Forum

Wasza historia z Eltenem

Forum głosowe

1 / 3 Następna

lukasz1993258

#1 ·

Transcription

Witam. W tym wątku podzielmy się informacjami, informacją jak to się zaczęło, jak się zaczęła Wasza przygoda z Eltenem. Moja przygoda zaczęła się w dosyć bardzo prosty sposób, bo dowiedziałem się przez Klango i postanowiłem pobrać Eltena i jestem od tego dnia, czyli jestem od bodajże sierpnia 2014 roku do dnia dzisiejszego. Ale zapewne są tutaj niektórzy, którzy nie dowiedzieli się o Eltenie przez Klango. W związku z powyższym jak to się u Was zaczęło. Pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

daszekmdn

#2 ·

2 likes
Transcription

Pewnego dnia nieogarnięte dziecko, jakim wówczas byłem, dostało od kumpla z internatu informację, że jest coś takiego jak klango. Na klango dostałem sobie informację z jakiegoś tam wątku, bodajże to było na komputerze internet, o antenie. No i tak, któregoś września chyba 17, dołączyłem do owej społeczności. No, powiem, że do końca 2015 roku byłem w 90, może nie, no już bez przesady, może w jakichś 60% tak, spamerem. Później to wszystko się ustatkowało i teraz sądzę, że piszę w miarę ogarnięte wpisy. Lata mijają, ludzie się zmieniają, niektórzy na lepsze, niektórzy na gorsze. Mi przypadło to pierwsze pod względem pisaniny wpisów. Pozdrawiam.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

lukasz1993258

#3 ·

Transcription

Nie, no też kiedyś tak miałem dosyć słabe wpisy na Klango, jak miałem te początki, a potem na Eltenie, to też jak miałem Eltena, to też na samym początku się troszkę rzadziej logowałem, ale potem już coraz częściej.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

