Tylko czy Samsungmusic pójdzie na czym kolwiek innym niż Samsung? Pisałem o dostępnych odtwarzaczach na Androida kiedyś w wątku poświęconemu Androidowi. Teraz ich nazw nie pamiętam.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Odtwarzacz muzyki na androida. Wspiera bardzo wiele formatów i sporo potrafi.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Co polecacie z odtwarzaczy, które majá przycisk następny i poprzedni utwór oraz folder? Fajnie jak by dało się to ustawić łatwo też na przewijanie utworu na csr na przykład, czyli jak by tam był przycisk np. przewiń o 5 sekund, a nie suwak.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Świetna aplikacja, spore możliwości, darmowa. Przeszukiwanie po folderach, tagach itp. Pozwala na strunieniowy odsłuch muzyki z Tidal'a lub Qobuz'a Posiada sleeptimer, korektor. Mowa o apce HiByMusic Co ciekawe, sleeptimer jest dostępny podczas odtwarzania z poziomu panelu powiadomień, oprócz wyświetlanego odtwarzanego tytułu, przycisków poprzedni utwór, play/pause, następny utwór jest właśnie przycisk sleeptimer. W samej apce można sleeptimer ustawiać suwakiem, w panelu powiadomień dwupuk na pozycji sleeptimer ustawia go co 15 minut, każdy dwupuk to kolejne 15 minut. Bardzo responsywnie działa, można szybko się przemieszczać pomiędzy naszymi folderami z albumami czy już wybranymi tytułami w otwartym katalogu, znacznie szybszy od wcześniej używanej aplki przeze mnie dedykowanej dla Samsunga "Samsung music" Dodaktowo flickowanie nie przeskakuje na zakładki tylko przewija całą listę przeglądanych zbiorów czy to folderów czy plików, Samsung music niestety pozwalał na przegląd jedynie tych widocznych na ekranie i rzeskakiwał na zakładki, trzeba było listę dwoma palcami przewinąć żeby dalej przeglądać i po pewnym momencie dostawał zamulenia i lista się baaaardzo wolno przewijała, tutaj póki co nie zauważyłem takiej rzypadłości.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.