Kultura i sztuka (forum mieszane]

Ulubiona muzyka oraz wspomnienia muzyczne <

Założony przez lukasz1993258 150 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Strona 1 z 8

#1

Transkrypcja

Witam Was w kolejnym wątku tworzonym przeze mnie. W tym wątku chciałbym abyście opowiedzieli jaką Wy muzykę lubicie oraz jakieś Wasze wspomnienia z dzieciństwa czy z czasów młodości. Więc zacznę od wspomnień, bo tak w sumie powinno być. A więc tak, kiedy miałem 13, 14, może i 15 lat, pamiętam, że bardzo lubiłem słychać radia Eska. A z racji tego, że Eskę przez przypadek kiedyś złapałem na Śląsku, bo kiedyś Eski u mnie nie było. Było inne radio, ale to już jest inny temat. A więc lubiłem słychać Eski i na samym początku, pamiętam z czasów młodości, miałem bardzo dużą fazę na hip-hop. A z racji tego, że w Esce leciała taka aukcja, która nazywa się Hip-Hop Noc, to pamiętam, że ciągle siedziałem, nagrywałem po nocach hip-hopy na kasetach, robiłem ciągle pauzę, żeby cała kaseta była zawalana hip-hopem, żadnymi innymi piosenkami, nic więcej nie było. I tak właśnie przez bardzo, bardzo długi czas pamiętam, że kręciłem się wokół hip-hopu, różnych raperów słuchałem. No i tak to się ciągło. Przez jakiś czas, jeszcze pamiętam jak kiedyś miałem taką starą, niedziałającą stacjonarkę, którą po prostu rozebrałem sobie, bo chciałem zobaczyć co jest w środku. Dorwałem się do napędu i jakoś cudem, no powiem wprost, użyłem trochę siły, mojej jakże fajnej siły. No i tam akurat w tym napędzie była płyta z hip-hopem kolejnym, kolejnym jakimś hip-hopem, więc też się ucieszyłem, że udało mi się to nabyć i że to ja nabyłem, że ta płyta nie poszła razem z częściami z napędem do śmietnika. No i tak w sumie to trwało do 2006 roku, pamiętam. Tak by to wyglądało, właściwie tak by to w sumie było. Tak, do 2006 roku, do wakacji. Wtedy już stopniowo zaczęto wycofy, wycofywali już hip-hop noc eski. No i już tak stopniowo ograniczali, tak nadawali już bardzo, bardzo rzadko. No i, jak by to powiedzieć, w końcu zaczęli nadawać, bo była też taka, pamiętam, akcja i to ona chyba trwała dwa lata. Wakacje 2006 i wakacje 2007. Pamiętam, że w lato było organizowane w Krakowie coś takiego jak Conclave Music Festival. No i pamiętam, że właśnie w 2006 roku po raz pierwszy w ogóle miałem styczność z taką typową muzyką klubową praktycznie, no bo w 2006 roku właśnie z czasów wakacji zaczęli, eska zaczęła emitować coś takiego jak Conclave Impreska i Conclave Remix, a ja właśnie zainteresowałem się tym drugim. No i tak... to trwało przez dwa miesiące, wiadomo, że to się potem kończyło, to już było Eska Live Remix i pamiętam, że w 2007 roku zacząłem się interesować, zacząłem się też właśnie interesować właśnie muzyką z gatunku trends. I to było od momentu, kiedy do Eski sprowadzono DJ-a, Calvi Androeni. Pamiętam, że on... chyba leciało to w piątek czy w sobotę, chyba w sobotę od 23 chyba do 1. Nie pamiętam dokładnie jak to było, ale wiem, że było takie... fajna ta audycja była. I właśnie wtedy zaczęła mnie pociągać muzyka taka typowo trendsowa, klubowa. No i prawdę mówiąc... zostało to do dziś. Tylko, że no... czasami... jakoś tak powiem szczerze, że tęsknię za... dawnymi czasami, bo kiedyś to tak fajnie było. Pamiętam jeszcze w 2008 roku... yyy... zaraz, ósmy? Nie, 2009 rok. Wtedy do Eska Live Remix dołączyło... paru DJ-ów, bo... wycofali już Kalbi & Rendi, a zamiast nich się pojawił Armin van Buuren, Perry Coulson, John Digby, Karol Korok, Stevie Guetta... yyy... i... Minis... Ministrzy od WSOM. To się pojawiało w sobotę o północy, pamiętam. I wtedy to już praktycznie ciągle słuchałem tych klubowych brzmień, a dlaczego mówię, że... kiedyś było lepiej. Jeśli chodzi o taką... muzykę nadawaną w radiu. No bo tak, po pierwsze była emitowana, znaczy nadawała jeszcze Planeta FM, która naprawdę u mnie na Śląsku to muzyka klubowa była prawie 24 na H, a sety to nadawali praktycznie codziennie. W Esce też był taki moment, gdzie praktycznie codziennie po 23 nadawali powtórki z sobotniego Eska Live Remix, potem jak weszli w 2009 roku to nadawali tych DJ-ów. Powtórki to było codziennie. RMF Max też emitował muzykę klubową i emituje dalej. Też bardzo dużo, na przykład Ibiza na Maxa, tylko, że u mnie niestety RMF Max na Śląsku zaczęło nadawać od 2009 roku. Przedtem było Radio Fan Śląsk, oczywiście nadawało już zbliżony program do RMF Max, przełącz się na RMF Maxa. Były te same audycje, tylko inni prowadzący pamiętam to. Ale przejdźmy dalej. Pamiętam właśnie, że potem Eska Live Remix nawet się ucieszyłem, bo w piątki i w soboty szło od 19 aż do 4 rano. Więc to naprawdę było fajnie. Ale potem już lata mijały. Jak to mówią? Czasy się zmieniały. No i co? No i niestety, ale po prostu tak wyszło niefortunnie, że byłem zmuszony słuchać A State of Friends Armina Van Burena w zagranicznym radiu przez internet, które emitowało to w czwartki. I emituje to dalej. W czwartki od 20. No i w końcu Eska Live Remix owszem leci, ale to już nie to samo co kiedyś. Kiedyś było tysiąc razy lepsze. Teraz to tylko dwie godziny i już są normalne hity na czasie. I nie ma tego klimatu co było kiedyś. Tak samo jak była Planeta FM. No i niestety ale też już jej nie ma, bo oczywiście zlikwidowali. No to raczej już chyba wiecie jaką muzykę lubię. A propos jest ktoś fanem tutaj muzyki klubowej to Gryfcu jest samej, jest koło brzegu. No to raczej tyle co miałem tutaj do powiedzenia. Czekam na nasze nagrania.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#2 1 polubienie

