W pierwszą nie grałem, druga jest fajna, choć jak wspomniałem w poprzednim poście brak levelingu mnie trochę drażni, ale rekompensate otrzymujemy w postaci niektórych broni, których nie ma w trzeciej części.
Nie wiem nie grałem w pierwszą więc się co do niej nie wypowiem. Gdybym miał wybierać między drugą a trzecią, to jednak wolę trzecią, chociaż druga ma wiele fajnych elementów, kturych nie ma trzecia, a trzecia ma z kolei te elementy jak np. krafting, kturych brakuje w drugiej.
Jedynka jest przede wszystkim pozbawiona balansu i gra się w to źlę pod wieloma względami. Dwójka? Jest Okay ale niestety są negatywy. Co do trzeciej części jest dla mnie najbardziej zbalansowanym tytułem mającym wiele do zaoferowania.
Jak gadałem z Yukio to ma plan, by wskrzesić jedynkę i postawić ją na nowym i lepszym silniku.
Niestety, ale jedynka boryka się z wieloma problemami nawigacyjnymi a także jeśli chodzi o rozwijanie postaci. Doświadczyłem tego, żę jeden mały błąd w przydzielaniu punktów i game over, po prostu.
Co do dwójki? ma klimat, jasne ale jeśli o balans chodzi to katastrofa. Brak elementów z trójki sprawiają, że ta gra jest po prostu frustrująca momentami a i fakt: To nie jest JRPG, zdecydowanie nie. Dwójka i trójka to mniej więcej podobny gatunek czyli Scrolling ARPG z pewnymi różnicami i cieszę się, że trójka pewne aspekty rozwineła.
@lirin zgodzę się w stu procentach. Druga ma swój klimat, ale cholernie ciężko zacząć od początku, fajnie się gra w drugą na gotowych zapisach. A ciężko zacząć od początku, bo brak levelingu, i hp trzeba sobie ubgradować za goldy. Ja teraz obecnie mam problem z przejściem 6,3 mając tylko shord sword, i double swords.
to znaczy dla mnie akurat balans nie byłbyaż takim problemem bardziej w jedynce przeszkadza mi nawigacja, ale fakt jeden błąd i nie ma przeproś. Bk 2 jest tylko fajna dla klimatu, i ja bym ją podpioł pod taki adwenture betemup, rpg to napewno nie jest. Trójka jest świetna przede wszystkim ze względu na kontent, gdzie jest mnustwo ukrytych rzeczy i ich znalezienie często długie miesiące spędza sen z powiek, nawet mamy ukrytego bossa o którego istnieniu wiem, choć zastanawiam się nadal czy jeszcze gdzieś jakiegoś nie ma. Jedynie w trujce poprawił bym balans ale tylko trochę, za to jedynka i dwójka to gry gdzie balans leży odłogiem. Ale jestem w stanie to jukiemu wybaczyć te błędy dlatego, że wtedy uczył się programowania i dlatego nie mogę mieć o to wielkich pretensji. A poza tym zrobił to za darmo więc również traktuję to z przymknięciem oka.
Ee balans, balans, balans. Dla mnie balans włąsnei zły jest w BK3. BK2 było niepomiernie trudne, ale 3 jest z kolei za łątwe. W jedynce ja nigdy nie miałem problemów no może poza tym że nie kupiłem odpowiednio duż omikstur leczniczych przed dungeonem`
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb