Bardzo ślicznie. Niech Rafałek rośnie i osiąga zbożne cele, bo dużo panienek mam na wydaniu :D
A, drodzy moi, bo ja nie wiem czy wy wiecie, ale w każdy poniedziałek w katedrze są nowe wyzwania do podjęcia. Jedne początkujący mogą robić, inne niekoniecznie, od wielu czynników to zależy, ale za ukończenie takiego wyzwania dostajecie 2 pd, nie pamiętam czy to było pisane tutaj. W tym tygodniu dla was na przykład byłoby dobre 7 wygranych rozgrywek w piłkę plażową, albo multi coś tam, daj 8 koncertów w przeciągu tygodnia. Jeśli tak macie porezerwowane to też jest dla was. Wystarczy w katedrze wejść w wyzwania i zaakceptować jakie się chce i zdążyć z wykonaniem w 7 dni :)
Ale regularne podejmowanie wyzwań, jeśli w danym tygodniu jest to możliwe, używanie kostki rubika, pilnowanie specjalnych dni, za które można dostać pd sprawi, że bardzo szybko rozwiniecie atrybuty waszej postaci.
A niech to szlag, mam zarezerwowane 7, ale na wrzesień. :D
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
A jak robić z kostką rubika?
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Regularne używanie kostki daje szansę na dodatkowe pd w Niedzielę, oraz losowo poprawia lub pogarsza nastruj.
Tak. Kupujesz sobie kostkę rubika w kategorii zabawki.
Nie widać czy da PD jak jej używasz, ale widać, że nie da jak nie używasz.
INFP
zdjęcie dziadków jeszcze daje pd, ale można go raz na miesiąc używać.
Pytanko mam:
We wrześniu wybieram się do Wilna; powinnam zabrać z sobą swoje maleństwo, tzn. zarezerwować lot, czy też je zostawić w Warszawie?
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
To zależy od ciebie czy chcesz zabrać. Jeśli tak, to z jego postaci musisz mu zarezerwować lot. Vipy przy rezerwacji odrzutowca zaznaczają opcję zabierz dzieci pasażerów tego lotu, i w ten sposób kupują dziecku bilet.
Nie jestem VIPem. Mogę go zostawić bezpiecznie w domu? Nie będzie mu, że tak powiem, smutno? A może go dać do przedszkola?
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Zostaw go w przefszkolu to będzie mu zdrowie i nastrój rusł. Tylko zrób to przez opcję w lokacji weź/lub zostaw dzieci.
Ok, dzięki. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
A mi smutno, Bo taka jedna zośka na kiju nie chce ze mną wejść w interakcje. Nie mam z kim rozmawiać o kapuście. Smuteczek.
A który Ty jesteś?
I jeżeli nie wywalisz tej sygnatury, to nie ma opcji, szowinistom i mizoginom dziękuję.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Pytanie mam:
Przyjaciółka zaprosiła mnie na ślub; czy powinnam zabrać jakiś prezent dla pary młodej lub jakoś się przygotować?
#Anonimowe_Wyznania
xd
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Julitko. Jam ci jest Robert kapuśniak. Najsmaczniejszy, ze wszystkich graczy tam grający. A c do sygnaturki, to chiba troszkię nie aktualne te twoje uwagi. :P