Jakoś tak, ja pewnie też przekręciłem ten ostatni. -- (daszekmdn): No kurde po prostu muszę się napić bo nie wytrzymie... Też dość często występowało, nie wiem czy dokładnie tak jak przytoczyłem ale tak zapamiętałem.
Szczerze Wam powiem, że ten ostatni sezon co był z 500 coś tam, to fajnie się ogląda. Widać, że gość od scenariusza w końcu miał jakiś fajny pomysł. Przypomina mi to zaawansowaniem tych odcinków stare, pierwsze produkcje. Wiadomo, że to nie to samo, ale ktoś się stara, to widać. Denerwuje mnie natomiast, że od wielu lat Ferdek tak jak w pierwszych sezonach był energiczny, miał wiele pomysłów kreowany jest na takiego typowego dziada. No po prostu dziad, któremu nic się nie podoba, wszystko jest złe i w ogóle.