Transcription
Ja też na tandemach jeżdżę i też to bardzo lubię.
O proszę, no to super, bo na pewno przyda Ci się to, co chcę udostępnić. Nie wiem, czy skorzystasz, ale to się okaże. Jeszcze w sumie dopowiem jedną rzecz, bo skupiłam się na tej muzyce bardziej na sobie, a też chodzi mi o to, czego słucham. A słucham w sumie wszystkiego, prócz takich brzmień elektronicznych, notek, no i te takie łupanki, jak ja to nazywam. To nie, nie, nie, to nie moje klimaty. Może kiedyś w sumie w technikum jeszcze tak, na dyskotekach się słuchało tych jakichś pakito, nie pakito i te inne klimaty, ale to dawne czasy. I w sumie mam do nich sentyment. Nie powiem. Gdybym to włączył, to chyba bym wcale nie pogardziła, ale tego współczesnego, tego, co się aktualnie dzieje, to już nie bardzo. Nie stronię od disco polo, chociaż nie cenię tej muzyki jakoś wysoko, ale po prostu mam do niej sentyment. Wychowałam się na tych klimatach mojej rodzice, moja babcia, dziadki i wszyscy tutaj wokół. No w końcu jestem z wioski, no to ojejku. Wybiło mnie zysko, bo mi tam zabrzęczało. No w każdym razie, wszędzie dookoła grały te rzeczy, więc ja się na tym wychowywałam, słucham tych wszystkich programów. Więc do starego disco polo i paru może takich współczesnych kawałków mam jakiś tam sentyment. Nie powiem, lubię sobie ich włączać gdzieś tam do sprzątania, czy właśnie żeby się wyluzować, czy na jakąś imprezę, czy coś takiego jak najbardziej. Ale tak z takich ambitniejszych rzeczy. No to prócz poezji śpiewanej, bo też po takie klimaty sięgam kiedy śpiewam, więc i słucham ich, to jeszcze folklor jak najbardziej, ale chyba najczęściej mimo wszystko to jest rock, blues, metal, tego typu klimaty. One mi najbardziej pomagają się gdzieś tam wyciszyć, no odreagować. O, tego słowa mi brakowało. Także jak jestem zła, jak coś się wyluzuję, to się wyluzuję. Także jak jestem zła, jak coś się dzieje i tak dalej, to przeważnie u mnie takie rzeczy lecą na głośnikach, przeważnie na full, chyba że na słuchawkach. No plusy mieszkania na wsi jest to, że nikt z sąsiadów nie walnie w dziś ścianę i nie powie, że jest za głośno. Co prawda jest tu kilka rodzin, ale im to nie przeszkadza. Na szczęście, gorzej gdybym mieszkała w bloku, wtedy byłoby trudno. Ale uwielbiam słuchać głośno muzyki, tak naprawdę na full. Wtedy dopiero to pomaga mi gdzieś tam się oderwać, bo nic ze zewnątrz do mnie nie dociera. Na słuchawkach trochę się obawiam, z tego względu, że mogę nie wiedzieć, że ktoś wszedł właśnie i ktoś mnie stuknie w ramię. Wtedy się cholernie wystraszy, dlatego jednak taka na full, na głośnikach najlepsza. Wtedy jakoś łatwiej jest mi się skupić i jeszcze wyraźnie czegoś na otoczeniu. No ale nie odbiegając od tematu, właśnie taka głośna, metal, rock. Jeszcze teraz są na czasie te połączenia. Klasyki z metalem, to też mi się strasznie podoba. Choćby Nightwish, taki pierwszy, który mi przychodzi do głowy. Jak najbardziej. Kiedyś, kiedyś jeszcze sięgałam po hip-hop, ale to też takie czasy gimnazjum, technikum. Więc dawno, jak jeszcze na głośnikach leciały te Peje, Leroye. No Leroya to może nie ceniłam za bardzo. Może jedną piosenkę tylko, dwie. Ale... Sydney, Polak i te inne klimaty. No ale dzisiaj, teraz to po co najczęściej sięgam, to jest właśnie rock, blues, poezja, folk. Bardzo różny i polski i zagraniczny. Jeszcze zakocham się w muzyce gruzińskiej, kiedy byłam w Gruzji dwa lata temu. Ale nie jestem w niej aż tak zorientowana. Bardziej te klimaty, z którymi już się tam zetknęłam, zapadły mi w serducho. Po prostu, bo się kojarzą, wiadomo, z osobami, z wydarzeniami, z miejscami. Więc to tak. Ale jakoś tak głębiej w nią nie wchodziłam jeszcze. Może trzeba będzie to zmienić w najbliższym czasie. Aha! I wreszcie, no jeszcze do tego cały czas chcę się odnieść i zapominam, jak się rozgaduję. Adelcia. Właśnie, strasznie mi się spodobało to, co opisałaś. Emanuje z Ciebie taka fajna, pozytywna energia, kiedy o tym opowiadasz. I bardzo mi się to podoba. W ogóle uwielbiam ludzi z takimi nietupowymi pasjami. I to jest takie oryginalne u Ciebie. Bardzo mi się to podoba. Chociaż sama bym na pewno nie skorzystała z tego względu, że na karuzeli od razu robi mi się niedobrze.
