Czy jest jakaś funkcja normalizująca mi głośność wokali do jednej słusznej, abym sobie później podgłośnił wszystkie ścieżki jednym kliknięciem? Chodzi mi o to, że nagrałem sobie kolejną rzecz, ale jedne momenty są głośniejsze, a inne cichrze, i chcę by były równe.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Normaslizacja nie do tego służy. To jest tylko podciągnięcie całej głośności, ale takie statycze aby najgłośniejszy moment był no... najgłośniejszy jak się tylko da. tyle, wsio. To, co ty chcesz osiągnąć to kompresja dynamiki i potrzebny do tego kompresor. Jest tego sporo na rynku, ale jeśli nie ogarniasz tematu to na twoim miejscu użyłbym narzędzia, które trochę nie do tego służy, ale może zadziałać czyli Loudmax. Proste to bardzo. Najważniejsze są pierwsze dwa parametry. Resztę możesz olać.
Zainteresujcie się Gawiedzi droga najnowszą wersją reapera. jakoś dwie wersje temu pojawiło się, tu cytat z changeloga.: + Render: add brickwall limiter option
innymi słowy nie zbyt zgrabny, ponoć jakoś brzmiący limiter, rozumiejący nie tylko to, o czym uczymy się w szkole (0dB fs ale i te wszelakie lufsy i inne takie). - Oczywiście brzmi to trochę jakbyśmy do wywozu śmieci użyli traktora, (to duże i to duże), ale fajnie mieć w narzędziach taką zabawkę.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
W szkole, to sięwłaśnie o lufsach, Bogu dzięki, uczymy, bo zaraz to wejdzie jako generalna norma. Przy okazji, jak wpiszemy normalize w wyszukiwarkęakcji, to znajdziemy gdzieś pod koniec funkcję dopisaną przez kogoś, która pozwala nam, uwaga, no niespodziewana niespodzianka, normalizować nie do zera, tylko do zadanej wartości! W reaperze! xd. Cieszyłam się, bo ja np. o tym nie wiedziałam.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
o lufsach a raczej dla europy lkfsach to i nam, w 2013 mówiono że już, już, zaraz będzie normą i gońmy króliczka, a 98 procent ludzi a coś koło 70 procent dźwiękowców nadal w 2021 roku ma to w doopie lub, co gorsza musi mieć to w doopie żeby mu zapłacili za wykonanie projektu. bo głośniej znaczy lepiej. tak naprawdę jakąkolwiek uwagę na lufsy/lkfsy zwróciły jak dotą w moim życiu 4 osoby, z czego jedna wręcz biurokratycznie, reszta coś słyszała. mówię o zawodowcach, nawet nie o leśnych ludziach z Tynieckiej.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Nie nazwałabym ludzi z tynieckiej ludźmi niezawodowymi, ale nie tylko tam o tym słyszałam. Ale fakt, co do obecności normy w normach się nie wypowiem, bo faktycznie, raz, że mnie nie ma na rynku na razie, a dwa, że ta norma ma być, nie jest.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
No właśnie problem w tym, że ta norma już jest, ale z jej egzekwowaniem jest bardzo różnie poza radiami i telewizjami publicznymi. w przypadku reklam w europie na ten przykład norma już jest wprowadzona parę latek i musi obowiązywać w wszystkich stacjach tv w krajach będących członkami ebu, jest parę wyjątków chyba Albania i coś jeszcze natomiast deezery, spotyfaje i inne mają to głęboko gdzieś, może coś słyszały. jeśli dane studio lub dany label zmasteruje wszystko do tam minus 18 czy 21 lufsów to jest dobrze, ale to nie jest odgórne. Apple coś ogarnia w wydaniach oznaczonych jako apple digital master
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
deezery, spotyfaje i inne mają to głęboko gdzieś, może coś słyszały.
HMMMM Normalizacja głośności Materiał dźwiękowy, który otrzymujemy, jest zróżnicowany pod kątem głośności. Normalizacja dźwięku pozwala na zrównanie poziomów głośności, tworząc idealny balans w odbiorze zarówno głośnych, jak i cichych utworów. Pamiętaj: odtwarzacz internetowy oraz urządzenia zewnętrzne (np. głośniki czy telewizory) nie obsługują normalizacji głośności. W jaki sposób dostosowujemy głośność? Dostosowujemy głośność utworów do poziomu −14 dB LUFS zgodnego z normą ITU 1770 Międzynarodowego Związku Telekomunikacji. • Normalizujemy głośność całego albumu jednocześnie, więc kompensacja wzmocnienia jest jednakowa w różnych utworach. Oznacza to, że cichsze utwory będą tak ciche, jak zaplanowano. • Dostosowujemy głośność poszczególnych utworów podczas odtwarzania losowego lub słuchania utworów z różnych albumów (np. podczas słuchania playlisty). Podczas odtwarzania utworu stosujemy dodatnią lub ujemną kompensację wzmocnienia. • Wzmocnienie ujemne stosowane jest przy utworach zmasterowanych w taki sposób, aby brzmiały głośniej – poziom głośności wynosi ok. -14 dB LUFS. Proces ten jedynie zmniejsza głośność w porównaniu do oryginalnego nagrania, nie pojawiają się żadne dodatkowe zniekształcenia.
Co do normalizacji, to ja bym jej tak nie dyskredytował. Oczywiście, żeby sygnał był równy kompresor być musi, ale trzeba mu dać jeszcze coś sensownego na wejście. Osobiście zawsze normalizuję itemy w reaperze, zanim nałożę na to jakiś kompresor, żeby mógł pracować ze względnie równym sygnałem. Wiadomo, jeśli mamy do czynienia tylko z jednym itemem to ma to średni sens, ale jeśli jest ich więcej, to sens zaczyna być. Czasem nawet dobrze jest sobie podzielić nagranie na więcej itemów, jeśli widzimy, że mamy szczególne rozjazdy w poziomach, wtedy nie trzeba będzie aż tak agresywnie ustawiać kompresora.