EltenLink

Jeżdżenie taksówkami

Wróć do W drodze

#61 daszekmdn

Free now ma tyle fajnie że nigdy nie trafiłem na kierowcę, który chociaż po Angielsku by nie mówił gdzie w Uberach to standard, że często albo Rosyjski / Ukraiński albo nic.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2024-04-05 11:35

#62 Julitka

O matko, w Warszawie to jest serio częste już niestety, że nie mówią po angielsku. :(
-- (daszekmdn):
Free now ma tyle fajnie że nigdy nie trafiłem na kierowcę, który chociaż po Angielsku by nie mówił gdzie w Uberach to standard, że często albo Rosyjski / Ukraiński albo nic.

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-04-05 12:32

#63 zywek

Mówią mówią po Angielsku.



2024-04-05 15:49

#64 Julitka

Jeżdżę naprawdę często FreeNowem. Żywku, serio, ja mieszkam w Warszawie, jak Ty. :) A ponieważ mniej poruszam się sama, zdarza się, że biorę 2 taksówki na dzień co 2-3 tygodnie.
-- (zywek):
Mówią mówią po Angielsku.

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-04-05 16:54

#65 zywek

@julitka ja też jestem, znaczy nie też, ale jestem leniwy, więc zdarza mi się jeździć... I jak nie po Angielsku, to nawet po Polsku do mnie mówią.



2024-04-05 22:55

#66 pates

Generalnie taksówek zdaża się używać, chociaż ja jestem tradycjonalistą i zamawiam klasycznie. Nigdy jeszcze nie miałem sytuacji, w której by był jakiś problem, żem niewidomy, kierowcy raczej do porozmawiania byli, podprowadzili pod drzwi budynku, jak było trzeba. Jak trzeba, to taksówką bezproblemowo pojadę.


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2024-04-06 14:06

#67 Julitka

@Pates ponoć z klasycznym zamawianiem jest mniej problemów.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-04-06 14:20

#68 pates

Nigdy jeszcze mi się nie zdażył żaden właśnie, zaznaczenie, że będzie niewidomy zawsze skutkowało tym, że kierowca wychodził z auta, podchodził i pytał, czy dla mnie zamówiona, jak tak to podprowadzał do auta.
-- (Julitka):
@Pates ponoć z klasycznym zamawianiem jest mniej problemów.

--


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2024-04-06 16:11

#69 daszekmdn

Nawet nie ponoć. Jak zaznaczasz na infolinii że ślepy / ślepa to bez problemu znajdą takiego co ogarnie i w ogóle płacę ileś tam więcej ale wiem, że usługa nie będzie zrobiona byle jak.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2024-04-06 20:05

#70 MarOlk

Dzwonię, mówię, że osoba niewidoma i proszę żeby kierowca mnie zlokalizował. Problemów nigdy chyba nie było.



2024-04-06 21:28

#71 cinkciarzpl

Itaxi też pod tym względem daje radę. Testowane w Pz i Trójmieście. :)


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
2024-04-09 11:40

#72 balteam

Generalnie na 10 uberó czy tam boltów, mam jakiś 1 problem może 2 mniejsze, oczywiście jeśli nie mam psa przewodnika, tak to gorzej to wyglądać potrafi, niektórzy się nie zatrzymują i odjeżdżają.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2024-04-09 11:43