No, to muzycznie się nie dogadamy. W sumie, muzyki, które ja słucham, można zawsze znaleźć w moim awatarze. Co jakiś czas dodaję tam jakieś nowe kawałki, ale generalnie to, czego słucham, więc zapraszam na mój awatar.
Witajcie. Ja się interesuję muzyką, ale to raczej większość osób wie, bo zdarza mi się czasami coś udostępniać w swoim wykonaniu albo się wypowiadać w miejscach związanych z muzyką. Lubię czytać książki, interesuję się też psychologią.
Witam kurcze jeżeli chodzi o moje zainteresowania to są bardzo rozległe bo ja interesuję się wszystkim ale najbardziej lubię bo interesuję się medycyną naturalną co tam jeszcze kurcze bo u mnie to też było tak, że ja nie mogłam wszystkich zainteresować, swoich rozwijać bo tak, interesuję się językami obcymi fizyką takimi ścisłymi naukami chemią historią biologią lubię oczywiście czytać książki interesuję się jeszcze tą kulinarną a jeszcze jak coś znajdę to dopowiem mówię, że moje zainteresowania są dość rozległe więc na razie na tyle a jak coś znajdę to jeszcze wam dalej przedstawię pozdrawiam
No co jeszcze dodać dalej? Lubię tańczyć, lubię spacerować, lubię dobrze zjeść, znaczy nie wiem czy to można zainteresowaniem nazwać, ale w sumie tak, bo to się wiąże z tą sztuką kulinarną, bo to jak ktoś ma dobry smak, to i będzie dobrym kucharzem zwykle. Zaczęłam interesować się ostatnio informatyką, znaczy interesowałam się, ale tak nie miałam możliwości, żeby się w tym kierunku rozwijać, przepraszam. No, mówię, że mnie zainteresowani są proste, bo jestem elastyczny człowiek. Lubię słuchać dobrej muzyki, no i muzyka, interesuję się muzyką, widziałam na szkole muzycznej, lubię grać na fortepianku, jak tutaj wszyscy wiedzą, uj, uj, uj, uj tego już, ale to wszystko. Już teraz się wyprodukowałam. Dziękuję bardzo za uwagę.
No co jeszcze dodać dalej? Lubię tańczyć, lubię spacerować, lubię dobrze zjeść, znaczy nie wiem czy to można zainteresowaniem nazwać, ale w sumie tak, bo to się wiąże z tą sztuką kulinarną, bo to jak ktoś ma dobry smak, to i będzie dobrym kucharzem zwykle. Zaczęłam interesować się ostatnio informatyką, znaczy interesowałam się, ale tak nie miałam możliwości, żeby się w tym kierunku rozwijać, przepraszam. No, mówię, że mnie zainteresowani są proste, bo jestem elastyczny człowiek. Lubię słuchać dobrej muzyki, no i muzyka, interesuję się muzyką, widziałam na szkole muzycznej, lubię grać na fortepianku, jak tutaj wszyscy wiedzą, uj, uj, uj, uj tego już, ale to wszystko. Już teraz się wyprodukowałam. Dziękuję bardzo za uwagę.
Ja też lubię tańczyć, jeśli mam warunki. Co prawda, niby mówi mi się, że potrafię, natomiast nie mam takiej pewności, czy to na pewno dobrze wygląda, ale trzeba przyznać, że faktycznie jest to przyjemne. Moim zainteresowaniem, o którym, zdaje się, nie wspomniałam, wypowiadając się kiedyś, jest pomaganie ludziom. Bardzo lubię to robić, bardzo lubię uczestniczyć we wszelkich wolontariatach, lubię jakoś tak aktywnie działać. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I zasadniczo... a, ideonisty moich zainteresowań poniekąd, bo mówiłam, że lubię czytać książki. I bardzo dobrze mi się je czyta. Przepraszam Was za sposób wypowiedzi i za przerwę, ale po pierwsze jest pora taka jaka jest, co wszyscy będą widzieli patrząc na ten wpis. A po drugie z racji na to jestem ekstremalnie zmęczona, więc to troszeczkę wpływa na styl. Pozdrawiam.
