PSE Forum mieszane

Wasze sny

Założony przez lukasz1993258 345 wpisów ostatni wpis 6 miesięcy temu Strona 17 z 18

#321

Transkrypcja

Jak by to Ci sprecyzować? Po prostu to wyglądało tak, jakbym się unosił gdzieś w chmurach, tak mi się wydaje. Tak jak mówię, to mi jest bardzo ciężko opisać. Nie umiem tego sprecyzować. Ale na samym końcu to miałem takie wrażenie, jakbym spadał w jakąś przepaść, coś. I się wtedy obudziłem. Tylko tak jak mówię, nie wiem, czy nie umiem sprecyzować, czemu nosiłem się też poza ciałem, czy po prostu niczym by tak.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#322

Transkrypcja

Okej, i tak dobrze opisałeś. Bo ja też takie miewałam w dzieciństwie zwłaszcza, ale teraz też. No jest, wiesz, to jest na inny temat, pewnie w innym wątku rozmowa, ale ja tu powiem. To jest po prostu tak, wiesz, jakie tu powinny być inne, no to są te astralne takie projekcje, wiesz, że po prostu wychodzisz z ciała. A to spadanie w dół to po prostu... Po prostu wracasz z powrotem, no. Każdy to ma. Bo to jest ten bezdech, paraliż senny, tam jak zwał, tak zwał. Wiesz, jeszcze jakbyś mi mógł powiedzieć z łaski swojej, czy jak się obudziłeś, to byłeś zmęczony? Czy czułeś się dobrze, czy źle, czy serce ci waliło? Wiesz, też nie chcę wyrokować. Bo mówię, to nie jest ten wątek, ale... Ale ciekawe. Bo w ogóle nie jestem ciekawym tematem, więc czekam. Zakończ nagrywanie.

#323

Transkrypcja

To znaczy się powiem może w taki sposób, że to jest wątek o snach, więc różne sny, to znaczy różne znaczenia snów, no to w tym wątku też można śmiało o tych znaczeniach mówić. Więc odpowiadając na Twoje pytanie, no to jakby to powiedzieć, czy się czułem zmęczony? Nie, nie czułem się zmęczony, chociaż czasami jak mam jakieś sny takie mało przyjemne, z jakichś względów, no to to jest sytuacja tego typu, że czasami się budzę cały zanypony. No i cały oczywiście przerażony. I przez dłuższy czas bardzo dokładnie pamiętam dany koszmar, który mi się śnił. Lecz potem jest zazwyczaj tak, że te sny pamiętam, ale już tak nie intensywnie. Ale jednak pamiętam, także tutaj to może ja bym to w ten sposób udział. No i czasami mam tak, że coś mi się śni, a nie pamiętam co mi się śni, więc to też czasami tak oddziałowywuje. Ale tak jak mówię, no są sny, które są bardzo intensywne i te sny się przez dłuższy czas bardzo dobrze pamięta. Czasami jest też tak, że śnisz na jawie, to wówczas jesteś świadoma tego, że śnisz. Lecz potem jest tak, że ty jakby próbujesz się z tego snu wybudzić. Próbujesz się z tego snu wyrwać. Tak to mniej więcej działa.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#324

Transkrypcja

No to teraz się zagnę znowu. Jest coś takiego właśnie, co się nazywa świadomy sen, że jesteś świadomy, że śnisz i możesz się wybudzić wtedy z tego. Ja to miałam bardzo rzadko, ale bywało coś takiego. A właśnie widzisz, dobrze, że przypomniałeś. Nie spytałam się, czy jak, nie sprecyzowałam pytania, czy jak masz te sny o lataniu i potem spadasz, czy budzisz się wtedy z lany potem i masz przyspieszone miście serca itd. Nie tylko o zmęczenie mi chodziło. Widziała mi ogólną dezorientację, nie wiesz, co się dzieje, gdzie jesteś i czy takie coś miewałeś. Pozdrawiam.