Transkrypcja

Krzysiek generalnie w 90% słucha hip-hopu i sytuacja wygląda w ten sposób, że raczej kawałków z lat 90, bo to miało swój klimat, takie totalne undergroundy. Co do innej muzyki czasami przewinie mi się jakiś happy hardcore, hands up i jeszcze sami rock. Był to jeszcze dubstep, ale to taki w ogóle inny, taki bardziej psychodeliczny dubstep, który ostatnio nasłyszałem w księskim radiu w 2017 roku na Płciątku, kiedy w niniejszym. Czasami lubię sobie właśnie wrócić wspomnieniami do takich tracków, a reszta to co leci w radiu, gdzieś tam coś, to jak leci to nie sobie leci, mi to tam obojętne.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#3 1 polubienie

Transkrypcja

Co do wspomnień z dzieciństwa, pierwsze kawałki hip-hopowe znalazłem na kasecie, była to konkretnie kaseta 5-2 Dębca przez kogoś przegrana, z czegoś, pewnie z płyty, ale to już z czego. I później się zaczęło przesiadywanie po nocach w 2010, nie wiem, z 9 lat chyba wtedy miałem, przed radiem na kasety. Ustawiało się Planetek, jakieś inne radio, które grało rapu, u nas była to konkretnie Planeta i siedziało się po parę godzin, zmieniając tylko kasety i nagrywało się większość kawałków. Często też zostawiłem radio włączone z nagrywaniem, siadałem sobie spać. Jednego dnia nagrywała się jedna strona, drugiego druga i tak jakoś po prostu było z tym. I to chyba tyle co do wspomnień muzycznych. Dzięki za oglądanie, do zobaczenia w kolejnych odcinkach.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#4

Transkrypcja

Tak, pamiętam, robiłem dokładnie to samo co Ty robiłeś, też nagrywałem bardzo dużo, czasami włączałem nagrywanie, zakładałem słuchawki na uszy i szedłem spać i to tak się nagrywało i nagrywało i nagrywało. Pamiętam to bardzo dobrze, jak to było wczoraj, jeszcze pamiętam przecież jak z niecierpliwością czekałem na 23 i leciał ten hip-hop cały, a ja się cieszyłem jak głupi. Ale to stare czasy, szkoda, że już ich nie ma.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#5

Transkrypcja

I jeszcze pamiętam, że kiedyś jak jeszcze w ESC leciał Hip Hop Noc na przełomie roku 2004, to jeszcze leciała audycja, którą lubiłem słuchać, nazywała się ESC Club Dance Night.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#6 1 polubienie