Jeśli chodzi o tańce, to ja w ostateczności mogę tańczyć, ale to nie jest coś, co mnie po prostu kręci na 100%. To tyle.
Dzień dobry. Ja tu się jeszcze nie wypowiadałem, a w sumie jest. O czym? Dźwięk? To chyba każdy wie. Grzebanie przy komputerach? Pewnie też. Ale oprócz tego, nie chcę powiedzieć psychologia, socjologia, to są dość szerokie pojęcia, ale bardziej nazywając to jakoś opisowo. Dlaczego robimy to, co robimy? Skąd nasze zainteresowania? Dlaczego się zachowujemy, jak się zachowujemy? I tak dalej. Lubię rozmawiać z ludźmi, którzy są w jakiś sposób, trochę przepraszam za określenie, ale inni, nie wiem, osoby z inną niepełnosprawnością niż ja, osoby z innymi poglądami, osoby, no nie wiem, powiedzmy LGBT i innego typu kwestie. Dlaczego? Jak? Co w związku z tym? Jakieś uzależnienia? I tak dalej, i tak dalej. Skąd to się bierze? Co w związku z tym? No i ostatnia rzecz, głosy. Głosy, jak się rozwijają? Czy da się przewidzieć, jaki głos będzie miało dziecko w dorosłości? Dlaczego pewne osoby mają głos, nie wiem, który jest uważany za miły, za pewny siebie? Co będzie, gdy głosowi, takiemu bardzo pewnemu siebie da się kwestię powiedzianą przez głos właśnie... No tutaj sztuczna inteligencja ostatnio mi się do tego bardzo przysłuża i mogę takie eksperymenty robić i bardzo lubię takie eksperymenty robić. Poznaję wtedy głosy, poznaję, co można, czego nie można. Daleko mi jeszcze do odpowiedzi na wszystkie pytania, które sobie postawiłem. Myślę, że nie będę miał nudnego życia. I co? Lubię na przykład troszeczkę kolejnictwo, choć nie jakoś bardzo, ale jednak. Lubię jeździć w inne miejsca, kończy mi się czas, czytać książki, takie, które...
No trudno, muszę drugi wpis nagrać. Takie, z których czegoś się dowiem, o świętnie, o człowieku. Najlepiej, żeby to jeszcze nie było takie skupiające się na jakimś jednym aspekcie różnych, choć często, gdy czytam lub słucham o jakichś innych krajach, bardzo mnie interesuje takie codzienne życie. Przynajmniej w takim pierwszym okresie, że tak powiem, tego czytania. Czyli na przykład, jeżeli czytam sobie o Indonezji, albo chciałbym, to niekoniecznie chciałbym zaczynać od historii tego kraju, tylko tego na przykład, jak ci ludzie się zachowują. I dopiero, gdy się dowiem, że na przykład ludzie tam mają takie, a nie inne problemy, to dopiero wtedy wolę się dowiedzieć, z czego one wynikają. A nie najpierw, że zdarzyło się kiedyś coś tam, coś tam, coś tam, potem coś tam, coś tam, coś tam i w związku z tym teraz są takie, a nie inne problemy. Lubię w tę drugą stronę się tego dowiadywać. Także jakieś takie nagrania z różnych miejsc, z różnych takich właśnie egzotycznych nieraz. Zobaczyć, jak się żyje. Właśnie gdzieś, nie wiem, w takiej głębokiej Afryce, Azji, gdzieś tam daleko, w jakiejś, na wyspach oceanu, tam chyba, no Pacyfiku chyba i tak dalej, i tak dalej. No różne, różne tego typu rzeczy też mnie interesują. No to też wynika z tego mojego zainteresowania ludźmi i tak dalej. Także, także tak to mniej więcej jest. No i muzyka oczywiście. Muzyka. Trochę jazz, fusion, jakieś mieszanie gatunków.
Co do sztucznej inteligencji, to o niej ostatnio jest coraz głośniej, dzisiaj też już było mówione o tym w radiu, że np. sztuczna inteligencja jest w stanie wprowadzić takiego przeciętnego użytkownika w błąd. Mowa tutaj o np. udawanie kogoś członka rodziny, doszło już do tego, że po prostu głos nawet jest taki sam, jak ktoś ze członków rodziny ma, więc też już to było dzisiaj o tym mówione i to szerokim echem. Natomiast co do psychologii, no to jakiś czas temu... Rozmawiając dwa dni z koleżanką taką, stwierdziła, że ja momentami mam takie jakby trochę podejście psychologiczne, bo ze mną da się normalnie porozmawiać i ja nie krytykuję, tylko wysłucham i ewentualnie doradzę, albo powiem, co ktoś robi źle, albo w inny sposób jakoś wesprzę. Ja osobiście uważam, że ja się to... Tego nie nadaję, no ale... Nie, nie. Cóż... Ale z tym, że można by było przewidzieć, jaki to głos będzie mieć w przyszłości, no to powiem szczerze, że trochę mnie to zaciekawiło, nie ukrywam. No to raczej jak teraz i tyle, pozdrawiam.