#325

Transkrypcja

No to teraz się zagnę znowu. Jest coś takiego właśnie, co się nazywa świadomy sen, że jesteś świadomy, że śnisz i możesz się wybudzić wtedy z tego. Ja to miałam bardzo rzadko, ale bywało coś takiego. A właśnie widzisz, dobrze, że przypomniałeś. Nie spytałam się, czy jak, nie sprecyzowałam pytania, czy jak masz te sny o lataniu i potem spadasz, czy budzisz się wtedy z lany potem i masz przyspieszone miście serca itd. Nie tylko o zmęczenie mi chodziło. Widziała mi ogólną dezorientację, nie wiesz, co się dzieje, gdzie jesteś i czy takie coś miewałeś. Pozdrawiam.

#326

Transkrypcja

A jednak czasem się właśnie budzę znany po tym, nawet jak mam te sny, o których tu mowa.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#327

Transkrypcja

Witajcie, ja chciałam odświeżyć wątek, ponieważ miałam nietypowy sen, mianowicie pewnej nocy śniło mi się, że byłam w jakimś budynku, takim ciemnym szłam i za mną biegła konsola, moja konsola, którą teraz mam numer N4, no właśnie się zastanawiałam co ten sen mógł oznaczać, bo tak jeden mówi, że że nie ucieknę przed graniem a nie wiem, w sumie tak nie rozkminiałam co to oznacza, może ktoś wie

<3 :* <3

#328

Pokaż jakieś sety ;) ja zawsze chciałem se kupić kontroler, ale miejsca nie mam a i jakoś zajawka na ewentualne mixowanie spadła dawno razem ze spadkiem fazy na muzykę klubową.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#329

Transkrypcja

co to może oznaczać, że bardzo po prostu lubisz grać. Natomiast nie ma to jak odświeżyć wątek dopiero po prawie że trzech latach. A jeżeli chodzi o moje sny, no to jakoś przez ten cały czas, to jakichś takich snów, które mogłyby zapaść w pamięć, po prostu nie mam. No ale, teraz sobie próbuję przypomnieć jakiś sen, taki, który naprawdę jakby odgrywał rolę w moim życiu, to tylko taki ewentualnie, i to wyłącznie taki, w którym miałem po prostu jakby nowego laptopa, jakiegoś z 2025 roku, czyli z obecnego roku. I ewentualnie tylko jeżeli miałbym się zmusić, to tylko taki sen miałbym. De facto, tak jak mówię, żadnych takich snów więcej już po prostu ja tu nie pamiętam. Ale jak już ten wątek jest odświeżony, jak coś mi się teraz przyśni, no to oczywiście dam znać.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#330

Transkrypcja

A no ja się podzielę prywatnie oczywiście, co do snów to jeszcze mi się nietypowy przyjaźnił, ale może za dużo oglądam tego serialu, znaczy może teleturnieju, wróć. Otóż śniło mi się, że byłam w kole fortuny, ale wykręciłam 500 ze znakiem zapytania i niestety jak odkryłam to był anklut i się strasznie rozczarowałam, potem się przerwał ten sen, ciekawe jest co będzie dalej, kurcze no, taki sen to mógłby chyba znaczyć, że za dużo oglądam.

<3 :* <3

#331

Transkrypcja

Nie przejmuj się, też mam coś takiego, że czasami coś mi się bardzo fajnego przyśni i chciałabym, żeby była kontynuacja tego snu, ale zazwyczaj się kończy tym, że tej kontynuacji nie ma.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#332

Nic nie ćpiem, a śniła mi się druga część W pustyni i w puszczy z 24 letnim Staśkiem i Nelką osiemnastką. Cuda na kiju i akcja jak w Indianie Jonesie.

