Ani ja, ani moja rodzinka sama nie robi takich rzeczy, ale znam człowieka, który dobrą wódkę robił. Osobiście, wolę jakieś piwko z sokiem, likier, ogólnie alkohol słodki i smakowy.
Sygnatura:
Cis najzieleńszy jest zimą; ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Chodzi ci o to, jaki alkohol lubimy, czy w ogóle co myślimy o wynalazku, jak otakim? :d Ja uważam, jak ty, że z umiarem, to tak, choć z drugiej strony bardzo trzeba na to uważać. Znam już kilka osób, które powiedzmy, że mają z bawieniem się dobrze bez alkoholu pewien problem, a za nic się nie chcą przyznać do tego.
A co do samych napojów alkoholowych, to ja raczej wina lubię, białe bardziej i bardziej słodkie, chociaż te pół też są fajne. A, no i jest ten mój, sławny już na blogu, likier, który smakuje, jak kinder niespodzianka. xd. Robi się go z kajmaku czy tam masy krówkowej, takiej normalnie, sprzedawanej w puszkach w sklepie, podobno dobre jako polewa do lodów. My z mamą stwierdzamy jednogłośnie, że bez lodów jest jeszcze lepsze. xd
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Otak, likierek fajna sprawa. Z win to ja lubię Kadarkę. A co to zabawy bez alkoholem czy z nim, to też znam takich co bez alkoholu nie potrafią, ale ja nie mam z tym problemu na szczęście.
Radość, moja mała przyjaciółka idzie ze mną przez świat. LINE
Bym wam podrzucił przepis, bo u mnie się swego czasu robiło ponoć dobre nalewki, ale nie wiem, gdzie on jest ;). Osobiście jeszcze nigdy tego nie piłem.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P