pajper

#4 ·

Transcription

To chyba pora na mnie, żeby się wypowiedzieć i tym wpisem wrócić do forów głosowych po mojej czasowej nieaktywności spowodowane tym, że mi gardło wysiadło. Myślę, że jeszcze może być po mnie słychać, no ale dobra, nieważne. Z góry przepraszam więc za mój głos. Tutaj użytkownicy wypowiadają się jak zaczęła się ich przygoda z programem, a ja może trochę od strony twórcy. Jak to się zaczęło z Eltenem? Przyznam, że idea napisania czegoś takiego jak Elten przyświecała mi od dłuższego czasu, bo po wpisie Danuarii na Klango, który spowodował wiadomo co, myślę, że tutaj większość osób pamięta historię Klango i tego jak społeczność drastycznie zaczęła uciekać. Jednak z początku tego nie było aż tak widać. Pewne osoby zniknęły, ale nadal były tam jakieś dyskusje. To nie było tak, że z dnia na dzień. Nie pamiętam już jaki to był dzień tygodnia, ale w któryś tam dzień tygodnia, powiedzmy, że w środę, nie wiem czy to była środa, nie pamiętam, Danuarii napisała wpis i w czwartek były puste fora. Nie, to wszystko stopniowo się działo. Pamiętam, że mój pierwszy tutaj programistyczny debiut wśród społeczności niewidomych, gra Srebrny Labirynt, to cieszyła się dość dużym odbiorem, dużo pytań było, dużo osób na Klango się odezwało. A to już było trochę czas. Po wpisie Danuarii. Więc nie, to nie jest tak, że społeczność od razu uciekała, ale już czułem, że coś tu złego może się stać. I chciałem napisać Eltena i pamiętam, że już w 2012 bodajże roku zacząłem eksperymenty, ale był pewien problem, którego nie mogłem zagrozić, przeskoczyć. Chodziło mianowicie o połączenie tego Eltena z użytkownikiem. Czyli o syntezę mowę. Przyznam, że interfejsy dla programistów z SAPI, to była dla mnie wtedy czarna mania, może trochę się przyznać, no ale ja też nie miałem takiego dużego doświadczenia, ja byłem wtedy w szóstej klasie, w szóstej pierwszej gimnazjum na przełomie i nie miałem aż takiej wiedzy programistycznej. Udało mi się wtedy, pamiętam, naskrobać serwer i robiłem eksperyment tak, że po prostu w okienku. Po okienku pojawiał się tekst, czyli tytuł okienka zmienił się na to, co miał przeczytać Elten. O wadach tego rozwiązania chyba nie muszę mówić. Dość powiedzieć, że projekt umarł śmiercią naturalną. Swoją drogą wtedy jeszcze nie było nazwy Elten. Pamiętam, że program ten nazywałem eksperymentalnie Aukom i był to skrót od Audiokomunikator. Jeszcze mam gdzieś jego kod źródłowy, aczkolwiek wątpię, żeby kiedykolwiek do czegokolwiek się przydał. Tak więc... Więc musiałem niestety przyznać się do porażki. Skupiłem się na labiryncie, który ukazał się później 1 lipca po prawie roku prac. I zacząłem powoli rozmyślać nad powrotem do starego projektu. Udało mi się bowiem wreszcie jako tako nakierować na te mowy. Udało mi się znaleźć interfejsy dla języka Ruby, którym chciałem się posłużyć przy pisaniu Eltena, jako że był to... A. Najlepiej, że ze mnie jest dany język. B. Taki, w którym się najpewniej czułem. Teraz może to się troszkę zmieniło. Gdybym teraz podchodził do Eltena, może bym powstał w C++. Chociaż myślę, że mimo wszystko Ruby wyszedł mu na dobre. Ponieważ to dało duże możliwości rozbudowy go o programy, skrypcje itd. No ale wróćmy do początków Eltena. No więc był sobie... Marzec 2014 roku. Dobrze mówię? Tak, dobrze mówię. Marzec 2014 roku, kiedy wreszcie udało mi się pierwsze rzeczy postawić, schrześcić projekt AUCOM. Wtedy znów posługiwałem się tą nazwą. Nie używałem jeszcze nazwy Elten. I zacząłem coś tam przy nim skrobać powoli, bo powoli. Ale udało mi się napisać pierwsze systemy łączności z serwerem. I zacząłem coś tam przy nim skrobać powoli, bo powoli. Ale udało mi się napisać pierwsze systemy łączności z serwerem. Pierwsze moduły. Troszeczkę to trwało. Pierwsze osoby usłyszały o projekcie Elten dopiero w maju. Czyli dwa miesiące po początku prac. Ale nie spodziewajcie się jakiejś intensywnej pracy. Ja miałem wtedy szkołę. I to, przypamiętam, był dla mnie bardzo ciężki okres w szkole. Tutaj nie chcę jakoś wchodzić w szczegóły. Ale naprawdę byłem wszystkim wyczerpany, co się działo. