W drodze

Pies przewodnik

Założony przez gadaczka 178 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Strona 9 z 9

#161 Edytowano

Tak - dokładnie elektronikę. ;)
Pani chodziło o to, że 6 miesięcy psa ze mną są kluczowe w tym jak on będzie ze mną pracował w przyszłości.
ENFP

#162

Juwenalia nie powinny psa stresować a jedynie koncerty w ramach takiej imprezy, ale jeśli koncert jest na powietrzu to można stać dalej od sceny i wtedy pies się nie denerwuje.
-- (Zuzler):
No nie wiem... Na takie przykładowe juwenalia z takim psem iść? ALbo na dłuższe spotkanie w domu ludzi uczulonych na sierść? Nie zawsze i nie wszędzie taki pies chyba z czysto rozsądkowego nawet punktu widzenia powinien być.

--
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#163 1 polubienie

Co do zostawiania psa na kilka godzin. Myślę, że spokojnie możesz takiego pieska zostawić samego. Nic mu nie będzie. To nie są psy, które gdy są same: wyją, drapią drzwi, itd. One przeważnie zajmą się jakąś zabawką a potem idą spać.
-- (camila):
Tak - dokładnie elektronikę. ;)
Pani chodziło o to, że 6 miesięcy psa ze mną są kluczowe w tym jak on będzie ze mną pracował w przyszłości.

--
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#164 1 polubienie Edytowano

Albo w takie upały, jak teraz. Skoro mocno się nie zaleca wyprowadzać normalnych psów na kupsańca w środku dnia, to i nad przewodnikiem wypadałoby mieć litość, w końcu łapy ma tak samo wrażliwe na roztapiające się z gorąca asfalty, jak każdy inny. Czy się mylę i jednak mają podeszwy ze stali?

#165

Łapy nie są tak ważne jak głowa. Chodzę z psem na plażę, ale po wyjściu z domu oblewam psa wodą. Głównie głowa i kark. Można śmiało wylać na niego 1l albo 1.5l wody. Wylewając wodę trzeba jednocześnie drugą ręką rozgarniać mu sierść, tak żeby woda nie spłynęła a raczej dotarła do skóry. To działa. Piesek jest zadowolony, idzie i w ogóle nie sapie.
-- (Zuzler):
Albo w takie upały, jak teraz. Skoro mocno się nie zaleca wyprowadzać normalnych psów na kupsańca w środku dnia, to i nad przewodnikiem wypadałoby mieć litość, w końcu łapy ma tak samo wrażliwe na roztapiające się z gorąca asfalty, jak każdy inny. Czy się mylę i jednak mają podeszwy ze stali?

--
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#166

W taki upał trzeba uważać na przegrzanie psa. Pies często lubi położyć się na słońcu a zbyt długo leżąc w tej temperaturze może dostać udaru słonecznego, dlatego albo go po jakimś czasie przeganiamy z tego miejsca, albo polewamy go wodą i sprawdzamy głowę czy nie jest gorąca.
-- (Zuzler):
Albo w takie upały, jak teraz. Skoro mocno się nie zaleca wyprowadzać normalnych psów na kupsańca w środku dnia, to i nad przewodnikiem wypadałoby mieć litość, w końcu łapy ma tak samo wrażliwe na roztapiające się z gorąca asfalty, jak każdy inny. Czy się mylę i jednak mają podeszwy ze stali?

--
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#167 1 polubienie

Jeśli psa nie mogę gdzieś zabrać, zostawiam w domu. Piecberk, jakie niby fundacje a raczej wyszkolone psy przez fundacje popełniają podstawowe błędy?
Pytam, ponieważ mam psa od miesiąca i nie zauważam błędów wielu a napewno nie podstawowych, więc ciekawi mnie jak wygląda to z twojej obserwacji.

#168

Dzięki za garstkę cennych informacji @piecberg
ENFP

#169

Jakiś czas temu baltim pisał o tym na swoim blogu opisując pieska, który do niego trafił. Oprócz tego opieram się na relacjach pięciu osób, ale ich nie ma na eltenie.
-- (grzegorzm):
Jeśli psa nie mogę gdzieś zabrać, zostawiam w domu. Piecberk, jakie niby fundacje a raczej wyszkolone psy przez fundacje popełniają podstawowe błędy?
Pytam, ponieważ mam psa od miesiąca i nie zauważam błędów wielu a napewno nie podstawowych, więc ciekawi mnie jak wygląda to z twojej obserwacji.

--
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#170 1 polubienie

Witajcie. Mam prawie 10-letniego, w zasadzie emerytowanego psa przewodnika, ale chętnie, w miarę swoich możliwości podpowiem w temacie osobom, które są na początku wspólnej drogi z psem. Wklejam link do mojej historii:
https://fundacja.labrador.pl/blog/aneta-i-jager-635

#171 1 like

@Wrzos Jest grupa nt. psów przewodników. Chętnie tam posłuchamy rad.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#172 5 likes

Tutaj też, skoro jest wątek. ;)

#173

OK
A gdziemogę znaleźć grupę, jestem nowa na Eltenie i jeszcze wszystkiego nie ogarnęłam.

#174 1 like

zróbcie losowanie gdzie wątek ma wylądować, bo póki co to ja nie wiem czym się kierują moderatorzy przenosząc wątki między grupami.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#175 1 like

Zaproszenie do ciebie @wrzos już wysłałem.
Grupa się zwie "o psach przewodnikach"
@numerabis chyba Julitka sięwyraziła niejednoznacznie, w każdym razie moja grupa nie potrzebuje takiego wątku, więc nawet jak będzie propozycja oddania go w moje ręce, to tylko wątek będzie do zamknięcia, ciężko w nim dogrzebać się do konkretnych informacji, a nie mam chęci dzielić go na jakieś mniejsze,co oznacza, że po prostu wszystkich zapraszam do mojej grupy, ale jeśli ktoś chce tu dyskutować o psach nikt mu nie broni, moderacja mówiła coś, że będą proponować wątki nawet nierekomendowanym grupom, no ale puki co chyba żadenwątek tak nie przeszedł do innej grupy, chociaż sam pomysł całkiem fajny.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#176 Edited

Przeszło ich trochę przede wszystkim z PSE, to tak nawiasem mówiąc. A co do Twojej grupy, to przeedytuję zaraz pierwszy post tego wątku i dodam informację, że taka istnieje.

#177

Ale zupełnie niepotrzebnie to losowanie. Tutaj wątek taki ogólny, dla wszystkich folków świata, taka dyskusja ogólna, a tam, przynajmniej z zasady, są ludzie, którzy albo mają psa, albo za bardzo niedługo chcą lub będą go mieć.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!