Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Założony przez Zuzler 1579 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Zamknięty Strona 5 z 79

#81 2 polubienia

dokładnie.

-- (misiek):
Mniej kupować to nie trzeba będzie wywalać i żarcia przeterminowanego nie będzie.

--
Große Operndiva?

#82

Powiedziała, co wiedziała.

-- (Zuzler):
Ot, powiedzioł co wiedzioł. Kto ma więcej nie kupować? Ja? Przecież ja własnie nie kupuję, tylko wręcz przeciwnie. Ludzie, którzy żywią się na tym rynku, z którego czasem dostanę marchew i rzodkiewki, a czasem kapustę? A w sumie oni to by mogli, więcej będzie dla mnie i mi podobnych. A może jeszcze ktoś inny? Bo, szczerze mówiąc, ta wypowiedź do reszty treści wątku pasuje jak pięść do nosa.

--
Große Operndiva?

#83

Mam tyle dziś do zrobienia, że jak sobie o tym pomyślę, to mi się odechciewa.
Große Operndiva?

#84 2 polubienia

Ale się wyspałam... :@(

#85 2 polubienia

Witam. Ja wiem, że jest poniedziałek i poważni ludzie już teoretycznie powinni wstawać. Ale czy pierwszy w tym tygodniu poranek musi zaczynać się od upierdliwego jak tylko się da, smętnego dźwięku kosiarki tuż za oknami? Taki dźwięk jak Cię budzi to nie masz żadnych pomysłów na dobry początek ani nic. A fe!
INFP

#86 1 polubienie

Najprawdziwsza prawda niestety. :(
Jestem niewyspana i zmęczona.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#87 1 polubienie

Ej, a ja lubię. Ale, tak poza tym, że dźwięku tego nie było mi dane doznać, ten dzień miał być ciężki i był ciężki.

#88

od wczoraj jest 36 stopni, w nocy tylko spadło do dwódziestu czterech ale cały czas słońce świeci. Nie idzie wytrzymać.

#89 5 polubień

Nie panikuj, ma być 40 :)
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#90 1 polubienie

Ja też, słyszę go właśnie teraz
-- (Zuzler):
Ej, a ja lubię. Ale, tak poza tym, że dźwięku tego nie było mi dane doznać, ten dzień miał być ciężki i był ciężki.

--
***
🇺🇦 🇵🇱

#91 1 polubienie

Ale się dziś wku**iłam.
Große Operndiva?

#92

Wczoraj czułam się przeładowana ilością bodźców dźwiękowych, ponieważ dawno nie byłam w dużym mieście, ale to i tak było niczym w porównaniu z tym, że o mało nie uległam wypadkowi. Przez moment myślałam, że zginę. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.
Give me a sign.

#93 3 polubienia

Upał, upał, upał, upał i jeszcze raz upał!

#94 4 polubienia

Kupiliśmy stół ogrodowy z krzesełkami i trochę się rozczarowaliśmy. Było napisane, że stolik jest okrągły, a to nie prawda, bo jest prostokątny i ma zaokrąglone rogi. W dodatku jakiś taki niski jest, czuję się przy nim, jak w szkolnej ławce i to dla dziecka z podstawówki. Krzesełka są metalowe i składane, ale wywrotne, osoba po paru głępszych może niestety się wywrócić razem z nimi. W dodatku trochę nie wygodne na dłuższą metę. Osobie wysokiej też trudno będzie się siedziało, bo ten stolik ma takie metalowe poręcze, na których wspiera się konstrukcja i jak się blisko przysunie krzesełko pozycja do siedzenia na dłuższą metę jest mało wygodna nawet dla mnie, a ja przecież do wysokich osobników nie należę. Jedyne zalety tego stolika to dość fajny parasol, jak się kupi do niego specjalny stojak będzie git no i jeszcze to, że zajmuhje mało miejsca. Do wypicia piwa się nada, ale na dłuższą posiadówe to już będzie trudniej go używać. Tak się kończy kupowanie mebli przez internet, zwłaszcza po ślepemu. Zachciało mi się metalowych krzesełek i szklanego blatu, a było brać plastikowy, u mojej mamy taki jest już od wielu lat i jest stabilny i się nie połamał jeszcze. No ale skoro już jest to się jego potencjał wykorzysta.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#95 2 polubienia

Spać nie mogę więc siedzę na tym cholernym eltenie o godzinie za dwadzieścia pierwsza w nocy co się prawie nigdy nie zdarza.

#96 1 polubienie

Ale można zwrócić przecież, skoro wam nie pasuje, bo miał być okrągły, a nie jest.

-- (Agata.d):
Kupiliśmy stół ogrodowy z krzesełkami i trochę się rozczarowaliśmy. Było napisane, że stolik jest okrągły, a to nie prawda, bo jest prostokątny i ma zaokrąglone rogi. W dodatku jakiś taki niski jest, czuję się przy nim, jak w szkolnej ławce i to dla dziecka z podstawówki. Krzesełka są metalowe i składane, ale wywrotne, osoba po paru głępszych może niestety się wywrócić razem z nimi. W dodatku trochę nie wygodne na dłuższą metę. Osobie wysokiej też trudno będzie się siedziało, bo ten stolik ma takie metalowe poręcze, na których wspiera się konstrukcja i jak się blisko przysunie krzesełko pozycja do siedzenia na dłuższą metę jest mało wygodna nawet dla mnie, a ja przecież do wysokich osobników nie należę. Jedyne zalety tego stolika to dość fajny parasol, jak się kupi do niego specjalny stojak będzie git no i jeszcze to, że zajmuhje mało miejsca. Do wypicia piwa się nada, ale na dłuższą posiadówe to już będzie trudniej go używać. Tak się kończy kupowanie mebli przez internet, zwłaszcza po ślepemu. Zachciało mi się metalowych krzesełek i szklanego blatu, a było brać plastikowy, u mojej mamy taki jest już od wielu lat i jest stabilny i się nie połamał jeszcze. No ale skoro już jest to się jego potencjał wykorzysta.

--
Große Operndiva?

#97 1 like

właśnie kupując przez internet masz prawo zwrócić bez podania przyczyny

#98 3 likes

Nie spałam prawie całą noc. :( Jest za gorąco żeby żyć.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#99 5 likes

Nienawidzę słońca. Spaliło mnie tak, że wszystko mnie boli i ledwo mogę chodzić.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#100 2 likes

Ja też nienawidzę, oj też