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszego środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. No nie miałem też najlepszy środowiska klasowego. Pamiętam, że pierwsza beta była prymitywna, to mało powiedziane. Ona nawet nie miała menu, ją gdzieś być może jeszcze mam, chociaż wątpię. Tak naprawdę cały interfejs był taki, że po otwarciu LTN-a mieliśmy pierwsze menu z trzema opcjami, czyli zaloguj, zarejestruj, wyjście. Tak jak to menu dość długo się utrzymało w wersjach stabilnych, teraz już się troszkę rozwinęło, ale myślę, że osoby starsze tutaj pamiętają jeszcze to menu. Więc rejestracja i logowanie przebiegały identycznie jak teraz. Kilka błędów się naprawiło, kilka literówek, ale poza tym to jest ten sam stary interfejs. Po stronie serwera prawie nic się nie zmieniło, prawie. I było coś w stylu głównego okienka, w którym uwaga, bardzo skomplikowane, była tylko opcja forum, które na dodatek otwierało się wciskając klawisz F, albowiem gdyż menu jeszcze nie było napisane. Natomiast forum, jak na pierwszą betę, było całkiem rozbudowane. To znaczy były wpisy, nie było jeszcze śledzonych wątków, ale można było dodawać wpisy, można było cytować, można było administracyjnie usuwać. Więc dość dużo miało to funkcjonalność, chociaż nie taką jak teraz oczywiście. No i Elten się rozwijał. 14 sierpnia wyszła pierwsza publiczna beta programu. Wtedy też się spotkał z dość dużą krytyką i do dziś żałuję, że tak szybko go wypuściłem. Do dziś myślę, że to był chyba mój pierwszy tryb. Mój największy błąd przy tworzeniu Eltena. Gdybym zaczekał trochę do wersji powiedzmy 1.1, myślę, że odbiór mógłby być dużo lepszy. Ale no dobrze, nie ma co pukać nad rozlanym lekiem. 24 sierpnia 2014 roku wyszła pierwsza wersja Eltena, Elten 1.0. Była stabilna, to za dużo powiedziane, ale była używalna. Było tam dość sporo problemów, zwłaszcza przy instalacji, aktualizacji. Ale udało się tego używać, mimo że funkcji miało to w porównaniu z dzisiejszymi wersjami niewiele. I tak zaczęło się, potem się rozwijało. Czasem miałem więcej czasu i wydawałem bety czy tam wersje nowe gęściej, czasem rzadziej. Ale teraz mamy bety 44 wersji 2.0, Elten się rozwija, co mnie cieszy. No i co mogę więcej powiedzieć. Mam nadzieję, że kiedyś Elten uzyska taką popularność jak Lango. Z jednej strony, prawdopodobnie gdyby powstał wcześniej, zanim tak by społeczność zaczęła się wykruszać jak na Lango, może by było lepiej. Z drugiej strony, gdybym później się dłużej wstrzymał z publikowaniem tego, bym dłużej pracował tylko z testerami, może i by było lepiej. Przekro mi jest to, że z całej ekipy testerów tak naprawdę prawie nikt nie został, no ale nie ma co się skarżyć. No więc tak to się zaczęło. A, i mówię o nazwie Alkom, a nie powiedziałem skąd się nazywał. A, i mówię o nazwie Alkom, a nie powiedziałem skąd się nazywał. A, i mówię o nazwie Alkom, a nie powiedziałem skąd się nazywał. Trzeciał nazwę Elten. Ze zbitki głosek szczerze mówiąc, pamiętam do dziś to było tuż przed pierwszą betą. 23 o, po 22 no tylko, może 23 lipca siedziałem sobie wieczorem i pisałem, głowiłem się, jak to nazwać ten program. I odkryłem słowo Elten. Jakoś taka przypadkowa, zbitka i to z jakiegoś języka znaczy kwiaty, czy Nie wiem w jakiego języka, później się okazało, że jeszcze w którejś znaczy oparcie, żeby było śmieszniej, o czym wtedy nie wiedziałem. Przyznam, nazwa mi się spodobała i tak nasz program dostał nazwę Elten. Pozdrawiam.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

