Dokładnie, tutaj jest kwestja jakie mamy zajęcie w danym czasie. Jak jestem sam, nudzę się, to w zasadzie większość czasu komputer. Mam tu mnóstwo rzeczy, to w zasadzie troszkę takie moje okno na świat. Jest moim za razem centrum multimedialnym jak i coś trzeba to nauki. Chociaż jak mam się czegoś uczyć to notatki wolę sobie przenieść na linijkę brajlowską odciętą od czegokolwiek i tak czytać, bardziej utrwalająmi się wtedy informacje. Co do zajęć pozakomputerowych to np, słuchanie/skanowanie radia. Jak jest ładna pogoda mogę wyjść na dwór i czas spędzić przy radiu. Czasem se odpalę z transmiterka jakąś muzyczkę i mi też tak przygrywa. Jeśli chodzi o dobre towarzystwo to faktycznie mam tak, że kiedy jestem w bardzo dobrym towarzystwie (gronie mi bliskich osób lub po prostu dobrych kolegów/koleżanek) po prostu zapominam o otaczającym mnie świecie i potrafię odstawić komputery i telefony na bok.
This site uses cookies to enhance your experience.