Kiedyś kawał dobrego czytadła ekranowego. Obecnie kupa śmiecia ni jak mającego się do funkcjonalności. Nvda czyta na prawdę więcej zawartości ekranu niż ten śmieszny jaws.
Może i nie jest takim dziadostwem, ale jest złodziejskim programem, cena 5000 i za taką kwotę program powinien działać dożywotnio wraz ze wsparciem, aktualizacjami, a tak nie jest. Płacimy za daną wersję 5000 zł i po pewnym czasie i to wcale nie tak odległym bo wszystko idzie do przodu, aktualizuje się firefox i mamy problem, bo nasza wersja JAWS nie obsłuży już nowej wersji firefoxa, a żeby mieć możliwość obsługi firefoxa nowego musimy zaktualizować JAWS do nowszej wersji za kolejne ok 700 zł - przecież to rozbój w bialy dzień.
W takim razie udodownij mi, że to nie jest takie dziadostwo, jakie widzę to posiadając aktualną licencję polskiej 18. Program po prostu widzi mniej niż nvda, i a sytuacja ma miejsce od kąd jaws przestał korzystać z tzw. Video interceptu czyli od windowsa 8.1, gdzie ta opcja została całkowicie wywalona w kosmos. Oni próbowali to jakoś nadrobić, pisać swój sterownik przechwytywania grafiki, ale jak widać nvda bez takich pierdół radzi sobie lepiej. Znam conajmniej 3 aplikacje, gdzie nvda daje radę w przypadku chociażby takiej nawigacji obiektowej czy też trybu przeglądania, a aws niestety średnio z tym swoim śmisznym kursorem jaws. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości znam oczywiście ten touch cursor, który może i działa lepiej, ale nie jest to nic lepszego ponad wtyczkę obj pad do nvda, kóra daje nam to samo zupełnie za darmo. Poza tym odwieczny problem jaws +irefox: Ten wyżej wymieniony czytnik ekranu jakieś 10 lat temu notorycznie sypał ff. Obecnie robi to samo i to bez konkretnego powodu. oczywiście nie zawsze się tak dzieje, ale jest to dość częsste, i niewyeliminowane zjawisko. Z drugiej strony, żeby nie wyjść na hejtera pospolitego, jaws ma kilka fajnych opcji takich jak wbudowane schematy dźwiękowe, i ogólnie rzecz biorąc jest to baaaardzo rozbudowany soft jeśli chodzi o ustawienia. Tylko tak z drugiej strony. Komu to wszystko potrzebne po za grupką poweruserów, którzy zawsze i wszędzie będą nadkładać dostosowanie nad stabilność i ogólno przyjętą ergonomę?
Ogólnie nvda widzi więcej w trybie przeglądu i nawigacji obiektowej niż jaws w swoim touch cursorze. Tak na teraz przykładu ci nie wymyślę, ale nie raz trafiłem na fakt, gdzie z opresji ratowała mnie nawigacja obiektowa nvda.
Przypomniała mi się jeszcze jedna bolączka jawsika. Otóż na listach trzeba było sobie ustawiać msa listview 32 czy jakoś tak, żeby czytało nazwy kolumn, nie ucinając tego, co jest do odczytania w połowie informacji.
wiem wiem. Ale nie widzi to to tyle, co nvda mimo wszystko. Poza tym to ustrojstwo ma problem nawet z appkami win10. A ja osobiście korzystam z poczty bo działa o wiele szybciej niż mozilla thunderbird.
To nie jest błąd. @eugeniuszpompiusz mi to kiedys tłumaczył, dlaczego tak zostało zaprojektowane, ale oczywiście zapomniałem w czym rzecz. Ale dobrym przykładem, gdzie trzeba przeklasować okno bo nie czyta informacji w drzewku do końca jest teamtalk.
A no waśnie. W nvda na każdym sprzęcie działa tak samo. A przypominam, że program jest darmowy i jak na coś, co jest za free (a dobrze wiesz, jaki mam stosunek do programów na licencji open source), to im na prawdę wyszło, i żaden jaws czy shengdu nie są warte swojej ceny w dobie nvda.
No z tym że ZDSR nie jest wartu swojej ceny bym się nie rozpędzał. ALe co do NVDA, nie wypowiadam się, bo wyjdę na hejtera, bo mam piniądze, a tak wcale nie jest.
Jedyne, co w jawsie jest fajnie zrobione to nawigacja po internecie. Pod tym względem twórcy nvda mogli by się wiele uczyć. No i flexible web nie raz ratowało mi życie swego czasu, jak tego używałem.