daszekmdn

#5 ·

1 likes
Transcription

Co do nazwy, to jeśli są jakieś buty, czy sklep z butami o tej nazwie.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

lwica

#6 ·

Transcription

Chciałam powiedzieć, że co do firmy z butami, moja mama chciała popatrzeć, jak wygląda ten komunikator, wpisała i właśnie znalazła jej firmę z butami.


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

lukasz1993258

#7 ·

Transcription

No to teraz ja tutaj się tak dosyć konkretniej wypowiem. Po pierwsze co do sytuacji, w której, że tak powiem, znalazła się społeczność Zawak Rango, zanim powstał Elten, to ja powiem może w ten sposób. Ale zaczniemy od tego, że odkąd Danuaria po prostu, że tak powiem, opublikowała wpis odnośnie sytuacji, w której znalazło się Rango, to faktycznie wydaje mi się, że dlatego użytkownicy tak stopniowo się rozstawali z tym projektem, bo pewnie ja też. Ja zawsze do tych osób należałem przez bardzo długi, bardzo, bardzo długi, nie wiem nawet jak długi czas, bo to w sumie nie zwrócałem na to uwagi. Też robiłem sobie nadzieję, że coś jeszcze się w tamtym projekcie ruszy. Nawet pamiętam, że autor tamtego projektu zamieścił jakąś informację na Tyflo o świecie bodajże. Wiem, że to parę razy czytałem nawet. No ale... Mijał rok. Był drugi rok. W końcu był 2014 rok. I tak już stopniowo zacząłem sobie zdawać sprawę, że chyba na pewno nic już z tym projektem się nie ruszy po prostu. No i tak z jednej strony żałowałem, że tak się stało, bo w sumie... To było... To był mój pierwszy program, który w ogóle miałem na komputerze zainstalowany, prawdę mówiąc. To od niego się cała historia zaczęła z moim komputerem. No i pamiętam właśnie, że wtedy był sierpień. A właściwie początek sierpnia 2014 roku. Pamiętam, że akurat wtedy to był 5 sierpnia. Bo tak się nie w Fortunie złożyło, że wyjechałem sobie na... Chyba 2 tygodnie. Gdzieś na wakacje. Bo ja ogólnie pochodzę ze Śląska, więc tam gdzieś pojechałem dalej. Gdzieś za aż 3 godziny. Ale to jakaś wieś była. Więc tak już mało co pojażdżę. I mało co pamiętam. Pamiętam, że jak wróciłem z tych wakacji... No to zawsze miałem tę tendencję. Jednak do logowania się na Klango. Praktycznie bez przerwy. I chyba ta tendencja mi została do dziś. Bo czasami ciekawe jednak, mimo to, że użytkowników było mało. Bardzo mało. To i tak jakaś tam społeczność była. Chociaż było wiadomo, że się ta społeczność coraz bardziej zmniejsza i zmniejsza i zmniejsza. Ale jednak no... Cały czas, co jakiś czas w sumie. Były jakieś nowe wątki tworzone. I w ten oto sposób... Pamiętam, że to był dwudziesty któryś sierpnia. Tylko, że ja już nie pamiętam, który to był. Nie wiem, czy to nie był przypadkiem dwudziesty szósty czy dwudziesty piąty. Naprawdę nie pamiętam. No i w ten sposób właśnie... Wszedłem na Klango. Właśnie pamiętam. No i dowiedziałem się o Eltenie. Na forum tekstowym. Komputery i internet. Pobrałem. Pamiętam tą aplikację. Zainstalowałem. No i właśnie w tym samym dniu, kiedy pobrałem tą aplikację, to ją zainstalowałem. I pamiętam, że też na początku jakieś tam problemy były. Aczkolwiek no... Ten komputer, którego ja wtedy używałem do tego, żeby korzystać z Eltena. To był mój stary komputer. Już niestety go nie ma. Bo teraz obecnie nagrywam z nowego. Pamiętam, że na szczęście miałem o tyle dobrze, że w tym komputerze nie było polskich znaków w nazwie użytkownika. Więc miałem o tyle uproszczony sposób właśnie korzystania z tego programu. No i pamiętam, że no bywały takie sytuacje, w których po prostu jednak ten program z nieznanych mi przyczyn się wysypywał. Jakieś tam problemy były. Potem pamiętam, że no pojawiały się co jakiś czas te aktualizacje. Pamiętam nawet, bo to była chyba wersja, którą pobrałem po raz pierwszy. To była właśnie ta wersja, która miała problemy z Enterem. To znaczy trzeba było kilka razy Enter chyba mocniej naciskać, żeby po prostu on reagował na komentarz. No i pamiętam potem, że wychodziły te aktualizacje, były poprawki. Potem na jakiś czas pamiętam, że coś się stało. Jakaś aktualizacja Eltena była. Która po prostu spowodowała, że jakby to powiedzieć zaczęły się pewne problemy u mnie z korzystaniem z Eltena. A z racji tego, że no byłem dosyć, no i jestem do tej pory mało. No mało obeznany w programowaniu. Więc tam czasami na forum klanku zgłaszałem to co się dzieje, jakie miałem problemy. Ale w końcu pamiętam, że jakoś mi się udało te problemy, że tak powiem, znieść. No i co? No i potem zacząłem już coraz częściej korzystać z Eltena. Stopniowo zacząłem się udzielać na forum. No oczywiście ja nie byłem... Jedną z tych osób, która sceptycznie była nastawiona do tego programu. Wręcz przeciwnie. Wiedziałem, że ten projekt będzie rozwijany. Byłem tego pewny. Jak widać moje przepuszczenia się sprawdziły do dnia dzisiejszego. Aczkolwiek też gdzieś słyszałem od pewnych osób, że nie dawali w ogóle szans Eltenowi. Bo większość pewnie tych osób, które nie dawały szans temu projektowi. Po prostu wiedziała jaka była sytuacja z klanku. Tylko, że no z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli jakaś osoba widząca tworzy coś dla osób z dysfunkcją wzroku. To nie robi tego dla celów dobrych, korzystnych dla nas. Tylko robi to przede wszystkim dla celów finansowych. I właśnie w tej sytuacji to było klanko. I podejrzewam, że było właśnie tworzone pod kątem... Bo na początku nie powiem. Ten projekt był dobrze. Popierałem ten projekt. Były dobrze funkcje rozwijane. Ale po prostu z doświadczenia wiem, że jeśli to... Jeżeli jakaś firma, czy osoba widząca tworzy jakiś program dla osób z dysfunkcją wzroku. To no niestety. Ale trzeba się liczyć z tym, że oni to robią głównie dla zysków. I w tym przypadku było tak samo jeśli chodzi o klanko. Ale ten... No co tu by dużo mówić. To tworzy osoba po prostu niewidoma. I jest tworzony ten projekt do dzisiaj. I jakoś nie było problemów z tym projektem. I nie ma. Ale wróćmy do tematu. I potem zacząłem coraz częściej korzystać z tego programu. Bywały takie dni, że logowałem się tylko na parę minut. I wyłączyłem LTN-a. Bo twierdziłem, że nic nowego nie ma. Ale już potem jak już zaczęło coraz więcej funkcji być. Już zacząłem się coraz częściej logować. I tak w sumie zostało do dzisiejszego dnia. Pamiętam, że tak jest. Znaczy, że tak było. I po prostu teraz to praktycznie codziennie staram się. Na LTN-ie być. Aczkolwiek przy włączeniu tutaj komputera. Ten LTN jest po prostu włączany. I on jest zminimalizowany. I wypowiadam się na forum teraz. Czy to tekstowym, czy to głosowym. Tak jak mogę. Więc myślę, że naprawdę ten projekt życzę mu jak najlepiej. Bo widać, że tutaj Dawid to robi od serca. I chciałbym jeszcze tutaj powiedzieć, że. Żebyś się Dawid nie przejmował tą krytyką jaka jest. Co od niektórych osób. Bo większość osób umie tylko narzekać, że takich funkcji nie ma. I takich funkcji nie ma. A sami od siebie nic nie dadzą. Taka jest prawda. Ja gdybym był w miarę ogarniętym programistą. No bo nie jestem ogarnięty. I mogę to powiedzieć prosto z mostu. No to coś tam bym dodał od siebie. Tak. No najważniejsze jest to. Że po prostu taka inicjatywa powstała. Że ten projekt się rozwija. Ja będę przy tym projekcie. Mam nadzieję, że do końca świata. Jeden dzień dłużej. Bo naprawdę jeśli porównać początki tego projektu. A pamiętam. A dzisiejsze, że tak powiem czasy. No to ten projekt naprawdę się rozwinął. I to bardzo, bardzo prężnie. Więc życzę Ci tego z całego serca. Żeby. Ten projekt się tak rozwijał. Pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

