Kurde. bałem się, że będzie lipton jeśli chodzi o poziom serialu, a tu miłe zaskoczenie. Bo nadal to jest stara, dobra fabuła. Co prawda musiałem się troszkę oswoić z faktem, że więcej uwagi zwraca się teraz na płeć przeciwną, ale może to nawet i lepiej, bo dodało to swego rodzaju świeżości do całości. Jednym słowem Kędzierski i spółka wiedzą jak utrzymać poziom.