Nagrywamy

poszukiwanie rejestratora

Started by jamajka 393 posts last post 5 years ago Page 8 of 20

#141

Tzn jak w stylu starych sony erixsonów?

#142

Także np- wcisnąłeś menu i jak dałeś joystickiem w prawo i w dół, miałeś manager plików, dałeś w lewo miałeś odtwarzacz, w prawo wiadomości, w górę kontakty etc.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#143

No to tam się robi zę w dół i coś tam jest, wciskasz OK i masz tam inne opcje :D

#144

Z tego co wiem h1n ma tych opcji bardzo mało, bo to podstawowy model i nie będą tam pchali nie wiadomo czego. Co do lsp2 słyszałem o nim hm... dość negatywne opinie, ale ponoć teraz są jakieś nowe lsp4 chyba i coś jeszcze, jednak nie znam ich praktycznie w ogóle.
Jeśli chodzi o przedwzmacniacze, to co jak co, ale w tym względzie nie ma co się Olympusów czepiać.

#145

Olympusy ponoć aż za mocno podbijają. No a przestery to jst chyba wina mikrofonów. Ale tu to już Tomecki musiałby się wypowiedzieć

#146

Tak czy tak- dzięki wam za info. Najważniejsze, że wiem mniej więcej na co patrzeć.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#147

Wpis powstały po wysłuchaniu testu Matida, więc jeśli ktoś czytał mój komentarz tutaj nie musi, bo będzie to samo, jeno rozszerzone kapkę.
Przede wszystkim trzeba absolutnie pamiętać o jednej z najważniejszych cech zapisu cyfrowego, mianowicie jedynka jest jedynką i wyżej nie podskoczysz! Innymi słowy głośniej niż maksymalny poziom dźwięku, reprezentowany przez same jedynki nagrać się nie da. Z tego powodu w systemie zapisu cyfrowego zawsze lepiej jest nagrać odrobinę za cicho niż zbyt głośno, w przeciwieństwie do nagrywania na taśmie, gdzie problemem były szumy związane ze specyfiką zapisu magnetycznego.
Wnioski: 1. nagrywanie z ustawioną dużą czułością czegokolwiek bez włączonego limitera zawsze skończy się jednym, wielkim przesterem więc albo trzeba skręcić czułość albo uruchomić limiter. Bez tego nie ma opcji i przestery się pojawią.
na koniec jeszcze mała uwaga. Głośność powinna być tak ustawiona aby w przewidywalnych warunkach nie było przesterów. Limiter ma działać tylko w razie, gdy głośność będzie wyższa niż założyliśmy.

#148

Żadnych limiterów, bo ciągnika np z różnymi rzeczami doń podpiętego nie nagrasz, bo po prostu wszystko zetnie.

#149

Limiter jedynie jak byś np coś nagrywał to co ja zrobiłem na blogu. To był taki mały teścik ogółem jak rejestratory się zachowują. I tu mamy przewagę olympusa nad np zoomem. Bo w zoomie h2 limitera chyba bez osoby widzącej nie przełącze chyba że jest jakiś skrut. A olympus ładnie pięknie w menu sobie wszystko ustawiam :)
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#150

Zależy od ustawionej głośności. Jeśli poziom będzie wysoki no to jasne, że dźwięk będzie bardziej szarpany od strun na gitarze, ale jeśli ustawimy wszystko odpowiednio cicho to będzie ok.

#151

Dlatego ja staram sę nagrać ciszej. I żadnego limitera. Nigdy

#152

Ja też nagrywam ciszej potem jak jest za cicho w razie czego zgłaśniam
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#153

Limiter jak pisałem włączam zawsze na wszelki wypadek, bo zdarzało się, że nagły dźwięk powodował niezły przester. Jeśli limiter powoduje problemy oznacza to, ze w gruncie rzeczy przestery są tylko albo tego nie słyszysz albo hm... nie brzmi to źle. :d Ewentualnie mogłoby oznaczać to również źle działający limiter, ale z reguły w tanich rejestratorach użytkownik tego nie da rady popsuć.

#154

Dynamika ginie wtedy

#155

I strasznie wycisza wszystko.
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#156

Szum na taśmie był zależny od magnetofonu i jego przedwzmacniacza. Były takie co w ogóle nie szumiały, a w tle było tylko słychać pracę silnika, takie co szumiały lekko i takie, które tak szumiały że się słuchać nie dało.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#157

To prawda miałem stylandię która przy nagrywaniu tak szumiała że to była jakaś masakra. A później miałem panasonica który jak na tamte warunki oczywiście nagrywał ładnie :) mogę nagrać coś z limiterem na olympusie jak ktoś chcę i gdzieś wrzucić bo z zoomem to będzie problem żeby to przestawić
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#158

Taśma zasadniczo szumi, bo musi. Inna rzecz, że istnieją systemy w rodzaju Dolby b, Dolby C itd, które pozwalają ten szum poniekąt zmniejszyć, ale to już na inną dyskusję temat. Nie zmienia to faktu, że limiter jeśli dobrze użyty spełnia swoją funkcję, ale jak już pisałem musi być właśnie dobrze głośność ustawiona. Miałem do czynienia z koncertami Zoomem nagranymi i przesterów nie było, limiter też się nie włączał. Olympusem chyba też coś nagranego widziałem i również przesterów ni chuchu.

#159

Co jak co, ale o nagrywaniu naszej Unitry to ja złego słowa nie powiem. Wiele tym magnetofonom można zarzucić, ale mikrofony miały bardzo dobre i nagrywały bardzo czysto jak i z mikrofonu, tak i z innych źrudeł. Jak ktoś miał magnetofon uwalony to miał problem. Mój brat miał uszkodzoną głowicę w tzw- Grundigu mk232p i faktycznie nagrywał bardzo cicho. Mati- miałeś Panasonica tzw- jamnika jednokasetowego, lub dwókasetowego? One były identyczne. Różniły się tylko po za dwoma deckami tylko tym, że dwódeckowy posiadał aux. Ja kiedyś miałem go, a teraz kupuję jednodeckowego, tylko nie mogę dorwać gościa na bazarze, z którym się umówiłem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#160

Dwukasetowego miałem
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)