W szkole i w pracy.

Edukacja niewidomych

Założony przez gadaczka 285 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Strona 1 z 15

#1

Cześć
Już wcześniej zamierzałam utworzyć wątek o edukacji niewidomych, a przyśpieszyło to wpis Lwicy o złym
traktowaniu w masówce przez niektórych rówieśników. Który rodzaj szkół waszym zdaniem - masowa, czy specjalna
jest lepszy dla niewidomych? Wspecjalnej mamy pomoce do nauki przystosowane do nas, nie wyróżniamy się
też z grópy, masówka znajduje się bliżej naszego domu. Wymieniłam tylko niektóre charakterystyczne cechy.
Dużo jest różnic.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#2 Edytowano

lepiej takie jak laski masówki odradzam
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#3

Masówki z jednego prostego powodu- nigdy w życiu nie oddał bym dziecka do internatu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#4

Chyba, że szkoła była by pod ręką- z resztą u nas cały system szkolnictwa kuleje, więc czy masówka czy
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#5

czy specjalna jeden pies. W specjalnej jest o tyle lepiej, że tak jak powiedziałaś są pomoce naukowe.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#6

A przemoc i niekompetentni nauczyciele są w jednych i drugich. Dla mnie osobiście było lepiej w integracyjnej.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#7 1 polubienie

O moich przeżyciach nie chcę mówić, nie chcę do tego wracać, ważne, że masówka po 3 latach mnię zmieniła
totalnie psychicznie w inną osobę.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#8 Edited

no co do mnie w masówce jestem balastem dla wspomagającej i usłyszałam ostatnio, a ślepa jesteś no
to nie powinnaś istnieć i nie masz żadnych zalet nie mam ja od nikogo raczej jakihś takich uwag, żę coś
dobrze robie no, a ty łysy jeszcze gonisz mnie z ortografią nie ma ortograficznego slownika w brailu
no to se ja nie poczytam
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#9

Daszekmd, możesz chociaż napisać, czy masówka była dla ciebie lepsza, czy gorsza od ośrodka. Lwica nagraj
tą swoją wspomagającą i zgłoś to. Mama wie, co się dzieje?
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#10

mama wie i nie ma już jej, bo jest zwolniona poprzez skarge pisaną do dyrektorki
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#11

a co do dasza masówki no to była dla niego gorsza dlatego, że się kolegujemy na teamtalku d

Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#12

To dobrze, że zwolnili tą babę. A rozumiem, Dasz nie sprecyzował.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#13

no cuż
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#14 1 like

Ja nie sprecyzowałem, ale kiedyś na teamtalku mówiłem o tym co się stanęło, generalnie tam były nawet
takie sytuacje jak zostawienie mnię gdzieś na parkingu, bo sobie zapomnieli.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#15

Współczuję.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#16

mnie zamkneli na boisku w otwartej przestrzeni boisko ma ze kilometr, a ja zostałam zamknieta, na nim
kilka razy w szatni
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#17

Dla mnie szkoła a przynajmniej podstawówka też nie była niczym przyjemnym, a szczegulnie internat.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#18

W gimnazjum i liceum już było, powiedzmy że dobrze. Przede wszystkim, że uwolniłem się od poprzedniego
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#19

syfu raz na zawsze. Może też słodko nie było, ale w porównaniu do podstawówki to niebo a ziemia.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#20 2 likes

To dobrze że byłaś chociaż na zamkniętej przestrzeni, wolał bym być zamknięty na boisku, niż zostać porzucony
na parkingu gdzie jeżdżą samochody.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P