Witajcie! Uwaga, będzie konkret tutaj. Zastanawiam się, czy i jaki ewentualnie kupićsobie rejestrator. Do czego? Ha, to dobre pytanie. Ja często jeżdżę na koncerty i fajnie bybyło nagrać je w sensownej jakości. Ale fajnie by też było mieć możliwość nieco zmniejszenia tych plików, bo czasem chce sięnagrać rozmowę, czy coś. I zanim włączą mi się krzyki, żę jak to, na realizacje chcesz iść, a włączasz mp3, sorki, ludzie, ale ja podręcznego nagrania po nic, tylko po to, żeby coś zapamiętać, nie będę robić w najlepszym wavie. Kupcie mi dysk, to pogadamy. Inna sprawa, że ja się zastanawiam, czy czasem bym nie chciała nagrać sobie jakichś instrumentów tym: perkusja, klawisze... No więc proszę o opinie, plusy i minusy, czy da się obsłużyć itd. Moele, które szczególnie zasługują na opinię to: zoom h4n pro, olympus ls100. No i pytanie, czy opyla się kupować mikrofon zewnętrzny do iphona na przykład? CO myślicie, czego szukać. A, no i kasa, weźcie tak do półtora tysiąca, raczej mniej niż więcej. A wiem, że za tę cenę można mieć już serio dobre rzeczy, tylko trzeba poszukać.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Jak dla mnie olympus ls-100 bez apelacyjnie. Wbudowane mikrofonu są naprawde w porządku, panorama jest szeroka, i jak dla mnie za 1200 zł niczego lepszego nie dostaniesz. Jak celujesz deczko niżej no to zoom h2n, posłuchaj sobie nagrań tego eleganckawego @żywek, to usłyszysz, jak to brzmi. Z poręczniejszych rzeczy to polecał bym ci... uwaga. Samsung galaxy a 5, do nagrywania może być nawet model 2016. I nie. Nie jest to w żadnym razie profesjonalny rejestrator, ale potrafi to nagrywać bardzo ładnie, i w razie potrzeb zrobisz plik o małym rozmiarze za pomocą zewnętrznych aplikacji do nagrywania typu amazing mp3 recorder. Zoom h4 n nagrywa bardzo ładnie, ale jak dla mnie jest to troszkę nieporęczne, zresztą jak wszystkie zoomy. No i na deser zostawiam ci olympusa ls-p2, ale tutaj niestety po za poręcznością i fajnie brzmiącymi mikrofonami to zalet nie widze. Bez limitera niczego sensownego nie nagrasz. No chyba, że będzie ci się potem chciało w jakimś DAW podbijać wszystko łącznie z szumami, których to urządzenie troszkę ma. Dla porównania powiem jednak, że brzmi to znacznie lepiej od twojego cacka z serii dm.
A jak z szumami w ls100? CO do hsp2 lub niższych zoomów, nie wiem, jak u nich z nagrywaniem koncertów czy instumentów, czegoś, gdzie czekam na dobry filtr lub brak szumów.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Właśnie ja jestem niestety ofiarą szumów własnych olympusa dm, dość potężnych, więc dlatego wolę się upewnić, że to, co kupię ewentualnie, będzie je mieć na prawdę małe.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Nagrania z koncertów na H2N się znajdą. :) Daj mi sekundkę to coś pokażę. BTW. Ten temat obawiam się lepiej by się sprawdził na forum głosowym, bo łatwiej pokazać.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Nagranie z koncertu The Kelly Family na Ergoarenie. Te przestery to moja wina, mimo wszystko nie doceniłem hałasu, 1/6 skali to było i tak za dużo. :D Ale brzmi to mniej-więcej tak. W moich plikach udostępnionych: h2n_cannothelpmyself.mp3 W razie czego mogę podesłać jeszcze kilka próbek.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Jak z gadaniem w tym ls100? Podobno przewodnik całkiem fajoski? Gada sam czy trzeba oczywa?
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
No to tera ja. Ls100 ma dla mnie jedną, za to poważną wadę, o nie, przepraszam, dwie. Pierwsza to wszystko poukrywane w menu. Wybitnie upierdliwym przykładem może być gniazdo jack, do którego podłączamy mikrofon zewnętrzny. Zasadniczo gniazdo jack może w sposób typowo mechaniczny "wykrywać" czy jest wtyczka w środku i odpowiednio przekierowywać sygnał. Do tej pory nie wiem, czemu Olympus tego nie stosuje, bo jest to używane wszędzie od lat. Efekt może być fajny, gdy odłączymy mikrofon, ale zapomnimy w menu przełączyć na te wbudowane w rejestrator. Nagra się wtedy taaaka fajna cisza. Druga rzecz to bateria wbudowana, która nie jest zbyt pojemna, za to droga i jeśli się wyczerpie nie ma opcji, że w najbliższym kiosku kupisz paluszki i po problemie, bo tam jest jakieś ich rozwiązanie. Co polecam? tu jest mały problem, bo trudno powiedzieć. Niedawno wyszło coś, co się zwie Roland r-07 i jest to o tyle ciekawe, że może być sterowane z poziomu smartfona, jednak nie testowałem tego jeszcze. Co do mp3 tu jest jeszcze jedna rzecz. Przeważnie nagrywanie w mp3 powoduje nieco większe zużycie baterii. Dlatego ja nagrywam generalnie w WAV wszystko, najwyżej potem już na kompie konwertuję do czegoś stratnego jeśli to nie jest bardzo ważne.
Bo ty jesteś dźwiękowiec. :D Ja na przykład nie wyobrażam sobie wydawać 1200zł na rejestrator nawet, gdyby był najlepszym rejestratorem na świecie. :D Ale to ja, któremu nie trzeba do szczęścia np. binauralek. :D
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Dobrze, ale ja go też brałam pod kątem interfejsu już wtedy, że ma podłączki, żeby insturmenty nagrywać itd. Myślę jeszcze, więc chodziło mi tylko o temat rozmowy, a nie o to, co kupię, a co nie. A co do wspomnianych dwóch. Wiem, że w zoomie można sobie podsłuchać, że tak powiem, przed nagraniem, jakto brzmi. Czy jest to możliwe w ls100?
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Denis- czy Ls100 dalej jest w sprzedarzy? Jeśli tak- to nad niczym innym się nie będę zastanawiał. I mniej ważne- czy to prawda, że nie ma polskiej syntezy?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Hmm. Własnie cięzko z dostępnością. Ale sklepy muzyczne mogą to chyba dalej sprowadzić z tego co wiem. Co do syntezy wydaje mi się, że jest przewodnik taki jak w każdym olympusie.