Swego czasu myślałem o djce, ale to były tylko gimbusiarskie, złudne marzenia. Może dobrze, że się nie spełniły, bo dzisiejsza muzyka elektroniczna może po za Trance spada na coraz niższy poziom, albo ja mam jakiś spaczony gust nie wiem np- Dubstep totalnie mi nie pasuje tak samo jak drum and bass, który zrobił się niczym innym jak Dubstepem w szybszej formie. Oczywiście nie wszystkie utwory takie są, ale większość.
Ja gram na perkusji od jedenastu lat i to umiem robić lepiej, gram też na fortepianie, ale to nie idzie mi jakoś wybitnie. Zagrać zagram, ale muszę nad tym dużo dłużej siedzieć.
HMMMMM, czas, bym i ja się wpisał. :) Nie śpiewam, i chyba lepiej dla świata. Istnieje ryzyko, że chwila, w której stanąłbym przed mikrofonem, oznaczałaby gwałtowny wzrost zapotrzebowania na laryngologów. :) Ale za to gram, na keyboardzie i fortepianie. Uczyłem się też gry na flecie, coś zagrać zagram, nawet bez większego wysiłku, ale to nie dla mnie. Po prostu, umiem, nic więcej. Keyboard i fortepian to co innego, uczylem się 9 lat, a teraz samodzielnie poszerzam swoje umiejętności. I chyba już od tego uszy nie bolą. :) Następny etap to sprawienie, by ludzie ogarnęli, że to ma być muzyka. :) Pozdrawiam, DP
Witajcie, teraaz ja się tu ujawnie. Choć, niestety nie gram na niczym, to coś tam śpiewam. Kilka osób z mojego najbliższego otoczenia mówi mi, że mam głos i ładnie śpiewam. Kiedyś, w przyszłości jak będzie możliwość chciałabym spróbować gry na gitarzę. Kocham, poprostu kocham dźwięki jakie wydobywa z siebie ten instrument. Pozdrawiam MR
To może teraz i ja. Śpiewać uwielbiam i gdybym mogła, nie robiłabym nic innego. :) A gram trochę, na pianinie. Właściwie niewiele, bo nigdy nie było czasu, bym się uczyła tak w pełni, więc jestem raczej z tych ludzi, co to żeby coś zagrać, muszą mieć rozpisane akordy, bo nawet nut nie pamiętam. :D Także śpiewam i trochę gram, ale niewiele. :) A żałuję, bo granie mnie strasznie odstresowywuje, a teraz nawet nie mam gdzie ćwiczyć.
Witajcie. Nie mam wykształcenia muzycznego. ani jakoś też ustawionego głosu. Nagrałam kiedyś parę kolęd ukraińskich i parę piosenek ludowych, ale to było dawno. Jedna z nich w moim wykonaniu jest ustawiona jako awatar. Ale to nie jest profesjonalne nagranie.
Witajcie. Ja skończyłam pare lat temu szkoł muzyczną I stopnia w Laskach. Grałam na altówce i perkusji, Śpiewałam równiż w chórze, a teraz śpiewam w tzw. zespole kameralnym. Pozdrawiam, Nikola.
Witajcie. Ze mnie to jest prosty chłop bez wykrztałcenia muzycznego. Nie gram na niczym po za nerwami u innych. Kiedyś śpiewałem w szkolnym zespole, ale to był krutki epizod. Jak to mówią: Dawno i nie prawda. Jednye, co z muzyką mam wspólnego to jej mixowanie w sensie realizacji dźwięku, a także zupełnie z pasji w sensie djskim. Tej ostatniej profesji uczyłem się jeszcze za czasów podstawówki, kiedy to odpalało się 2 winampy, i robiło wszystko, by znaleźć kawałki podobne tempem do siebie. Później było nagminne słuchanie różnych setów, aż doszło do tego, że wyposażyłem się w program do mixowania i powiedzmy, że zaczęło powstawać z tego coś sensownego. Obenie posiadam kontroler hercules dj control instinct, słuchawki senheiser hd 201, i mikrofon blue snowball, i udaję, że gram w radiu. Przy okazji zapraszam was na nie co nieaktualny profil na mixcloudzie, tam każdy może sobie posłuchać co, i jak gram. Komentarze mile widziane. A o to link http://mixcloud.com/djdenismusic
Uwaga uwaga! Od dzisiaj to nie tylko nasz rząd bawi się w dobrą zmianę! Takowa zaszła również i u mnie. Od teraz moja stała audycja chilling generation będzie odbywać się w każdy czwartek od 18.00 do 20.00 na www.radiodht.com Zapraszam serdecznie. W każdyej audycji będziemy podróżować po różnych stylach muzyki klubowej. od house, aż do hardstyle/happyhardcore/drum&bass! Enjoy!
witam ja jestem w szustej klasie szkoły muzycznej pierwszego stopnia gram na fortepianie śpiewam w chóze gospel radom, w chórze w szkole muzycznej, oraz na akademiach w podstawuwce uczęszczam też na zajęcia dodatkowe z wokalu po ukończeniu muzycznej pierwszego stopnia chciala bym iść na wokalne ale nie wiem czy uda mi się zdać egzaminy
Cześć, widzę, że mam tu bratnią duszę? Gram na skrzypcach, ukulele i troszkę grałam kiedyś na pianinie, ale to ostatnie idzie mi tak kiepsko, że wolę się nie ujawniać. Bardzo kocham też śpiewać. :)
No to teraz ja sie tu ujawnię. Uwielbiam spiewać, chociaż wykształcenie w tym kierunku nie mam. Gdy miałam 11 lat i chodziłam na lekcje fortepianu nauczycielka sugerowała mi bym cwiczyła głos, ale ja się wstydziłam i powiem wam że teraz załuję. ALe podśpiewywać lubię sobie bardzo. Oprucz fortepianu uczyłam się też gry na flecie prostym, co mi wyjątkowo ne spasowało, tak samo jak organy kościelne. Już pręzej keyboard. Miałam swego czasu, ale teraz z racji małego pokoju i braku miejsca jestem zmuszona zadowolić się zwyczajną, 37 klawiszową melodyką, na której też zdarzy mi sie po grać pozostałym domownikom na nerwach. xd Pozdrawiam