tygrysica): After eight doczekało się polskich podróbek równie smacznych, choć w innych kształtach i opakowaniach. Goplana robi pyszne miętówki.
--
-- Nie wiem, jak ująć w jednym wpisie odpowiedzi na kilka pytań.
Osobiście wolę smaki mięty łączone z owocami, choć też nie wszystkie mi odpowiadają. Taką lżejszą formą czarnych są miętowe z eukaliptusem i te lubię. -- (Kat): A widzisz Tygrysico, ja bez nich z domu nie wychodzę, szczególnie, gdy trzeba nosić te nieszczęsne maski. Ja już przywykłam do ich intensywnego smaku, ale rozumiem. Za to moje bolące gardło już nie raz wyratowały z opresji. --Cytat (Tygrysica): Fuuuu. Czarne holsy to najmocniejsze ze wszystkich holsów. Są tak obrzydliwie miętowo-eukaliptusowe, że język od nich boli i gardło piecze.
Kurczak Kung Pao Składniki • 1,5 kg piersi z kurczaka • 2 łyżki sherry • 2 łyżki sosu sojowego • 1 łyżka mąki ziemniaczanej • 2 łyżki oleju roślinnego • 1 czerwona papryka • 1 zielona papryka • 3 ząbki czosnku • 6 małych szalotek • 60 g niesolonych orzeszków ziemnych • 6 papryczek chili Sos • 2 łyżki sosu sojowego • 2 łyżki czerwonej fasoli czerwonej z puszki • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego • 2 łyżeczki brązowego cukru • 1 łyżeczka oleju sezamowego • 1 łyżeczka octu • 50 ml bulionu drobiowego • 1 łyżeczka sosu chili • 1 łyka mąki kukurydzianej
Składniki • 1,5 kg piersi z kurczaka • 2 łyżki sherry • 2 łyżki sosu sojowego • 1 łyżka mąki ziemniaczanej • 2 łyżki oleju roślinnego • 1 czerwona papryka • 1 zielona papryka • 3 ząbki czosnku • 6 małych szalotek • 60 g niesolonych orzeszków ziemnych • 6 papryczek chili Sos • 2 łyżki sosu sojowego • 2 łyżki czerwonej fasoli czerwonej z puszki • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego • 2 łyżeczki brązowego cukru • 1 łyżeczka oleju sezamowego • 1 łyżeczka octu • 50 ml bulionu drobiowego • 1 łyżeczka sosu chili • 1 łyka mąki kukurydzianej
Przygotowanie 1 Kurczaka pokrój w kostkę. Przełóż go do miski i dodaj do niego sherry, sos sojowy i mąkę kukurydzianą. Wszystko wymieszaj razem, tworząc marynatę. Odstaw mięso do lodówki na 30 minut. 2 Łyżkę oleju rozgrzej na dużej patelni lub w woku. Smaż kurczaka na złoty kolor, małymi partiami. Odłóż mięso na talerz, by odpoczęło. 3 Na tę samą patelnię wlej kolejną łyżkę oleju. Dodaj pokrojoną w kostkę paprykę czerwoną i zieloną. Smaż do miękkości przez ok. 3-4 minuty, często mieszając. Dodaj szalotki, orzeszki ziemne i papryczki chili. Gotować wszystko jeszcze przez 1 minutę. Przełóż do miski. 4 Przygotuj sos. W małej miseczce rozgnieć fasolę widelcem lub zblenduj ją. Dodaj sos sojowy, olej sezamowy, cukier, ocet, bulion, sos chili i mąkę kukurydzianą. Wszystko wymieszaj do całkowitego połączenia się składników. 5 Na tę samą patelnię wylej sos. Gotować na małym ogniu, aż płyn nie zgęstnieje. Dodaj uprzednio przygotowane mięso i warzywa. Podgrzewaj wszystko przez 1-3 minuty.