Tłumaczenie wielkich tekstów przez AI
Wróć do Ogólne i niemieszczące się do innych działów#1 pates
Cześć! Nie wiem, gdzie umieścić ten wątek, więc robię to tutaj. Problem, czy sprawa jest taka. Są dwie książki, które bardzo chcę przeczytać, ale ich polskich tłumaczeń nie ma i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będą. Angielski znam, ale na tyle pewnie, żeby publikację, i to dużą przeczytać, to się nie czuję. Pytanie. Znacie jakieś tłumacze najlepiej w stylu Deepla, które albo partiami, albo całą książkę będą w stanie przetłumaczyć? Wiem, że to doskonałe nie będzie, ale będzie lepsze niż nic.
#2 Paulinux
Lokalnie (darmowo)
https://www.reddit.com/r/ollama/comments/1ksmmwi/translate_an_entire_book_with_ollama/
Chmurowo, płatnie
https://www.booktranslate.ai/
#3 Numernabis
Coś tam pisze o skrypcie dostępnym na githubie, możnaby wówczas zdaje się ntłumaczyć z dysku twardego, ktoś ma namiar na ten skrypt?
#4 pates
Że tak zapytam. Co jest bardziej opłacalne pod kątem wierności, zrozumiałości itd?
#5 pates
Tam jest chyba tylko source code.
-- (Numernabis):
Coś tam pisze o skrypcie dostępnym na githubie, możnaby wówczas zdaje się ntłumaczyć z dysku twardego, ktoś ma namiar na ten skrypt?
--
#6 Numernabis
OK, dzięki
#7 Paulinux
Nie testowałam. Wiem tylko, że llama jako model opensource ma mniejsze możliwości językowe od czegoś, na czym oni się opierają, bo to pewnie claude albo chatgpt. Wrzuciłam te linki tylko dlatego, że wiem że na pewno w obydwu przypadkach wspierany jest polski, ale można oczywiście szukać dalej
#8 djdenismusic
Sama llama jest tragiczna jeśli chodzi o polski. Ogólnie jeśli chodzi o tlumaczenie przez ai, to raczej do dużych tekstów się tego nie stosuje, ze względu na tzw. context window.
#9 pates
Powiem tak. To płatne, jak wrzuciłem książkę chciało ponad 4000 dolarów, a aż tak to mi nie zależy na tłumaczeniu.
#10 zywek
Deepl. Co wy macie z tym AI?
#11 pates
Pytanie czy łyknie takie ilości tekstu
#12 Paulinux
Łyknie
#13 pates
No to w sumie jest dość ciekawa opcja zwłaaszcza, że dość dobrze radzi sobie z kontekstami. Nieidealnie, ale, dobrze.
#14 Numernabis
No dobra, ale to zapewne trzeba mieć konto płatne, na darmoszce nie przejdizie cała książka.
#15 pates
Zależy ile by chcieli, jeśli kwota sensowna to jednorazowo można ją zapłacić.
#16 zywek
Co wy macie z tym za darmo? Przestańcie wreszcie sępić za coś, w co ludzie wkładają swoją ciężką pracę.
#17 zywek
Polecam niestety wklejać po kilkaset tys. znaków w pole na tłumaczenie na stronie, bo w tłumaczeniu dokumentów zdaje się nie działa glosariusz, choć jak ktoś nie potrzebuje to wszystko jedno.
#18 pates
Mnie bardziej zastanawia, czy znajdę plan albo coś podobnego, co by mi pozwoliło pi razy drzwi 2 miliony znaków przerobić. Może być przez api jak jakaś zewnętrzna appka mi to obsłóży, to też nie ma problemu. Tak 50 60 dolarów czy tam ojro mogę za to jeszcze dać, wiem, że nie wszystko jest za darmo.
#19 zywek
9 euro chyba miesięcznie za 5000000 znaków albo 5 dokumentów.
#20 daszekmdn
Deepl nie jest jakoś gigantycznie drogi. Można nim tłumaczyć dokumenty.
Robienie tego przez AI jest bez sensu. GPT potrafi np. pomijać losowo fragmenty, które wydadzą mu się zbędne, albo się zgubić i wymyślać samemu z racji na kontekstowość, o której tu już chyba ktoś wcześniej pisał.