Jestem taka zadowolona, mam tyle nutek, tyle grania, dobrą kawę, fajne książki, skrzypki pięknie grają, dziś miałam super dzień, piękne życzenia, jakieś takie samo dobro. Nic, tylkosię cieszyć. :) :)
- Bo tego wymaga zdrowotność i dobrostan, homeostaza. Czy coś.
(skrzypenka): Uuu, a to czemu?
-- (cinkciarzpl): A ja muszę zredukować. :(
--
--
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Dzisiejszy dzień, jak na razie, również mogę zaliczyć do tych fajnych. Co prawda czeka mnie jeszcze dziś to i owo do zrobienia i zawsze coś się może zrąbać, no ale ludzie, tak w urodziny... Nie kupuję takiego scenariusza. :)
POWIEM WAM, ŻE NADCHODZI MOJA CZĘŚĆ ROKU. OD SAMEGO RANA MOJA KRZYWA MORDA CHODZI PRZYSTROJONA W SZEROKI NICZYM STAROMODNA, ROZKLOSZOWANA SPÓDNICA UŚMIECH. PRZEDE MNĄ MORZE KREATYWNOŚCI, CAŁE STEPY ZIELONE OD NADZIEI I, NOMEN OMEN, POGODA DUCHA, JAKBYM BEZMAŁA COŚ ĆPAŁA. Mojego dobrego humoru nie złamało nawet to, że w wielu miejscach byłam dzisiaj pierwszy raz i często się gubiłam i czułam bezradnie. Zazwyczaj bardzo mnie to przybija, dzisiaj też troszkę, ale i tak jest zajebiście.
Dajże bucha :P -- (Paulinux): POWIEM WAM, ŻE NADCHODZI MOJA CZĘŚĆ ROKU. OD SAMEGO RANA MOJA KRZYWA MORDA CHODZI PRZYSTROJONA W SZEROKI NICZYM STAROMODNA, ROZKLOSZOWANA SPÓDNICA UŚMIECH. PRZEDE MNĄ MORZE KREATYWNOŚCI, CAŁE STEPY ZIELONE OD NADZIEI I, NOMEN OMEN, POGODA DUCHA, JAKBYM BEZMAŁA COŚ ĆPAŁA. Mojego dobrego humoru nie złamało nawet to, że w wielu miejscach byłam dzisiaj pierwszy raz i często się gubiłam i czułam bezradnie. Zazwyczaj bardzo mnie to przybija, dzisiaj też troszkę, ale i tak jest zajebiście.
Na kocimiętkę to różnie reagują koty. Nasz Hugo to za raz w niej się tarza i tak dalej, a Kicia już tak obojętnie. W ogóle z tą kocimiętką to śmieszna sytuacja była, bo Mama chciała w naszym ogródku zasadzić jakąś inną roślinę a właśnie przez pomyłkę zasadziła kocimiętkę. Więc to wyszło takim przypadkiem :D
Skończyłem muzykę, która nade mną wisiała od początku roku. Dużo tego i zupełnie nie po mojemu, a w ogóle termin na wczoraj więc zrobione po łebkach. Nienawidzę takiej roboty, ale ponoć klyent zadowolony więc niech będzie. Do tego mam nowe zabawki do dźwięku.