Mankella też bardzo lubię. Za inne polecanki dziękuję, pewnie się za nie zabiorę kiedyś, bo uwielbiam taką literaturę. No i polecam audiotekę, tam jest owiele więcej książek niż na DZDN i są nagrywane w lepszej jakości, w prawdzie nie są darmowe, ale coś za coś, poza tym jak się należy do klubu można te pozycje które nie są w subskrypcji kupić za niższą cene. -- (wrzos33): Witajcie. ja, podobnie jak użytkowniczka Agata.d uwielbiam kryminały i sensacje. Swoją przygodę z tym gatunkiem rozpoczęłam od powieści Mankela. Oprócz najbardziej znanych, takich jak seria Millenium czy powieści C. Lackberg, polecam Waszej uwadze np.: Autor: Ahnhem Stefan Cykl: "Fabian Risk" Autor: Sigurdardóttir Yrsa Cykl: "Freyja i Huldar" Autor: Bjork Samuel Cykl: "Holger Munch i Mia Kruger" Autor: Minier Bernard Cykl: "Martin Servaz" Autor: Beckett Simon Cykl: "Doktor David Hunter" Autor: Adler-Olsen Jussi Cykl: "Departament Q" oraz Cobena i Cooka.
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Dobrze, co polecicie sensacyjnego z nutką dramatu? Najlepiej by pojawiło się więzienie, skazańcy, psychopaci, a nawet wątek psychopatycznego zwyrodnialca pedofila z zabużeniami. I nic w stylu, że na pierwszym planie detektyw i wszystko kręci się w okół niego.
Zaczęłam to kiedyś, ale nawet do połowy żem nie dotarła. Może dlatego, że próbowałam słuchać tego panem Gosztyłą, a on mi jakoś tylko do Wiedźmina pasuje, w kryminałach go jakoś nie trawie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
A ja sobie nie wyobrażam nikogo innego w cyklu o Chyłce gdzie Gosztyła stworzył niepowtarzalny klimat, ta jego interpretacja, dopasowanie głosu praktycznie dla każdej postaci, ukraińcy gadają z akcentem, w Forście jest moment kiedy Forst rozmawia ze swoim inspektorem przez zamknięte drzwi, inspektor stoi za drzwiami i jak mówi to przysłania czymś usta tak, że brzmi jakby faktycznie ten inspektor stał za drzwiami. Uwielbiam Gosztyłę.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Kwestia gustu. Ja zdecydowanie wole go jako narratora w wiedźminie. Swoją drogą tak troszkę nie w temacie, pan Jacek Kis w swojej interpretacji Harry'ego Pottera też w czwartej części zasłania usta w scenie, gdy Weasley'owie utknęli w kominku, a jakoś nikt nie lubi jego interpretacji. No lubię ją ja, ale nie wiem kto poza mną. Pewnie jeszcze się ktoś znajdzie. Przepraszam za offtop.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Nie lubię ani Gosztyły, Ani Kissa. Czytałam "chłopów" w interpretacji Gosztyły i też jakoś mi nie szło.
-- (Agata.d): Kwestia gustu. Ja zdecydowanie wole go jako narratora w wiedźminie. Swoją drogą tak troszkę nie w temacie, pan Jacek Kis w swojej interpretacji Harry'ego Pottera też w czwartej części zasłania usta w scenie, gdy Weasley'owie utknęli w kominku, a jakoś nikt nie lubi jego interpretacji. No lubię ją ja, ale nie wiem kto poza mną. Pewnie jeszcze się ktoś znajdzie. Przepraszam za offtop.
Oczywiście, że kwestia gustu, ale porównanie Jacka Kiss'a z Gosztyłą to co najmniej niedorzeczność :) Owszem, Gosztyła w Wiedźminie mistrzostwo świata, ale nie tylko, bo i w Filarach ziemi czy trylogi stulecia Folletta. Ja uwielbiam Gosztyłę, są inni, bo i Masiak, Kosior, Pawlak, Zadura, Siemianowski i trudno byłoby mi powiedzieć, który z nich najbardziej mi pasuje. Najgorzej jednak jst zaszufladkować lektora do jednego gatunku.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Misiek, spróbuj "Łowcę" Kościelnego. Ja nie dobrnęłam do końca. To historia mężczyzny, który postanawia wymierzyć sprawiedliwość i wymordować wszystkich pedofili.
Ja ostatnio odgrzebałam Lisę gardner cykl z DD Warren. Są nowe tomy, których jeszcze nie czytałam, ogólnie muszę się wziąć za jej inne cykle. Jest to zdecydowanie moja ulubiona autorka kryminałów, no jedna z ulubionych.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.