Mam taki dziwny kaprys, że chcę mieć w miarę dobrze dostępną Javę. Z moich, dawno nieaktualizowanych informacji wynika, że trzeba ten cały "Java Access Bridge" włączyć. Szukam więc info w necie jak to się robi. Znajduję dwa sposoby - jeden udziałem wiersza poleceń, drugi "centrum ułatwień dostępu" czy tam jakoś. Oba niby sygnalizują, że wszystko ok, w centrum ułatwień pole wyboru oznaczone przy "Java Access Bridge" więc niby wszystko powinno śmigać, ale "Java Control Panel" jak był niedostępny, tak jest nadal. Ktoś coś?
Ale to nie jest odosobniony przypadek, u mnie rónież panel kontrolny javy nie jest czytelny dla NVDA
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.