Mamy najgorszy dźwięk, więc czemu nie pójść w drugą stronę? Jakie dźwięki są dla Was najlepsze? Dla mnie dźwięk ognia w kominku, szum deszczu, śpiew ptaków, uwielbiam też wszelkie dzwonki i dzwoneczki, oraz granie świerszczy. Ogólnie miło mi się słucha odgłosów natury.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Dotego co napisałaś dodałbym jeszcze oczywiście mruczenie kota :)
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Jak wyżej. Odgłosy natury i coś nietypowego, a mianowicie dźwięki silników spalinowych, ale nie nowych wysokoobrotowych potworów tylko starych, zabytkowych silników stacjonarnych, odgłosów starych motocykli etc. Może jestem dziwny, ale to miód na moje uszy.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Dźwięk marinby - to w kwestii podziwiania i takiego normalnego zestawu perkusyjnego z hi-hatem, werblem i jakimiś kociołkami, ale tu również w kwestii wydobywania. <3 Choć jak siądzie jakiś taki umny człowiek, najlepiej na żywo i bez innych instrumentów, to mnie czasem potrafi rozpłynąć.
Lubię przebitkę kodu czasowego z igły gramofonowej. Zabawa systemem DVS i słyszenie tego jednostajnego, wysokiego dźwięku sprawia, że ja na przykład mam poczucie jak bym robiła coś więcej niż zwykłe techniczne granie i przejścia, że to bardziej wyrafinowana metoda. Mam okazję robić to bardzo rzadko, więc w mym sercu tak się to zapisało. Gdy to poleci na mikser przypadkowo, już nie jest takie fajne, więc to zdecydowani najgorsze i najlepsze dla mnie odczucie - z resztą zapaloną entuzjastką DVSu jestem nie od dziś. :D Potrafiłam wstać o 7 rano i próbować dać numarkom NDX 200 drugie życie podłączając je do leciwego interfejsu M-Audio i Mixxxa. CDki z kodami do serato działają na Mixxxie - dla zainteresowanych.
Hmm, odgłosy natury owszem, szumy morza, drzew traw też, dołączyłbym do tego jeszcze audiobooki zwłaszcza jak jest jakiś miły męski albo kobiecy głos je czytający z naciskiem oczywiście na to drugie XD. Lubię też dźwięk szumiącej wody takiego strumienia albo wodospadu.
Niektóre ludzkie głosy, śpiew ptaków, ogółem pluskanie w wodzie, takie delikatne, jak ktoś się bawi wodą, no i śmiech małych dzieci, niemowlaków, a także ich oddech podczas snu. W ten ostatni dźwięk wsłuchiwałabym się wręcz godzinami.