Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Hmmm... Mam głośnik karaoke od Manty. Kupiłam go w roku 2017. Całkiem spoko, tak myślałam, ale... Slot na pendriwea zepsół się po miesiącu użytkowania. Reszta działa bez zarzutu.
Na osiemnastkę po zrzutce klasowej dostałem discmana tej polskiej/ rodzinnej firmy. Z ciekawych funkcji miał osobny pilot do sterowania. Tak- osobny, nie na kabelku podłączany po przez złącze jack, tylko osobny jak do tv. W teorii miał odtwarzać filmy na vcd po podłączeniu do tv kablem, który z resztą był w zestawie. W praktyce nic takiego nie miało miejsca. Po miesiącu sporadycznego użytkowania, bo miałem wtedy inny- wiele lepszy sprzęt przestał działać na standardowych bateriach. Działał tylko na zasilaczu. Naprawiany na gwarancji był w teorji trzy razy. W praktyce ani razu nie naprawili nic trzymając go gdzieś tam średnio po trzy miesiące. Mojej cierpliwości nadszedł kres i w konsekfencji skończył jako zabawka dla mojego wtedy pięcioletniego bratanka. Dodam jeszcze, że jego optyki nie można nazwać optyką. Od początku mimo psełdo antishocka ciął się z każdą jedną płytą. Omijajcie ten twór zwany manta szerokim łukiem. To wielkie i śmierdzące kupsko opakowane w plastikową obudowę. Swoją drogą są identyczne chińskie produkty z innym logiem, takwięc manta to tylko pośrednik tego gówna.
Oj tam oj tam. Miałem słuchawki Manty. Brzmienie miały eleganckie i używał bym nadal, tylko kabel padł z powodu niezbyt odpowiedniego przechowywania często na mrozie :( gdy konieczne było. Żadne słuchawki mi nie działają długo z uwagi na często ciężkie warunki dla kabli ;). Kiedyś dam ten kabel do naprawy.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Ja w 2014 roku widziałem na allegro odbiornik tej firmy. Nie kupowałem go, bo stwierdziłem, że nie znam tej firmy, a nie chcę mieć czegoś słabego. Nie polecam tej firmy.
co do tracera, nie jest jeszcze tak źle, bo. Mam głośnik kupiony za śmieszne pieniądze 9,99zł stream bt. Mam go ponad rok, działa wszystko jak trzeba. Miałem słuchawki tracer, działały ten rok. Mam mikrofon tracer, działa 2 lata, mówię serio. Ale manta, wszystko co od nich miałem psuło się albo nie ładowało z usb! Tylko z zasilacza, pod usb tylko działało, i wszystko się psuło. Kiedyś w mikro naprawdę maleńkim głośniczku manty zepsuł się jedyny guzik, poprostu wypadł. A głośnik był jak na swe wymiary nawet nawet. Nie polecam niczego od nich.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Tak i jeszcze Esperanza, titanium itp. --Cytat (DJGraco): I dlatego ja nie kupuję sprzętów manty! To jest skandal! Takie produkty jak Manta, Tracer, nie powinny w ogóle być w sklepach!
--Koniec cytatu
NACJONALIZM UCZY BYCIA DUMNYM Z RZECZY, KTÓRYCH SIĘ NIE ZROBIŁO I NIENAWIŚCI DO LUDZI, KTÓRYCH SIĘ NIE SPOTKAŁo
A to fakt, że piloty słabe i ja mu naciskam ciszej, czyli strzałkęw dół, a on albo przechodzi do innego utworu, albo mi zgłaśnia, zamiast ściszyć, mówię tu o głośniku karaoke.
Powiem tak. Miałem ich zestaw 2.1. Model zapomniany, już go hyba się nie kupi. Satelity szybko poszły. Miał całkiem całkiem dół. Dałeś głośniej i zaczyna pierdzzieć. Jeden bajer, który przez jakiś czas mi się podobał. Z przodu dwa duże jacki, co by wg nich podpiąć jakiś tam śmiesznawy mikrofonik. W praktyce wykożystałem go raz do basówki. Więcej raczej od nich nic nie kupię. Fajnie polaczki podpisujecie jakąś hińską tandetę. Ciekawe, czy robią wam to na zamówienie. xd
Cudów może nie, ale takiej tandety jak oni robią to już w ogóle. Mam chiński odtwarzacz mp4 Mpower, na którym nawet modelu nie raczyli napisać. Ma już 13 lat. Ostatnio go naładowałem, odpaliłem i działa. Czyli jednak można rządać niewiele i robić sprzęt, który jakoś będzie działał przez lata.