ninka

#8 ·

Transcription

Witajcie. Co do mojej historii z Eldenem, no to myślę, że jest tutaj bardzo podobna jak zresztą u wielu osób, którzy z niego korzystają. O programie dowiedziałam się przez Klango. Dołączyłam do niego, jest 29 czy 30 sierpnia, coś takiego, w każdym razie z 2014 roku. Później miałam bardzo długą przerwę od Eldena, chociaż z tego co pamiętam czasem wpadałam na Eldena, ale to były naprawdę bardzo krótkie chwile, bardzo rzadkie chwile. Szczerze mówiąc jeszcze żyłam wtedy nadzieją, że coś się jednak będzie działo w Klango, mimo że tak naprawdę wszystko już się dosyć mocno posypało. I tak naprawdę... Do Eldena wróciłam w tym roku. Najpierw można by mnie było zauważyć na krótko w maju, ale to takie krótkie były momenty. Jeszcze chyba byłam chwileczkę w kwietniu, ale tak najbardziej to chyba w maju byłam aktywna. Później miałam znowu przerwę, dołączyłam w lipcu. Później nie było mnie około miesiąca. No i dołączyłam gdzieś tak, żeby was nie skłamać, coś po 12 sierpnia, może później. Nie pamiętam dokładnie, a nie chcę was kłamać. No w każdym razie od tego czasu, powiem tak, nie wyobrażam sobie dnia bez włączenia Eldena i nie sprawdzenia co się tutaj dzieje. Więc Elden stało się dla mnie taką... Taką już codziennością. I myślę, że nadal będzie tak jak jest. No i przede wszystkim... Wielki szacun dla Dawida, że po prostu chciało mu się zrobić coś takiego i że to zrobił, tak? Więc... No po prostu... Dlatego mówię, że po prostu... No teraz nie wyobrażam sobie gdyby... Eldena nie było. Przez tak krótki czas bardzo mocno związałam się z tym programem. Mi się wydaje, że nawet bardziej niż kiedyś z klangą, mimo że dawne czasy świetności klangu bardzo dobrze pamiętam, bo... Bo mimo, że byłam dosyć, że tak powiem młona w tym czasie, no to jednak te czasy świetności klangu dosyć mocno utkwiły mi w pamięci. No i mam nadzieję, że powoli będą takie czasy świetności Eldena głęboko w to wierzyć, że po prostu te też będą się tutaj logowały setki osób. Bo naprawdę program jest, mi się wydaje, że... No godny tego, żeby stał się bardzo popularny wśród osób niewidomych. A nawet... I myślę, że niektórych widzących, bo kilka osób można też było spotkać widzących na klango. Chociaż ilość ich była naprawdę bardzo mała. Ja chyba znałam 3 osoby widzące, które było na klango. Także jednak ktoś tam był, więc myślę, że tutaj... Też się może kiedyś takie pojawią. No chociaż bardziej, bardziej będzie tutaj widoczne środowisko jednak osób niewidomych. Ale myślę, że z czasem kilka osób takich widzących się pojawi. Przynajmniej mam taką nadzieję, że nie będzie to program tylko zamknięty na osoby niewidome, bo... No bo też fajnie by było, gdyby jednak takie osoby, że tak powiem, które w pełni widzą. Chciałyby wypoznać troszeczkę nasz świat, tak? Pozdrawiam Was.


