Zauważyliście, że Fundacja Prowadnica wyłącza możliwości komentowania pod wpisami na blogu? Bardzo to zastanawiające i bardzo przypomina chowanie głowy w piasek. Boicie się, że komentarze pokażą prawdę o waszej organizacji?
Ostatnie zdanie z ostatniego wpisu ba blogu : "A tym czasem może macie jakieś pytania, które chcielibyście nam zadać? Zapraszamy" I gdzie te pytania można zadać skoro komentarze wyłączone. Niespójne to jakieś takie takie jakieś...
@marolk: Przez formularz, do którego prowadzi link na blogu: https://prowadnica.org/zapytaj-niewidomego/ Ja się serio nie dziwię, że komentarze na tym blogu są wyłączone. To ma być wizytówka fundacji, która, dodajmy, dopiero od niedawna działa. Nikomu w takiej sytuacji nie są potrzebne jakieś wysrywy anonimowych kont, sugerójących niewiadomo co.
Ktoś chyba nie często odwiedza rozmaite strony internetowe. Gdyby to robił wiedziałby, że czasem robi się tak zwłaszcza gdy opiera się stronę na cms typowo pod blogi.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Po Tobie midzi akurat oczekiwałem większego rozsądku. A tu ewidentnie widać, że państwo z Prowadnicy boją się, że publicznie pojawi się kilka szczerych słów. Może powinniśmy oficjalnie napisać do kilku miejsc o tym, co tu się dzieje?
Blog prowadnicy nie jest stricte blogiem, a po prostu stroną fundacji z zakładką aktualności, którą można czytać z poziomu Eltena. Polecam najpierw zapoznać się z tym jak działa internet i wiele stron a dopiero później siać gównoburzę.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P