A na Andka to jest tego sporo. problem z kolei w tym, że tam producent może to sobie włączyć lub nie. Idiotyzm straszny, bo jakoś dyktafony istnieją i rozmowy fizyczne można nagrać zawsze ale telefon to jakaś świętość normalnie. Nie mówiąc o tym, że podpiąć sprzęt i nagrać w ten sposób nie stanowi jakiegoś wielkiego problemu więc to jakaś hipokryzja jest czy raczej święty spokuj z procesami sądowymi. W każdym razie appki są, a na IOs jest wybieg ppod tytułem przekierowania na Voip i nagranie tą metodą. Ponoć jest jakaś appka do tego ale płatna jest.
Programy owszem, dla iOS są, ale działają na zasadzie VOIP. Kupujemy jakieś minuty u takiego operatora, dzwonimy przez niego, a rozmowa nagrywa się po stronie serwera i możemy ją sobie pobrać. Jedyną znaną mi alternatywą jest sprzętowy recorder, kupiłem, jest podcast.
Tia. Podcast jest; słuchałem i na jego podstawie z całą stanowczością, pewnością i czym tam jeszcze stwierdzam, iż nie kupię nigdy tegoż. Za podcast serdeczne dzięki. :)
Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)