Kosa12

#9 ·

Transcription

Siemanko, ja zacząłem używać Eltena od tego dłuższego czasu, w sensie już dawno, tylko że zapomniałem swoje konto i musiałem je na nowo założyć, ale już kontynuuję wyzwanie z Eltenem. Pozdro dla wszystkich tu zgromadzonych tutaj na tym Eltenie. Do widzenia Państwu. Siema.


Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

wojtas

#10 ·

1 likes
Transcription

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Moja historia z Eltenem zaczęła się od tego, że mój kolega Klaudiusz Wypych, który ma tu konto o takiej i takiej nazwie, znaczy nie wiem z którego on tam używa konto, ale na pewno jest takie konto, powiedział mi, że coś takiego jest. To było w 2014 lub 2015. Okres rozpadania się klango taki, że już bardzo mało ludzi tam było. No i w wakacje w 2015 zainstalowałam Eltenę i zacząłem się tam udzielać na forum tekstowym troszkę. Ale to się... Bardzo wtedy jeszcze wyszało i w ogóle. Potem miałem trochę przerwy aż do wakacji roku 2016. Wtedy zainstalowałam Eltena... Nie, sorry. Aż do weekendu majowego właśnie w roku 2016. Wtedy zainstalowałam Eltena... I zaczęłam się udzielać najpierw na tekstowych forach przez długi czas. Potem go odinstalowałem, nie pamiętam dlaczego, ale odinstalowałem pod koniec wakacji 2016. I w wakacje 2017 właśnie czytam... Nie wiem kiedy fora głosowe się pojawiły dokładnie, ale jak się fora głosowe pojawiły... To zaczęłam tu częściej zaglądać i teraz to praktycznie to jak jestem w domu, bo jak jestem w szkole to nie, ale jak jestem w domu to codziennie przychodzę tutaj i sprawdzam fora głosowe szczególnie.


