Nagrywamy

Olympus LSP2 problem

Założony przez zywek 80 wpisów ostatni wpis 4 lata temu Strona 1 z 4

#1

nie znalazłem żadnego forum, na którym mógłbym to umieścić... Tzn. znalazłem, iwęc piszę go tutaj.
Otóż kilka długich i nudnych dni temu kopiowałem sobie coś z komputera na kartę pamięci w tymże dyktafonie.
Kopiowanie mi co chwile przerywało, więc anulowałem je i przełożyłem kartę pamiięci do innego urządzenia
i skopiowałęm tam te dane. Teraz jednak ani Linux, ani Windows nie wykrywa mi dyktafonu. W Linuxie wyskakują
pewne rzeczy, którychh tu rpzytaczał nie będę, bo i tak nikt nie zrobimie nikt... usb 1.1.2: device not
accept address 22 czy coś koło tego... W windowsie natomiast otrzymuję komunikat, ze jedno z podłączonych
do tego komputera urządzeń ma awarię, ale system windows nie może go rozpoznać...
Da się to naprawić jakoś? Zformatowałęm urządzenie tak, jak bylo to zalecane w instrukcji, nie pomogło.
Przywróciłem ustawienia do defaultowych, nie opmogło. Ktoś coś?

#4

podłączam bezpośrednio z wysuwanego usb do komputera.

#5

A to może właśnie spróbuj przez kabel. Może to pomoże.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#9

tyklo, że ja nie wiem, gdzie go mam oddać. Dostałem go na recha for the blint

#11

nie wiem. Raczej nie bo dostałęm go z rechy.

#13

Nie, raczej nie. Ale nie wiem, czy mam jakieś pudełka do niego. Zresztą to się teraz dzieje losowo. Jak
wysunę i schowam i znów wysunę usb ot zdarza się, ze bangla.

#16

No tak ale może się okazać, że jak do nich go zaniosę, to będzie działać, więc mi nawet doń nie zajrzą,
a jak wrócę z nim do domu, to będzie identyczny problem.

#18

Rozumiem, żę dyktafon działa poprawnie?

Próbowałeś podpinać do innego komputera? Problemem mogą być napięcia na USB - zbyt małe.

Co do kabla to nie jest to durny pomysł bo jest to dość częsta przyczyna i takie właśnie są objawy.

Ja miałem problemy z Olympus DM-7, miałm też sporo zastrzeżeń do tego modelu i prowadziłęm dyskusję na
forum olympusa - są tam chętni do pomocy.
Link do forum:
http://forum.olympusclub.pl
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#19

Ewentualnie zadzwonić do biura obsłógi, nigdy mnie nie zawiedli.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#20

Korzystam z olympusa, choć narazie w serwisie, ale nie jestem zadowolony z tej firmy, z ich polityki.
Kupujemy produkt jak w moim przypadkujuż drugi i zgłaszam pewne niedociągnięcia, braki dodatkową funkcjonalność
i co się dowiaduję, że oczywiści jeśli więcej zgłoszeń będzie to wprowadzą, jeśłi pomysł dobry rónież,
ale nie w nowym firmware, ale w nowym produkie hehe.
Miałem DM-5 i teraz mam DM-7 i spieprszyli go kosmicznie - funkcjonalność w jednej kwestii poprawili,
a resztę zrąbali totalnie
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.