Najlepsze jest w tym to, że przy tym pracuję i siedzę w tym temacie na codzień i- za holerę niczego nie pamiętam, ale czasami łapię się za głowę jak czytam te nazwy. No dobra- jednak coś tam mam. W mojej okolicy jest pizzeria Zakalec, swoją drogą najgorsza jak dla mnie pizza w okolicy. Komis z telefonami w mojej okolicy nazywa się Tomex. Ciekaw jestem dlaczego skoro właściciele to Mariusz i Marta.
Bo Marty brat to Tomek. Albo wiem! Eks Marty, tomek, zawsze jej mówił, że do niczego się nie nadaje LOL
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Cingciasz- to małrzeństwo, i gdy firma została załorzona też byli małrzeństwem. Jadąc na Poznań kiedyś był bar Burczybrzuszek, ale nie pamiętam dokładnie gdzie. Jadąc na kraków- był bar Bączek, też nie pamiętam gdzie. W mojej okolicy kiedyś był bar u Tadka Podsiadka, od nazwiska właściciela- Tadeusz Podsiadło. W krakowie była kiedyś pizzeria Rewolucja, i mieli kozackie nazwy pizz, ale aktualnie żadnej nie przytoczę.
W Bielsku Podlaskim znajduje się sklep spożywczy, którego właściciel nazwał sobie Wędkarski. Tak na prawdę jest to sklep spożywczy i na dobrą sprawę nic nie ma wspólnego z faktycznym wędkarstwem.
Ja korzystałem, jest ok. na youtube był gdzieś filmik, w którym koleś mówił o różnych nazwach firm które w Polsce lub gdzie indziej oznaczającośdziwnego, np. jakiśsamochód sprzedawał się we Francji słabo bo chyba oznaczała jego nazwa właśnie po francuzku, pedał.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Jeden z lokali gastronomicznych znajdujący się w centrum miasta w pobliżu ratusza w Bielsku Podlaskim w kierunku Białegostoku nazywa się Mickiewicza 62. Proszę pamiętać, że jest to nazwa lokalu, a nie adres. Na internecie piszę prawdziwy adres tegoż właśnie lokalu. Przynajmniej tak mnie się fzdaje.
Nie kojażę, czy jest albo był o tym wątek i na ten temat nie chce mi się zakładać nowego. Elten. Jak widać pajper robi coś w niemczech i o ile się nie mylę jakichś butów to dotyczy.
W Hajnówce przy ulicy Lipowej znajduje sie sklep spożywczy nazywający sie mianowicie: "KASIABASIA". Nazwa tegoż właśnie sklepu wzięła sie od imion córek właścicielki. Chyba najwięcej takich śmiesznych nazw to według mnie mają wszelakie lokale gastronomiczne jeśli sie nie myle, ale nie wszystkie. Przykładem może byc chociaż nawet lokal gastronomiczny w Białymstoku koło szkoły średniej do której chodziłem nazywa sie GŁODNY WILK. W Białymstoku na ulicy Lipowej znajduje się restauracja CZARNA OWCA, ale nikomu nie radze tam iść, gdyż ona jest droga, chyba, że ktoś ma bardzo dużo pieniędzy to proszę bardzo.