#333

huuuhuuuu no to nie źle
<3 :* <3

#334

ciekawie.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#335

Hejka Miałem dzisiaj niezwykłe sny. w pierwszym wkórzyłem się na moją sytułację i Nie dokońca ogarniam coto było coś jakby huna czy coś, wkażdym razie nagle się polepszyła. A potem, mama przyszła, i po prosiła bym zrobił to jeszcze raz. Ja przerażony zrobiłem. I nagle zacząłem słyszeć głosy. Hahaha do piekła z nim! Zakład przegrany! Do piekła. I się obudziłem. Drugi sen, śniło mi się, że przyszła jakaś kobieta chciałem się przywitać i nagle jakby jej dłonie wessały moje i chciałem się wyrwać a ona się śmiała i zniknęła nagle. Byłem wolny. Pytałem na forum dla niewidomych czy ktoś miał podobnie. Okazało się, że połowa dziewczyn dostała tę dziwną zdolność co tamta kobieta a kolega który pojechał do moskwy na operację odrazu został tak złapany i nagle takie wszędzie dłonie dłonie dłonie dłonie i nagle obudził się w polsce. Potem się zastanawiałem jak się bronić albo za akceptować to i nagle się obudziłem. A tym kolegą był Mam nadzieję, że ktoś go zna Robert Domagalski.
Cholerne wstrętne sample w suno!

#336

niemiałem takiego snu
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#337

Dzisiejszej nocy przyśniło mi się coś dziwnego, a mianowicie bedąc na wycieczce zauważyłam, że ubrałam dwa różne, lewe buty.

#338

ciekawe
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#339

Transkrypcja

A więc witajcie. Sen z dzisiaj. Jak wiadomo nie od dziś. Ja mam fiszę na punkcie w ogóle straży pożarnej i wszystkiego z nią co związane. Mianowicie sen dzisiejszy wyglądał tak, że zaciągnąłem się do OSP Ząbki no wiadomo zawała syryna, była jakaś w ogóle 22 Na początku w ogóle nie mogłem się ubrać jakoś mundur, że założyłem w ogóle ITP i TTI jakoś tak szybko się znalazłem w tej remizie i dostaliśmy informację, że musimy jechać do galerii do kina gdyż tam jakaś babka zamknęła się z zakładniczką no i żeby tam w razie czego zabezpieczyć w ogóle to było jakieś takie dziwne bo zamiast na początku na akcję to wychodziliśmy po galerii i czekaliśmy aż policja da nam znać nie wiem czy ona chciała skakać czy coś żeby zabezpieczyć w razie w jakby chciała skakać ta babka która wzięła zakładniczkę no teraz stwierdziliśmy, że idziemy sobie do Magdalena tam w ogóle pojawiła się moja znajoma z pracy i przyniosła piwo na rosa na początku ja nie wiedziałem, że to jest piwo to co otworzyłem, ale wzięłem łykaną i stwierdziłem, że no nie jestem na służbie, tego nie wypiję i wstając w ogóle z krzesła niestety zalałem sobie cały mundur piwem zalałem stół, zalałem siebie, cały mundur ITP i TTI no to stwierdziłem, jak ja kurde będę teraz wyglądał taki kurde zalany ITP i TTI w ogóle potem niby znowu zaczęła wyjść syrena i otworzyło mi się jakieś powiadomienie na telefonie, że OSP coś tam tylko się w ogóle próbowałem w to klikać i się nie dało, więc to w ogóle też było bardzo ciekawe no i generalnie chyba jakoś w końcu ktoś z tą babką jakoś tam zaczął gadać itp itd jacyś tam negocjatorzy przyjechali i sytuacja została opanowana

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#340

Heja, nie wiem co jest ale już drugą noc śnią mi się awarie dysków. Wczoraj to padnięty trasnlator SMR, a dzisiaj podczas kopiowania błędy CRC, a po wejściu w Crystal Disk info okazuje się, że dysk miał bardzo wysoką temperaturę 60 stopni.