Dostałam w biurze mocnej biegunki i niestety świadkami mojego faux pas stali się wszyscy współpracownicy. Zachowali się bardzo elegancko, zaoferowali podwiezienie do domu, przynieśli Stoperan i miętową herbatę. Następnego dnia udawali, że nic się nie stało. Szkoda tylko, że w co drugie zdanie wplatali z premedytacją słowo "kupa": - Czy możesz poskładać jakoś do kupy ten projekt? - Pewnie masz kupę roboty? - Chodź z nami na kawę, w kupie raźniej. Po całym dniu myślałam, że się rozpłaczę ze wstydu, a wtedy kierownik poklepał mnie przyjacielsko po plecach i rzekł, tak, żeby wszyscy słyszeli: - Zbierz się do kupy, musisz być twarda, a nie miękka.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Rozmawia dwóch kolegów: - Robiono mi test na narkotyki i nie wykryto ani śladu. - To chyba dobrze? - Częściowo, pomyśl jakie gówno kupujemy u naszego dilera.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Facet z jamnikiem idzie do Domu Jana Matejki w Krakowie. Pracownik: - Nie może pan tutaj wejść z psem. - Ale to jest mój pies przewodnik! A jamnik: - Znajduje się tutaj wystawa czasowa, wkomponowana w stałą ekspozycję muzeum biograficznego Jana Matejki, zbudowana została wokół opowieści będących tematem ośmiu szkiców olejnych i obrazów artysty-kameralnych kompozycji historycznych, szkiców do wielkich płócien, wizerunków postaci historycznych i portretów, powstałych w różnych okresach twórczości artysty.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Podczas kłótni żona wykrzykuje z płaczem: - Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła! - Niestety - wzdycha mąż - Małżeństwa między krewnymi są zabronione!
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Oglądałem TV, gdy moja dziewczyna zaczęła: - Słyszałam jak się masturbowałeś wczoraj wieczorem. - Daj spokój. Czy ty nigdy, no wiesz? - Co? - No wiesz, czy ty nigdy nie? - Powiedz to wreszcie. - Czy ty nigdy nie możesz mieć zamkniętej mordy jak oglądam TV?
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Do Putina przychodzi uczony i mówi: - Mam dwie wiadomości. Dobrą i złą. Od której zacząć? - Niech będzie najpierw zła. - odparł Putin. - Nie działa. - powiedział uczony. - A ta dobra? - Wynaleźliśmy szczepionkę na Covid!
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ekspert z dziedziny badania opinii publicznej to facet, który jest w stanie wmówić swojej żonie, że seks analny to tak naprawdę seks klasyczny, tylko że w granicach błędu statystycznego.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
- Ach, ta dzisiejsza moda! Niech pan spojrzy na tę istotę i mi powie czy to dziewczyna, czy chłopak? - To moja córka! - Pan mi wybaczy! Nie wiedziałem, że to pańska córka! - Ależ ja nie jestem jej ojcem, jestem jej matką!
USA. Pierwszy dzień nauki. Nauczycielka przedstawia nowego ucznia: - To jest Sakiro Suzuki z Japonii. Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi: - Dobrze zobaczymy, jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie, czyje to są słowa: - "Dajcie mi wolność albo śmierć"? W klasie cisza. Suzuki podnosi rękę: - Patrich Henery, 1775, Filadelfia. - Bardzo dobrze, Suzuki. A kto powiedział: - "Państwo to ludzie. ludzie nie powinni więc ginąć"? Znowu Suzuki: - Abraham Lilcoln, 1863, Waszyngton. Nauczycielka do uczniów z wyrzutem: - Wstydźcie się. Suzuki to Japończyk, a zna amerykańską historię lepiej niż wy! W klasie zapada cisza i nagle słychać głośny szept. - Pocałuj mnie w dupę, Japończyku... - Kto to powiedział? - krzyczy nauczycielka, na to Suzuki podnosi rękę i mówi: - Generał McArthur w 1942 na Grandalcanal i Lee lacocca w 1982 roku na walnym zgromadzeniu Chryslera. W klasie jeszcze ciszej...Ktoś szepcze: - Rzygać mi się chce. - Kto to ? - Wrzeszczy nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiada: - George Bush senior do premiera Tasaki w 1991 podczas obiadu. Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstaje i mówi głośno: - Suzuki to kupa gówna! A Suzuki: - Valentino Rossi w Rio na Grand Prix Brazylii w 2002 roku! Klasa popada w histerię, nauczycielka mdleje, do klasy wchodzi dyrektor: - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem! Suzuki: - Janusz Korwin-Mikke na obradach Europarlamentu. Strasbourg 2014.
Psychiatra do pacjenta zatwardziałego kryminalisty: - Opowiem panu początek historii a pan ją dokończy. - Dziad i baba posadzili rzepkę...? - A Rzepka odsiedział swoje i załatwił i dziada i babę.
Rosyjskie wesele. Świadek Pana Młodego, już nieźle podpity, nagle wstaje. Stuka widelcem w szklankę i krzyczy: - Cisza! Cisza! A teraz panna młoda zrobi mi loda! Na te słowa wstaje od stołu pan młody, jego starszy brat, jego ojciec, brat ojca, bracia panny młodej i zbliżają się do świadka. Świadek uderza ponownie widelcem w szklankę i krzyczy: - O nie! Tylko Panna Młoda powiedziałem!!!
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
This site uses cookies to enhance your experience.