Jeżdżenie taksówkami
Wróć do W drodze#61 daszekmdn
Free now ma tyle fajnie że nigdy nie trafiłem na kierowcę, który chociaż po Angielsku by nie mówił gdzie w Uberach to standard, że często albo Rosyjski / Ukraiński albo nic.
#62 Julitka
O matko, w Warszawie to jest serio częste już niestety, że nie mówią po angielsku. :(
-- (daszekmdn):
Free now ma tyle fajnie że nigdy nie trafiłem na kierowcę, który chociaż po Angielsku by nie mówił gdzie w Uberach to standard, że często albo Rosyjski / Ukraiński albo nic.
--
#63 zywek
Mówią mówią po Angielsku.
#64 Julitka
Jeżdżę naprawdę często FreeNowem. Żywku, serio, ja mieszkam w Warszawie, jak Ty. :) A ponieważ mniej poruszam się sama, zdarza się, że biorę 2 taksówki na dzień co 2-3 tygodnie.
-- (zywek):
Mówią mówią po Angielsku.
--
#65 zywek
@julitka ja też jestem, znaczy nie też, ale jestem leniwy, więc zdarza mi się jeździć... I jak nie po Angielsku, to nawet po Polsku do mnie mówią.
#66 pates
Generalnie taksówek zdaża się używać, chociaż ja jestem tradycjonalistą i zamawiam klasycznie. Nigdy jeszcze nie miałem sytuacji, w której by był jakiś problem, żem niewidomy, kierowcy raczej do porozmawiania byli, podprowadzili pod drzwi budynku, jak było trzeba. Jak trzeba, to taksówką bezproblemowo pojadę.
#67 Julitka
@Pates ponoć z klasycznym zamawianiem jest mniej problemów.
#68 pates
Nigdy jeszcze mi się nie zdażył żaden właśnie, zaznaczenie, że będzie niewidomy zawsze skutkowało tym, że kierowca wychodził z auta, podchodził i pytał, czy dla mnie zamówiona, jak tak to podprowadzał do auta.
-- (Julitka):
@Pates ponoć z klasycznym zamawianiem jest mniej problemów.
--
#69 daszekmdn
Nawet nie ponoć. Jak zaznaczasz na infolinii że ślepy / ślepa to bez problemu znajdą takiego co ogarnie i w ogóle płacę ileś tam więcej ale wiem, że usługa nie będzie zrobiona byle jak.
#70 MarOlk
Dzwonię, mówię, że osoba niewidoma i proszę żeby kierowca mnie zlokalizował. Problemów nigdy chyba nie było.
#71 cinkciarzpl
Itaxi też pod tym względem daje radę. Testowane w Pz i Trójmieście. :)
#72 balteam
Generalnie na 10 uberó czy tam boltów, mam jakiś 1 problem może 2 mniejsze, oczywiście jeśli nie mam psa przewodnika, tak to gorzej to wyglądać potrafi, niektórzy się nie zatrzymują i odjeżdżają.