monstricek

#11 ·

1 likes
Transcription

Dzień dobry, moja historia z Altenem zaczęła się albo od Tiflo Podcastu, albo od Team Talka, bo nie, chyba ktoś na Team Talku mi powiedział, że jest coś takiego. Potem jeszcze czytałem o tym na Twitterze, potem usłyszałem Tiflo Podcasty, jakoś tak myślałem, że trzeba jednak zainstalować. Miałem jakieś jeszcze konto, nie pamiętam jakie, chyba radowe, zwyczajne, ale zapomniałem od tego konta hasło, no i powstało to, co powstało, czyli to, co teraz jest. Jeżeli chodzi o moim udzielaniu tak naprawdę na forum, na tekstowym, na głosowym, problem jest jedyny, że nie na wszystkich moich komputerach, niestety, to wszystko działa jak to. Tak jak ma działać. Czyli na przykład tu, na tym kompie, kiedy ja nagrywam wiadomość i jakby wysyłam ją, wszystko dobrze, w końcu. Nie wiem z jakiego powodu, ale restartowałem parę razy komputer i wszystko działa. Mogę tu coś nagrać. Ale jak ja próbuję odsłuchać wiadomość na przykład przed wysłaniem, to wszystko się wysypuje pięknie i jakby program niby się restartuje i mówi mi, że tam... Cześć! Jak u mnie jest napisane i tak dalej. Czyli pojawia się taki ten ekran startowy, wciśnie alt, aby wejść do menu. Nie wiem z jakiego powodu tak jest, ale tak jest. No ale dobrze, na innym kompie w ogóle nic się nie nagrywa, nic się nie wysyła. Myślę, że to jeszcze z powodu, że ja mam rosyjskiego Windowsa może, bo wszystko może być. No i jeszcze co mnie denerwuje strasznie w LTE, to praca z dekrytykami. Po prostu strasznie mnie to denerwuje, że polskie litery normalnie się nie da się czytać, wpisywać i tak dalej. Czyli wpisać ty wszystko możesz, ale szczęścia z tego powodu mało dostaniesz, ponieważ będzie to jak zwyczajna łacinka. W ogóle chciałbym przetłumaczyć LTE na rosyjski. Nie wiem, kiedyś mówiłem już tu w jakimś z wątków. Ale jakoś... Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi od producenta, pisałem o wiadomości prywatne, wszystko na świecie, ale no co, nie tak nie, co już. Ale program rozwija się, to widać, mi dobrze, że się rozwija. Można mieć nadzieję, że będą tu nowe ludzie, że ktoś tu będzie coś pisał i że będą jakieś nowe ciekawe opcje. Napisy by Jacek Makarewicz.


DJGraco

#12 ·

Transcription

U mnie z Eltenem to po raz pierwszy usłyszałem o nim właśnie na wątku audioforum od Łukasza, tylko że nie przywiązałem do tego jakiejś większej wagi i dlatego się nie pojawiłem, a później całkiem niedawno słyszałem o tym od DJ Ascentera. Mówi, mówi, ej Gracek, weź, weź, jest taki fajny program Eltenem, no pojadam, podobny do Klanko, ble, ble, ble, ble. Jeszcze nie wiedziałem, że ty jesteś jego autorem i szczerze powiedziawszy głównie mnie zachęcił autor, jak zobaczyłem, że Dawid Pieper, mówię, Dawid Pieper, o kurczę, to mój stary dobry kolega, ja nie mogę, no. I to, i to mnie głównie zachęciło, ale myślę, że nawet gdybyś to nie był. Nie, no i tak mi się ten program podoba. Ogólnie jeszcze kiedy rozmawiałam z tobą, jakieś tam sześć lat temu chyba, czy tam pięć, ten dwa jedenastym albo dwa dwunastym roku, kiedy jeszcze rozmawialiśmy, to już też widziałam, że coś tam potrafisz i tak mnie nauczyłoś trochę tego po komputerze. Ja do tej pory pamiętam na przykład skrót inserty B odczytywania okna. Że ty mi go opowiedziałaś, no.


skrzypenka

#13 ·

Transcription

Cześć, nie mam historii z Eltenem, po prostu słyszałam, że on istnieje i tak sobie słyszałam, jakoś nigdy go nie zainstalowałam, a potem stwierdziłam, że a zobaczę, na Hitowocha, 5 grudnia 2017. Ja wzięłam sobie zainstalowaną, tam w Szczecinie, przed pracą czy po pracy, już nie pamiętam, po prostu wzięłam to, ściągnęłam, wpisałam sobie Elten i to mi się ściągnęło, no i tak zaczęłam to być, nic nadzwyczajnego.


Große Operndiva?

Bartek1

#14 ·

Transcription

זה אוהלתם ידוריגליים שעות דוידה


Pewien śmiałek spod miasta Gdynia,rzekł: „Ogiera podniosę – to chwila!”Lecz koń był uparty,kopnął go w czarty,a chłop się nauczył, że siła to kpina.

biedrona333

#15 ·

Transcription

Słuchajcie, jeśli chodzi o mnie i o moją historię z Eltenem, to dowiedziałam się od użytkownika o nipku denis333, generalnie od Michała Dzienisowicza, no i postanowiłam zainstalować. No i tu jestem.


