Witajcie. Bardzo dawno mnie tu nie było - tu czyli na eltenie, z różnych przyczyn, ale nie o tym... Jako melomanka do potęgi proponuję, żeby udostępniać jakąś piosenkę, która nam w danym dniu w duszy zagra, a w odpowiedzi możemy przesłać utwór, który byłby taką naszą muzyczną odpowiedzią czy to poprzez muzykę, czy tekst piosenki. Kiedyś z moim nieżyjącym już przyjacielem, lubiliśmy takie dialogi prowadzić, nie codziennie, ale rzeczywiście często, jedno drugiemu podsyłało utwór czy link do niego na ogólnodostępnej platformie i drugie podsyłało takie swoje skojarzenie jako odpowiedź. Oczywiście nie trzeba odpowiadać w dniu, w którym dany utwór ktoś udostępni, po prostu załączyć odpowiedź, gdy utwór do Was "przemówi". Zachęcam do takich muzycznych dialogów.
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann