Forum

Co Was denerwuje/wkurza?

Integracja Eltenowiczów

Poprzednia 21 / 21

skrzypenka

#401 ·

Edytowano
Teraz mozna przyspieszać wiadomości.


-- (daszekmdn):
Wiadomości głosowe od najbliższych moich znajomych akceptuję, reszcie każę spadać na drzewo chyba, że robię im jakąś płatną usługę, to już ostatecznie przeboleję chociaż uwagę zwrócę. Rozumiem je też, gdy ktoś chce pokazać mi coś konkretnego.
Najgorzej, jak głosowe posty / wiadomości nagrywają ludzie, którzy mają problem z wysłowieniem się albo mówią średnio zrozumiale. Ostatnio na Eltenie 1 użytkownik tak zaczął robić. Rozumiem, że ktoś może mieć problem z wymową, ale w takiej sytuacji rozsądnie jest użyć tekstu.
Natomiast w tekście drażni mnie niechlujne pisanie bez interpunkcji. Ostatnio na Tyflosie była dyskusja, bo się 1 oburzył, że dlaczego się ludzie na niego irytują. :D Jak ktoś nie umie pisać, albo nie sprecyzuje w tytule czego chce, z czym ma problem itd, to olewam.
Wychodzę zawsze z założenia: Szanuję rozmówcę, jeśli on mnie szanuje i nie nadwyręża mojego czasu.

--
Große Operndiva?

Julitka

#402 ·

Widziałam tę dyskusję. To ciekawa beka była. xd
-- (daszekmdn):
Wiadomości głosowe od najbliższych moich znajomych akceptuję, reszcie każę spadać na drzewo chyba, że robię im jakąś płatną usługę, to już ostatecznie przeboleję chociaż uwagę zwrócę. Rozumiem je też, gdy ktoś chce pokazać mi coś konkretnego.
Najgorzej, jak głosowe posty / wiadomości nagrywają ludzie, którzy mają problem z wysłowieniem się albo mówią średnio zrozumiale. Ostatnio na Eltenie 1 użytkownik tak zaczął robić. Rozumiem, że ktoś może mieć problem z wymową, ale w takiej sytuacji rozsądnie jest użyć tekstu.
Natomiast w tekście drażni mnie niechlujne pisanie bez interpunkcji. Ostatnio na Tyflosie była dyskusja, bo się 1 oburzył, że dlaczego się ludzie na niego irytują. :D Jak ktoś nie umie pisać, albo nie sprecyzuje w tytule czego chce, z czym ma problem itd, to olewam.
Wychodzę zawsze z założenia: Szanuję rozmówcę, jeśli on mnie szanuje i nie nadwyręża mojego czasu.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

markus1234

#403 ·

Wkurza mnie to, że gdy sobie coś zamawiam na Allegro za pobraniem, zawsze musi być jakaś awantura. Ostatnio, bow sobotę, powiedziałem mamie, że zamawiam sobie ten zakup z Allegro.
https://allegro.pl/oferta/rozdzielacz-rozgaleziacz-maly-jack-3-5-stereo-wtyk-2x-gniazdo-0818-7442176669?dd_referrer=
Powiedziałem jej o tym, że 5 sztuk tego kosztuje 23 zł, plus za dostawę za pobraniem wyjdzie 29 zł, i razem będzie 52 zł. No i mama niby się zgodziła. Ja poczekałem do niedzieli, i w niedzielę po powrocie z kościoła złożyłem zamówienie na te rozdzielacze.
A gdy dzisiaj przyszły, to tata zaczął się na mnie wydzierać i kląć, że on nic o tym nie wie, żebym więcej nie robił zakupów sam i takie tam rzeczy. No to ja mu na to, że mówiłem o tym mamie w sobotę.
I mama mi niedawno powiedziała, żebym takie rzeczy uzgadniał z tatą, nie z nią. A jak zapytałem się jej, dlaczego akurat z tatą mam to uzgadniać, to nic mi nie odpowiedziała. Nie chcę już więcej takich awantur!

skrzypenka

#404 ·

no, bo sie nie opłacało, bo przesyłka była droga
Große Operndiva?

markus1234

#405 ·

Edytowano
Ale zanim to kupiłłem na Allegro, to szukałem czegoś takiego w sklepie komputerowym w Rykach, i nie było takich rzeczy. A to, że przesyłka jest droga, to trudno. Dla mnie jest ważne to, aby dostać produkt, a nie to, że przesyłka jest droga. Puki nie będę miał konta bankowego, to tak musi być.

Julitka

#406 ·

Edytowano 1 likes
Pierwsza rzecz @Markus - konto bankowe. I renta na to konto.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#407 ·

@Markus, a paczkomat macie daleko?

skrzypenka

#408 ·

No tak, przynajmniej część ręty.

-- (Julitka):
Pierwsza rzecz @Markus - konto bankowe. I renta na to konto.

--
Große Operndiva?

Zuzler

#409 ·

4 likes
Nie, do cholery, cała. Plus brak pełnomocnictwa, za to co miesiąc, jak w zegareczku przelew do rodziny na z góry obliczoną kwotę jako dołożenie się do rachunków,jedzenia itp.

mucha

#410 ·

a da się część?

Zuzler

#411 ·

Oczywiście, to opcja dla ludzi o twardych nerwach i takiejż doopie, którzy mają odwagę postawić się w tej kwestii rodzinie.

guliwer

#412 ·

Pełna zgoda.
-- (Zuzler):
Nie, do cholery, cała. Plus brak pełnomocnictwa, za to co miesiąc, jak w zegareczku przelew do rodziny na z góry obliczoną kwotę jako dołożenie się do rachunków,jedzenia itp.

--

Zuzler

#413 ·

Edytowano
No nie bałdzo. Idziesz do ZUSu czy tam wysyłasz elektronicznie przez tę ich porąbaną platformę wniosek o zmianę konta, na które mają przychodzić świadczenia i tyle. Przychodzi do Ciebie wszystko i dobranoc.

-- (mucha):
a da się część?

--

skrzypenka

#414 ·

wiecie, ja tak napisałam, że częśc, bo nie wiem, czy on umie tak zarządzać swoim budżetem, ale to już nie moja sprawa. Znaczy, nie będę się w to zagłębiać.
Große Operndiva?

Monte

#415 ·

Nie wiem, jak wyrazić to, co myślę, mam nadzieję, że ten post zostanie zrozumiany. Denerwuje mnie, kiedy niektórzy moi bliscy wmawiają mi rzeczy, których nie pomyślałam albo nie powiedziałam i myślą, że znają mnie najlepiej, a wcale tak nie jest. To, że nie mówię o pewnych uczuciach czy nie wyrażam pewnych myśli na głos, nie oznacza, że myślę w taki sposób jak oni uważają.
Give me a sign.

Julitka

#416 ·

2 likes
Oj, wmawianie zachowań, ba - intencji... znam aż za dobrze.
-- (Monte):
Nie wiem, jak wyrazić to, co myślę, mam nadzieję, że ten post zostanie zrozumiany. Denerwuje mnie, kiedy niektórzy moi bliscy wmawiają mi rzeczy, których nie pomyślałam albo nie powiedziałam i myślą, że znają mnie najlepiej, a wcale tak nie jest. To, że nie mówię o pewnych uczuciach czy nie wyrażam pewnych myśli na głos, nie oznacza, że myślę w taki sposób jak oni uważają.
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Poprzednia 21 / 21