Moonlight22

#16 ·

1 likes
Transcription

Jak się zaczęła moja historia z Eltenem? Postaram się wszystko opowiedzieć. 26 czerwca 2018 roku zobaczyłam, że moja koleżanka, znana tu pod nickiem Lwica, na swoim Facebooku udostępniła jakiś link. Z racji, że nie miałam co robić, kliknęłam w niego. Okazało się, że to jest blog właśnie tej koleżanki. Przeczytałam sobie wszystkie jej wpisy. 27 czerwiec 2018. Z rana. Z racji, że to był początek wakacji, a w następnym tygodniu miałam wyjechać na kolonię, no to wcześniej poprosiłam mamę, żeby mnie obudziła o 6 rano. No to więc wstałam i postanowiłam bardziej się zapoznać z Eltenem. Okazało się, że to jest blog właśnie tej koleżanki. Pierwsze założyłam sobie konto. I zaczęłam komentować blog Lwicy. Tak naprawdę po miesiącu, bo dopiero 28 lipca 2018 roku, utworzyłam swój blog i wstawiłam, zaczęłam wstawiać pierwsze, pierwsze swoje wpisy. I tak jest do dziś. I będzie nadal. Także... Czy to było tak? Zaraz. Tak, to było tak. No dobrze, już słyszymy. Kamila Haveley, Kılıń Miejski. Chodzimy do Lwicy. Aleito, wiesz co, kiedy jest tam kto? erreichen ok, gdzie wirop poczuł na tysią lattice? OK. ZnamUP? ... Synchroek z blood, metod 있... Chyruryl something! Wszy nie wcji, po co państwa nawet... Mówilek


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

Paulinux

#17 ·

1 likes
Transcription

To ja tak samo jak Biedro na pięteczkę, ale co to, to jest jeszcze jakieś miasto w Niemczech.


Happy hacking

lwica

#18 ·

Transcription

Dzień dobry, skoro wszyscy, to i ja. Jak to było u mnie z tym Eltenem? Otóż pewnego dnia siedziałam sobie na TimToku i Daszek zaczął czytać kawały. No i generalnie kawały były fajne i zaczęłam się zastanawiać skąd one pochodzą. Dasz powiedział, że z Eltena. I w ten oto sposób się zaczęło. Że kiedyś poprosiłam go, żeby mi pomógł ogarnąć Eltena, założyć konto i w ogóle. No i udało się. Także historia jest dosyć krótka i dosyć nietypowa, bo zaczęła się od kawałów.


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

Dominiczkin

#19 ·

Transcription

Moja historia z Eltenem, w ogóle witam Was. Konto założyłem sobie dzisiaj, jakiś czas temu, ale było to dzisiaj i teraz pierwszy wpis robię, znaczy nagranie głosowe, teraz właśnie go dokonuję i powiem Wam, że sprawdzam w ogóle jak to działa, klangą miałem poprzednio, a historii z Eltenem nigdy nie miałem, ani nie przyczyniłem się do jego powstania w żadnym wypadku, ani do powstania klangą też się nie przyczyniłem w żadnym wypadku, bo nie znam się na tym, na programowaniu itd. Ale ja po prostu teraz mówię Wam, że jeśli chodzi o Eltena, to jest to mój debiut tutaj dzisiaj, a jeśli chodzi o jak dowiedziałem się o nim, dowiedziałem się pocztą pantoflową, już nawet nie pamiętam kto mi mówił, parę osób mi już o tym mówiło, o Eltenie. Ale ja dowiedziałem się jakiś czas temu i moja ciekawość sprawiła, jeśli chodzi o to, żeby zobaczyć jak to działa, co to w ogóle jest. Dzisiaj moja ciekawość sprawiła, że zdecydowałem się zaktualizować dzisiaj. Kurde. Kurde co ja dam zaktualizować, zainstalować dzisiaj. Na początku miałem błąd przy rejestracji, kiedy już pisałem maila wyskakiwał mi błąd, ale okazało się, że sytuacja została przeze mnie opanowana już. Doszedłem, czego ten błąd miał dotyczyć. I teraz wszystko jest wspaniało. Już mogę korzystać. Nawet przez pomyłkę otworzyłem dwa konta sobie. Ale będę korzystał tylko z tego. Póki co na razie. No. I... Bo moim celem było utworzenie jednego konta, ale... Korzystać będę tylko z tego. No a jeśli chodzi o... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...


Monte

#20 ·

Transcription

To moje pierwsze nagranie. Ja o Eltenie dowiedziałam się od znajomych. Zapomniałam o tym na jakiś czas i kilka dni temu przypomniało mi się, że taka platforma istnieje i postanowiłam założyć sobie tutaj konto.

Give me a sign.
1 / 3 Następna