Witajcie. Szukam aplikacji dyktafonu pod android. Do tej pory korzystałam z domyślnego, gdyż miałam telefon z mikrofonem monofonicznym. Teraz okazuje się, ż domyślny dyktafon nagrywa tylko w mono, przy mikrofonach stereo znajdujących się w telefonie. Polecacie jakąś fajną i prostą apkę. Byle nie asr. Jak dla mnie zbyt wiele reklam. Pozdrawiam
No, ja właśnie poleciłbym ASR, zwłaszcza, że licencja pro nie jest bardzo droga, coś koło 6-7 zł. Jeśli nie ten program to może Amazing mp3 recorder, popularny i chwalony, choć mający bardzo wiele funkcji, w których na pierwszy rzut oka trudno się połapać.
Prostej chyba nie ma. Problem w Androidzie jest taki, że panowie wymyślili sobie tryby nagrywania. Takie jakby scenariusze, które określają, do czego będzie mikrofon użyty. Każdy producent może sobie zinterpretować wytyczne wg uznania więc na każdym telefonie może to inaczej działać. Jedynym dyktafonem, który znam i ma wszystkie możliwe tryby to Amazing mp3 recorder. Przedziwny interfejs, domyślne ustawienia z tak zwanej dupy, developer straszliwie niereformowalny, ale lepszego programu nie znam.
Nie ma. Na mi a2 stereo nie było, bo nie ten tryb właśnie, a zmienić się nie da. Ja używałem amazing avr, inaczej amazing mp3 recorder, z 96 KHz i 32 bit double precision i dopiero mi się gotowanie wyłączało.
Np. fakt, że widzący mają inne komunikaty niż niewidomi. Takie bardziej zwyczajne. U nas to normalnie cały help w interfejsie jest. Druga rzecz to ustawienia domyślne. Kto wymyślił, że tak w ogóle to powinno się nagrywać w wave, 16kHz mono, a wszelkie inne formaty to już jak se użytkownik poustawia. Trzecia rzecz to te wszystkie kontrolki na ekranie głównym w rodzaju uruchomienia dowolnej aplikacji, kalendarz z datą itp. Co to jest? launcher czy dyktafon? Jasne, że można to sobie powyłączać, ale ktokolwiek ten dyktafon bada to zawsze na początku jest instrukcja w rodzaju "jak wyłaczyć zbędne dodatki i dłużyzny gadacza".
Tyle, że gość nie chce tego zmieniać, bo przecież nam, niewidomkom trzeba wszystko wyjaśnić, a widzący sobie jakoś poradzą. Nie znoszę takiego podejścia. Z resztą komunikat, w którym on i of przeplatają się co chwila nie jest najlepszym pomysłem świata zwłaszcza dla słaboangielskich Żeby było ciekawiej gośc w ogóle nie daje stringów do tłumaczenia opcji, w sensie ustawień. Nie, bo nie..
Nie chodzi o to, że tobie czy mnie to przeszkadza lub nie. My se damy radę tak samo jak np. z Dotwalkerem, ale większość ludzi ma z tym problem, a tworzenie czegoś dla wybranych z reguły kończy się albo zaporowymi cenami albo końcem rozwoju zanim program będzie rzeczywiście dopięty na ostatni guzik.