Anna, czy Sylwia tak- jak najbardziej. Antoni, Antek, Antoś, Tosiek- nieeeeeee.
Tosiek tak nazywam 4-letniego syna swoich sąsiadów z parterów hehe oczywiście Antek :xd
Wanda może tak,ale nie przykłdowo Władysława ani pokrewne starodawne
Może jeszcze ewentualnie Martyna, ale nie byłbym tego do końca pewien :xd
Kto małpuje po mnie hihihaaha no może jeszcze ewentualnie Aleksandra, bardziej Ola haha.
Ja- Ola mi się podoba, ale Aleksandra nie Olga.
--Cytat (da_blindmasterz):
Kto małpuje po mnie hihihaaha no może jeszcze ewentualnie Aleksandra, bardziej Ola haha.
--Koniec cytatu
--Cytat (da_blindmasterz):
Kto małpuje po mnie hihihaaha no może jeszcze ewentualnie Aleksandra, bardziej Ola haha.
--Koniec cytatu
Ale przecież ola i aleksandra to to samo, no chyba ze Ola to zdrobnienie od Oliwii to spoko. Też trzeba patrzeć na to jakiej nasze dziecko byłoby narodowości, bo jak w klasie w licoum miałam koleżankę Sharon to się wszyscy śmiali ze to Sharon Stone, więc musimy uważać zeby takim imieniem nie wyrządzić dziecku krzywdy. No ale do rzeczy. Z dziewczęcych imin na pierwszym miejscu u mnie jest Julia, chociaż odpada bo juz jedna Julia w rodzinie jest, tak więc pozostaje Laura, Oliwia, Anna, Sara i to tyle z dziewczęcych. Z chłopięcych na pierwszym miejscu zdecydowanie Oskar, potem Krystian, Kamil, Tomek, ewentualnie jeszcze Adrian i Łukasz.
Oliwia to nie Ola. Olga mogłaby być Olą, ale nie podoba mi się to imię. Aleksandra- jak najbardziej.
Miałem koleżankę w gimnazjum o imieniu Olga i to była bardzo ładna, mało z tego ułożona dziewczyna. Z męskich imion dorzucam właśnie Łukasza i Krystiana, Kamil być może, ale już odpada, bo w rodzinie mam narzeczonego mojej siostry o tym imieniu. Nie wiem czy już wspomniałem, ale córce dałbym na imię również Natalia, nie Natasza, bo to drugie mi się kojarzy z jakąś uliczną dziwką :xd
W niemczech też popularne imię to Hubert, zresztą w Polsce też, ale jakoś do małoletniego mi nie pasuje hehe
Hmmm no to u mnie lita przedstawia się następująco: Żeńskie: Sylwia, Maja, Marzena, Karina, Patrycja, Oliwia. Męskie: Mikołaj, Piotr, Paweł, Waldemar, i Michał. I nie, żebym wpadał w samo uwielbienie :P Po prsotu brzmienie tego ostatniego jakoś tak mi się zawsze podobało ;)