Transkrypcja

No, co jeszcze do wspomnień mogę dodać, to to, że potrafiłem iść spać o jakiejś 22 po to, żeby wstać o godzinie 2 w nocy i zacząć nagrywać audycję z Krzwórki właśnie z jakimś chorym dubstepem czy inną muzyką. Audycja leciała w soboty, ja kiedyś usłyszałem ją u ciotki w ogóle w innym mieście i się nią zajarałem. U nas Krzwórka szumiała strasznie i ciężko było ją odebrać, ale jednak zawsze coś tam się udawało.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#7

Transkrypcja

No ja jeszcze pamiętam jak kiedyś radiopis istniał i przez jakiś bardzo krótki czas też z niego nagrywałem jakieś tam w nocy kawałki, ale to było jeszcze dawniej temu. No robiłem podobnie jak ty robisz teraz właśnie, znaczy robiłeś kiedyś, że wkładałem się gdzieś tak nawet o 20, wstawałem gdzieś tak o 2-3, nagrywałem hip-hop na kasetę do 6 rano, bo to był weekend przeważnie. Potem się kładłem spać, a potem się budziłem gdzieś tak 11-12. 13, 14, nawet 15, bo ja dobrze czas te wspominam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#8 1 polubienie

Transkrypcja

Ja radio bis słuchałem do 2004 na pewno, w 2005 też. Wiem, że tam leciały fajne kawałki, ale nic poza tym nie pamiętam, bo miałem tyle lat co miałem w tamtym okresie. A mi do dziś się zdarzy nagrywać coś na kasaty z radia czy tam z jakiegoś, bo tak żeby nagrać z komputerem, to trzeba odpalić jakiś program albo wziąć, podpiąć jakieś tam różne kable, pobawić się z tym, etc. A na kasetę ja wciskam recording i jest. I to tyle.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#9

Transkrypcja

Jedno wejście wpinasz pod wejście liniowe w komputerze, a drugi czek wchodzi tam, gdzie powinny być słuchawki w radiu i w tym momencie sygnał jest przekazywany przez komputer. Jak naciśniesz F10, to nagrywa się dźwięk z radia, więc w sumie to tak by na jedno wychodziło. I w ten sposób mógłbyś sobie na przykład kasety zgrywać magnetofonowe na komputer, że po prostu podpinasz to pod wejście liniowe, dajesz tam przez drzwi. Słuchawki, żeby to brało, włączasz recording i w tym momencie jakby to ci się nagrywa. Aczkolwiek fajnie by było, gdyby po prostu była taka opcja, bo niektóre programy to mają, żeby po prostu wycinać te piosenki, bo tak to byś musiał jak nagrywasz po jednej piosence robić stop, potem znowu włączać, potem znowu włączać. No chyba, że directem byś to potem mógł jakoś, czy jakimś innym programem. Tak? Tak, żebym to wycinał. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#10 1 polubienie

Transkrypcja

Nie zrozumiałeś chyba o co mi konkretnie chodziło. Ja to wszystko wiem, ja wiem jak to zrobić, ja robię podobnie, tylko że kasety zgrywam GoldWave'em i jeszcze czasami je poprawiam, etc. Ale sprawa wygląda w ten sposób, że łatwiej mi jest czasami wcisnąć recording na kasecie, jak jakiś kawałek mi się podoba, zamiast podłączyć komputer do radia i dopiero wtedy nagrywać, bo połowa kawałka, który mi się podoba już mi nie uciekła, więc tak jest po prostu szybciej czasami.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#11

Transkrypcja

A to o to ci chodziło? No w sumie masz rację, tylko że ja zawsze wychodziłem z taką inicjatywą, że zawsze wolałem jak mam kawałek w całości od A do Z. No ale to każdy ma jakby swój sposób.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#12 1 like

Transcription

Cześć, u mnie się generalnie teraz to, co jest muzyką zmieniło, bo zacząłem ostatnio słuchać takich naprawdę mocnych brzmień muzyki techno i tak dalej, czyli właśnie hardstyle'u i takiego typu pochodnych z tyli. No i upodobania hiphopowe co do tekstów mi się zmieniły, wolę słuchać takich tekstów bardziej o życiu niż takich jakichkolwiek, bo kiedyś to nie miałem jakby konkretnego upodobania na teksty, teraz bardziej częściej zdarza mi się słuchać takich tekstów właśnie opowiadających o życiu, jeżeli chodzi o rap.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#13