A ja się tu nie wypowiadałem, aż dziwne słuchajcie. Myślałem, że nagrałem tu kiedyś posta, ale pewnie i tak by się zesektualizował. Przede wszystkim z moimi zainteresowaniami to nie jest tak, jak większość myśli, że koty, koty, ja się teraz koty, bo kota mam, koty lubię, koty są fajne do głaskania, ale w zasadzie tyle, tak? Nie mam jakiejś szczególnej wiedzy o czworonożnych miałkśnikach. Ale jak chodzi o takie rzeczy gdzieś tam, które mnie faktycznie zawsze jarały, pasjonowały, no to analogowa technologia, kasety, ostatnio troszkę też szpulę, no bo głównie pod kątem odkrywania starych nagrań, radiowych, nieradiowych i tego typu. Ja bardzo lubię po prostu odkrywać, zgrywać to, dzielić się ze światem, tym co ludzie gdzieś tam przypadkowo nawet bardzo często, no i się przypadkowo zarchiwizowali. Ponadto radio w formie wszelakiej, ale nie aż tak broadcastingowo, bardziej pod kątem gdzieś tam kiedyś DX-ów, czyli próby odbierania różności z daleka podczas podwyższonych warunków propagacyjnych, tropo, tak zwane. Jak ktoś będzie chciał wiedzieć o co biega, no to sobie oczywiście może poczytać w internetach. Natomiast przede wszystkim też... Niezależna działalność radiowa, mam tu na myśli piratów, lubię tą tematykę, lubię obserwować co nadaje, jak nadaje, gdzie i w ogóle co, o co chodzi. A poza tym, poza tym co? Poza tym fale krótkie kiedyś bardzo mocno, stacje numeryczne, niewyjaśnione sygnały, radio latarnie, no teraz, teraz to radio poszło tak na dalszy plan. Jedyne co mi zostało, no to, że lubię sobie posłuchać dobrych... Dobrych audycji, ale właściwie nie mam ulubionych stacji, których bym słuchał tak od deski do deski, raczej włączam na konkretne audycje, no i co, kiedyś komputery, programowanie gdzieś tam, kombinatoryka w tym temacie, teraz po prostu już mam tak...
No, aż mi się nagrywanie skończyło, słuchajcie, co się bardzo rzadko zdarza na forum głosowym w moim przypadku, bo ja w ogóle rzadko bywam na forum głosowym. Co do jeszcze innych rzeczy, to tak jak mówię, kiedyś, kiedyś komputery, programowanie, ogólna technologia, no teraz jestem 100 lat za młodzynami i w zasadzie nie ciągnie mnie do tego kompletnie. Jakoś przestało mnie to jarać, to pędzenie za nowym, poznawanie programów, ciekawostek, gdzieś tam grzebanie się w kodach i Bóg wie, gdzie mieszkę. No, kiedyś też lubiłem sobie pograć, teraz mam parę gier, do których wracam. Rok się nie jest tak, żebym grał często w coś, najczęściej to można spotkać co najbliżej na playroomie. No i co? Jakieś audio ogólne, szeroko pojęte, o tym zapomniałem wspomnieć, bo to mi się wydało tak oczywiste, że po prostu... Po prostu o tym zapomniałem, w końcu nie bez przyczyny poszedłem na realizację wtedy, kiedy poszedłem, bo gdzieś tam od dziecka od zawsze miałem fazę na nagrywanie różnych rzeczy, na montowanie, na zabawę dźwiękiem. Dźwięk to jest takie moje chyba główne hobby, które też po części łączy się z magnetofonami i całą analogową technologią, ponieważ gdzieś tam też staram się ulepszać swoje skillsy w kwestii zgrywania, w kwestii obczajania tego wszystkiego. No więc tak, tak to wygląda i w sumie to chyba byłoby tyle z takich głównych, co nie zmienia faktu, że mniej lub bardziej można ze mną pogadać o wszystkim. Ostatnio trochę mniej niż bardziej, ale nadal.
No, twoje zainteresowania, Daszku, są bardzo ciekawe, ja interesuję się tym samym, aczkolwiek nigdy nie natrafiłem na radia pirackie, ale śledzę sobie Radia Polska.