Muzyka

Czy wyobrażacie sobie coś słuchając jakiejś piosenki?

Założony przez iskierka1983 47 wpisów ostatni wpis 4 lata temu Strona 1 z 3

#1

Nie widzę takiego wątku, więc go zakładam.
Tutaj możecie wrzucać linki do tych utworów i opowiadać co wyobraża się Wam słuchając jakiejś ulubionej piosenki.

#2 1 polubienie

Ciekawy wątek. Na pewno coś jest, ale ja rzadko w ogóle pamiętam tytuł i wykonawców, tylko jak tę piosenkę dzieś usłyszę, to wtedy mi się przypomina. Wiele kawałków kojarzy mi się bezpośrednio z osobami, a zdumiałam się ostatnio, gdy odkryłam, że jedna osoba ma przydzielone dwa kawałki :D
Happy hacking

#3 2 polubienia

Zawsze tak jest. Czasem są to poprostu wspomnienia, ale nie konkretnych sytuacji, ale większych całości. Pamiętam jak się wtedy czółem, jakie było otoczenie w sensie tamtego czasu tak kilka tygodni do przodu i do tyłu, emocje mi towarzyszące jeśli jakieś były. Jest tego cała masa.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#4 1 polubienie

Kiedyś do muzyki dorabiałem całe historie, często zupełnie niezwiązane z ich treścią, ale im byłem starszy tym było tego mniej. Teraz prawie nic z tego nie zostało. Jest kilka kawałków, które pamiętam wraz z historiami i to już chyba zostanie na zawsze, ale nowe już tak nie działają.

#5 1 polubienie

Często wracam do muzyki, która mi przypomina dawne lata i fajny dla mnie czas.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#6 1 polubienie

Ja nie wyobrażam sobie historii, raczej muzykę traktuję jako dobre tło do przemyśleń, czasem bardzo ambitnych :P
Ale tak, to chyba jakaś synestezja się mnie złapała, bo widzę kolory. Gitara jest na przykład żółta lub pomarańczowa, perkusja metaliczna, srebrna, ale stopa czarna, hi-haty białe, elektronika której słucham ma przeróżne kolory i faktury. Hardstyle kojarzy mi się z czerwienią, Trance z zielenią, i różnymi ich odcieniami - nie wiem, skąd takie konkluzje i skojarzenia
ENFP

#7

Może widzisz aury muzyki, nie wiem.

#8

W tej aurze może coś być, bo kolory ze skrajnymi emocjami i jakimiś wyobrażeniami faktur, plus to że nie potrafię odczuwać przyjemności z muzyki w kompletnym bezruchu to naprawdę ciekawa mieszanka ;)
ENFP

#9 1 polubienie

Gdy miałem kilka lat, wyobrażałem sobie wiele i opowiadałem.
Teraz przy muzyce się wyłączam myśląc o różnych rzeczach jeśli akurat to mi potrzebne, nie są one związane w żaden sposób z muzyką która leci w tle.
Czasem jedynie przerabiam teksty :D.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#10

Ja może sobie niewyobrażam, le często dana piosenka przypomina mi pewne lub pewną osobe.
Wtedy jeżeli z tą osobą strace kontakt, to często unikam tego tracku, bo sprawia mi ból.
Taki to już jestem:d
Senter San

#11

Mam dokładnie to samo
Happy hacking

#12

A ja w ręcz przeciwnie- jeśli dany track przypomina mi fajne osoby i miłe chwilę, to bardzo często go katuję. Wyjątkami są tylko wspomnienia z moimi byłymi.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#13

Coś w tym stylu właśnie miałem na myśli, a tak ogólnie, to jak są dobre wspomnienia, to wiadom, że gęba się cieszy:d
Senter San

#14 1 polubienie

Witajcie, ciekawy wontek. U mnie to nie było typowych histori do słuchanej muzyki. Zamiast tego był kolor i to nie tak jak mówiła Camila konkretnych instrumentów, ale raczej jest to barwa jaką wytwarzają wszystkie instrumenty grające w taki, a nie inny sposób. Bywa więc, że NP. brzmienie gitary ma kolor w jednej piosencę niebieski, a w drugiej zielony, pomarańczowy itp. i też to żadko jest tak, aby ten kolor był jednolity, zazwyczaj są to jakieś różne jego odcienie bardziej w formie plam, jak i pomieszane barwy niejednolite, NP. w jednym utworzę jest żółto-zielony flet, czerwono-różowe (malinowe) gitary, brązowe bębny, czy już w odrębnym tracku zielone gitary z różnymi ich odcieniami gdzieniegdzie z białymi plamami. O i mam też tak, że zawszę gitara elektryczna to szary kolor obojętnie w jakiej byłaby ścieszce instrumentalno-barwnej, zawszę jest szara z różnymi jedynie odcieniami.
Pozdrawiam

#15

u mnie wspomnienia raczej jakieś wyjazdy imprezy z kimś kto ze mną gdzieś był w danym momencie

#16

@Senter Też tak mam, że tracki wiążą mi sie z osobami. Niektórych przez to nie chcę słuchać.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#17 1 polubienie

Tak, konkretne sceny mi się w głowie wyświetlają. Często właśnie piszę przy muzyce.

#18 1 polubienie

Ja raczej sobie nic nie wyobrażam, chyba, że same jakieś skojarzenia mam związane z daną piosenką, np. poznałem ją w specyficznej chwili.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#19

Jestem osobą słabowidzącą dla mnie ulubiona muzyka bywa kluczem do czasu który minął i aż mi wierzyć się nie chce że nie kojarzycie piosenek z zapachami czasem takie skojarzenia mają źródło we wspomnieniach czasem nie które wiążą się z konkretnym wykonawcą a są i wykonawcy bez wonni
Orkiestra gra jeszcze tańczą,i drzwi są otwarte dzień warty dnia a to życie zachodu jest warte.

#20

Ja za czasów dzieciństwa bałam się niektórych piosenek, np. Malcolma - Paris Paris, bo wyobrażałam sobie gościa z brzytwą, który chce mnie rozciąć na kawałki. Bałam się też niektórych piosenek Eurythmics, ponieważ Annie Lennox kojarzyła mi się z diablicą. Było tego więcej, ale już nie pamiętam. Oczywiście miałam też mnóstwo dobrych wspomnień muzyką. Była też taka piosenka, którą zapowiedział mój ulubiony dziennikarz i potem długo mi się z nim kojarzyła.