Transcription

No rap o życiu to ja też bardzo właśnie lubię, też od pewnego czasu zacząłem słuchać rapów, ale właśnie takich typowo o życiu. Natomiast mam też wiadomość dla tych, którzy lubią muzykę elektroniczną. Niecałą godzinę temu się właśnie dowiedziałem, że 14 sierpnia pod Wrocławiem w Lubiążu jest ostatnia właśnie edycja tego festiwalu. Więc to jest bardzo ciekawe. Co dla tych, którzy lubią taką muzykę, to jak dobrze zrozumiałem, to już ostatni raz jest ta edycja i chyba w przyszłym roku już tego nie będzie. No to tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#14

Transcription

No ja to muzyki słucham o nastroju raz wesołej, raz smutnej. Bardzo często słucham Lana Del Rey, Rafała Brzozowskiego. Ogólnie mam dużo, dużo wykonawców, których lubię, ale mówię, na muzykę muszę mieć ochotę i muszę mieć dobry nastrój.


a/12a LINE

#15 1 like

Transcription

No hej, ja to w zasadzie słucham wszystkiego co ma dobre, co ma przesłanie sensowne, czyli dla mnie to tak bardziej ważniejszy od muzyki jest tekst, dla mnie to w zasadzie tekst podszyty melodią, jakoś tak się składa. Przede wszystkim nie trawię metalu, nie techniawy też nie słucham, powiedzmy rapu, jeżeli przesłanie jest jakieś takie, no powiedzmy dobre, no to też się pokuszę, a i regowe kawałki jak gdzieś są jakieś naprawdę fajne z jakimś przekazem również. Tak jak mówiłem, nie pogardzę żadną muzyką, która ma dobre. Dobre przesłanie, no ale zbyt ostrych brzmień też nie lubię, no i przede wszystkim tego chłamu co tutaj dzisiaj nam, co nas zalewa i telewizja i powiedzmy diskostacje różnego rodzaju, jeszcze jak jest coś po, są kawałki puszczane po angielsku tudzież w innych językach, no to jeszcze powiedzmy mogę przymknąć oko na pewne rzeczy, bo to nie polskie, ale no jeżeli coś, jeżeli mam polski chłam to po prostu nie i koniec.


Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)

#16 1 like

Transcription

No i jeszcze zapomniałem wspomnieć o kawałkach w czterogłosie, to znaczy kawałki a kapela i nieważne jakie, czy współczesne, czy bardziej klasyczne, rozpisane w czterogłosie, podszyte beatboxem, tudzież próbą imitacji innych różnych instrumentów muzycznych za pomocą ludzkich krtani. Jeżeli to wszystko jest rozpisane, ładnie zharmonizowane, ładnie zaśpiewane, no to powiem szczerze, to jest ostatnio taki mój konik.


Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)

#17

Transcription

Z takich przykładowych grup, które wykonują coś takiego, no to mogę wymienić Pentatonix, oni tam tak bardziej na współcześnie. Natomiast King Singers robi bardziej takie klasyczne kawałki. King Singers zarówno z użyciem prawdziwych instrumentów, typu jakiś tam klawesyn, fortepian, gitara, gdzieś tam czasem się zdarzy jakieś skrzypce. No ale w większości jednak to jest beatbox, to jest, chociaż nie w większości, to jest chyba jednak taki klasyczny czterogłos, beatbox oczywiście też, no i gdzieś tam imitacja różnych, tak jak już wspomniałem, instrumentów.


Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)

#18

Transcription

No więc tak, faktycznie to się nie nagrało tu, gdzie trzeba, ale mam nadzieję, że któryś z adminów to przeniesie. Natomiast jak chodzi o moją muzykę, to zdecydowanie muzyka z lat 90-tych, czyli Eurodance, mam bardzo dobre wspomnienia z tą muzyką, gdyż grali ją na WiWi niemieckiej w latach zarówno 90-tych, jak i tysięcznych. Lubię też nową muzykę od czasu do czasu, dlatego eski czasami z Sentimento Sufano i oczywiście Italo Disco, trochę popu i oczywiście Disco Polo, którego się w ogóle nie wstydzę.


#19

Transcription

Cóż, jeśli chodzi o moją ulubioną muzykę, to najbardziej to nowy hip-hop rap, szczególnie zagraniczny, jakiś reggae też, dubstepu się posłucha, dźwięzop i wiele, wiele innych.


#20

Transcription

Dzień dobry, tutaj DJ Santa z tej strony, jeżeli chodzi o muzykę, która mi się podoba, to oldschoolowy polski hip-hop, nowy trap shit, taki amerykański, bo polskiego nie trawię, prawda, jakiś dance house, reggae, japoński pop, hard rock, troszkę heavy metalu nawet, no i teges, nie?


Senter San